poniedziałek, 23 października 2017 r.

Dom

Masz azbest na dachu? Musisz go ściągnąć!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 grudnia 2009, 17:48
Autor: Marek Kliza

Kosztuje to trochę czasu, pieniędzy i zachodu, ale cel uświęca środki.

Większość krajów "starej” Unii Europejskiej o problemie azbestu już zapomniała. Polska na pozbycie się ze swego terytorium materiałów azbestowych ma czas do 2032 roku.


Od 1997 r. obowiązuje w kraju zakaz obrotu i stosowania azbestu i zawierających go wyrobów. Jednocześnie rozpoczął się program usuwania tego szkodliwego materiału.


Robić będzie co: w Lubelskiem do usunięcia jest przeszło 2 mln ton azbestu i zawierających go wyrobów. Zajmujemy pod tym względem niechlubne drugie miejsce w kraju (po woj. mazowieckim, w którym doliczono się prawie 3 mln ton azbestu!).


Skąd u nas tyle azbestu? Zapewne m.in. dlatego, że w Lubelskiem były aż cztery zakłady wykorzystujące go w produkcji.

Sam nie ruszaj

Choć nie wydaje się to skomplikowane, sam właściciel czy zarządca nieruchomości "z azbestem” nie może zrywać płyt eternitu czy innych zawierających go materiałów. To może skończyć się nawet rakiem. Mogą się tym zajmować tylko firmy posiadające odpowiednie zezwolenia.


One mają pracowników przeszkolonych, wyposażonych w odpowiednie środki i sprzęt, słowem przygotowanych do fachowego i – co najważniejsze – bezpiecznego usuwania materiałów zawierających azbest, ich zbierania, wywózki, transportu i unieszkodliwiania.

Właściciel posesji ma obowiązki przed rozpoczęciem prac…

Jeśli właściciel prywatnej posesji lub zarządca nieruchomości zdecyduje się na pozbycie się materiałów zawierających azbest (to wcale nie musi być tylko pokrycie dachu; płytami azbestowymi okładano kiedyś także ściany budynków, nawet bloków mieszkalnych), musi przede wszystkim wybrać firmę, która mu to zrobi.


Ściślej – wyspecjalizowaną firmę, której pracownicy wiedzą, jak usuwać azbest bezpiecznie dla siebie, innych ludzi i otoczenia. Wykaz takich firm znajduje się na stronie www.lubelskie.pl/czgo/dok/wykaz_przedsiebiorstw_azbest.pdf


Potem właściciel musi zawrzeć z tą firmą na piśmie umowę na wykonanie robót. Powinny być we niej określone obowiązki obu jej stron.


Następnie przynajmniej 30 dni przed rozpoczęciem prac ma obowiązek zgłoszenia zamiaru wykonania tych prac w wydziale architektoniczno-budowlanym swego starostwa powiatowego lub w wydziale architektury urzędu miasta.


Druki, na których trzeba to zrobić, znajdować się powinny w biurze obsługi klienta starostwa lub urzędu.

… i po ich zakończeniu

Gdy materiały z azbestem znikną z jego posesji, właściciel lub zarządca nieruchomości musi uzyskać od wykonawcy pisemne oświadczenie, że prace zostały wykonane prawidłowo, a teren został oczyszczony z azbestowego pyłu zgodnie z obowiązującymi przepisami technicznymi i sanitarnymi.


To oświadczenie właściciel nieruchomości musi przechowywać przynajmniej przez 5 lat.

Ile to kosztuje?

Koszty usuwania wyrobów zawierających azbest ponosi właściciel nieruchomości, na której się on znajduje. W Lublinie kosztuje to średnio 20–30 zł za metr kwadratowy (300 zł za tonę).


Można, choć nie jest to łatwe, znaleźć firmy, które robią to taniej. Cena obejmuje demontaż, pakowanie, transport i składowanie azbestu. Istnieje możliwość uzyskania dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.


O pieniądze na pozbycie się azbestu można starać się również w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, kredyty na ten cel oferuje m.in. Bank Ochrony Środowiska. Pomagają w tym finansowo też samorządy.


Decyzje o tego rodzaju pomocy mieszkańcom w kosztach usuwania eternitu z dachów podjęły m.in. Rada Miasta Lublin i Zarząd Powiatu Chełmskiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mikron
Gość
dociekliwy i realny
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mikron
mikron (14 maja 2010 o 17:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rozumiem, ze uswiadomilas chlopa, ze eternit im starszy, bardziej pyli?
Ludzie nie wiedza, ze to, co z czasem zanika to jest wlasnie lepiszcze, cement, ktory azbestowe wlokna
wiazal. Znika cement, no bo deszcz, mroz, wiatr, i wloka staja sie "wolne".
Rozwiń
Gość
Gość (9 kwietnia 2010 o 08:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
co zrobić z sąsiadem który w ogródkach działkowych Rodzinny Ogród Działkowy Akademicki w Elizówce zrobił sobie kompostownik 2x2m ze starych płyt azbestowych przywiezionych z rozbiórki i postawił to w odległości o,50 m od mojej działki i drzew owocowych. Na zwróconą uwagę uzyskałam odpowiedz : przecież to 30 letni azbest on już nie pyli.Obdzwoniłam wiele instytucji w Lublinie i odsyłana byłam od jednej do drugiej i nic.
Moj mail: gioconda54@o2.pl


a co na to prezes ROD"Akademicki" ?
Rozwiń
dociekliwy i realny
dociekliwy i realny (15 stycznia 2010 o 15:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakoś nie zauważyłem w swoim środowisku chorób które powoduje azbest pylicy azbestowej i międzybłoniaka opłucnej
Jaka jest liczba tych chorób w skali kraju i jakie są koszty leczenia?
Przy wycince drzew ginie rocznie ok 20 osób - czy mamy nie wycinać drzew? Czy wyciąć wszystkie żeby nie było ofiar
Temat i liczba "wypadki drogowe" są wszystkim znane - koszty niekoniecznie
Reasumując - liczba ofiar azbestu na pewno jest mniejsza od liczby ofiar wycinek drzew (lub wybuchu gazu w mieszkaniach)
Trutu tu tu kawał drutu - jak azbest jest i będzie utylizowany zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi zasadami (zwłaszcza przez dzielnych strażaków)
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2009 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co zrobić z sąsiadem który w ogródkach działkowych Rodzinny Ogród Działkowy Akademicki w Elizówce zrobił sobie kompostownik 2x2m ze starych płyt azbestowych przywiezionych z rozbiórki i postawił to w odległości o,50 m od mojej działki i drzew owocowych. Na zwróconą uwagę uzyskałam odpowiedz : przecież to 30 letni azbest on już nie pyli.Obdzwoniłam wiele instytucji w Lublinie i odsyłana byłam od jednej do drugiej i nic.
Moj mail: gioconda54@o2.pl
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2009 o 16:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cena zaporowa! Wolę poczekać jeszcze 20 lat! mam dach o powierzchni prawie 200m2. Przy takich kosztach i braku wsparcia przez państwo nie spodziewajmy się rychłego uporania z problemem. Następny absurd w tym kraju! A jeżeli chodzi o dofinansowanie to się zorientowałem - zrób => wystąp o dofinansowanie => dostaniesz albo nie! Przeciętna gmina dysponuje środkami na zaledwie kilka dachów rocznie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!