niedziela, 24 września 2017 r.

Dom

Mieszkanie dla studenta w Lublinie. Jak bezpiecznie wynająć?

Dodano: 5 września 2017, 13:08
Autor: jsz

Zbliża się najbardziej gorący okres na rynku najmu studenckiego. Bez względu na doświadczenie w poszukiwaniu mieszkania, studenci powinni zachować ostrożność. Podpowiadamy, jak bezpiecznie wynająć studenckie mieszkanie.

Choć od ponad 10 lat spada liczba studentów w Polsce, to nadal jest to spora siła na rynku nieruchomości. Komu nie udało się dostać miejsca w akademiku, rozpoczyna mieszkaniowe łowy. Niedoświadczeni młodzi ludzie mogą paść ofiarami oszustów, warto więc poszukując mieszkania zachować ostrożność i stosować podstawowe zasady bezpieczeństwa.

Rzetelny pośrednik

Przeglądając ogłoszenia najmu mieszkania czy to pokoju często natrafiamy na anonse przygotowane przez pośrednika (jest to częstsze w przypadku całego mieszkania niż pojedynczego pokoju). Warto sprawdzić, z kim mamy do czynienia. Może ktoś znajomy korzystał z usług agenta? Czy pracuje on dla dużej firmy o ugruntowanej pozycji na rynku? Internet to kopalnia wiedzy, także na temat jakości usług świadczonych przez różnych ludzi i firmy, lecz pamiętajmy, że nie wszystkie muszą być obiektywne i prawdziwe.

Prowizja dla pośrednika

– Dobry pośrednik nie powinien pobierać prowizji ani za udostępnienie adresu mieszkania czy kontaktu do właściciela, ani za pokazanie lokalu – mówi Marcin Krasoń, analityk firmy Home Broker. – Prowizja powinna być wypłacona dopiero po sfinalizowaniu transakcji i podpisaniu umowy.

W międzyczasie pośrednik powinien pomóc przygotować dokumenty, dopilnować poprawności przeprowadzenia formalności itd. Standardowa prowizja dla pośrednika równa się miesięcznemu czynszowi, jednak warto negocjować.

Odpowiednia umowa najmu

Celem podpisywania umowy najmu jest zabezpieczenie interesów obu stron podpisujących ją. Dokument nie powinien być niesymetryczny i skupiać się na ochronie właściciela nieruchomości. Równie istotne są interesy najemcy.

– Dobrze skonstruowana umowa powinna precyzować obowiązki i prawa obu stron i dokładnie wskazywać granicę odpowiedzialności za koszty utrzymania nieruchomości – wyjaśnia Marcin Krasoń.

Przed podpisaniem dokument należy dokładnie przeczytać, a w razie pojawienia się wątpliwości w kwestii interpretacji jakichś zapisów – skonsultować z prawnikiem.

Czas trwania umowy

Czas trwania jest jednym z podstawowych parametrów umowy najmu. Generalnie są dwa rodzaje umów: na czas określony i nieokreślony, przy czym te drugie pojawiają się rzadko. Warto wiedzieć, iż co do zasady umowa na czas określony powinna trwać tyle, ile wpisano, a jej rozwiązanie jest możliwe tylko w sytuacjach wyszczególnionych w umowie. Warto więc zwrócić uwagę na jej zapisy: czy precyzuje ona przyczyny ewentualnego przedterminowego rozwiązania umowy? Jak wygląda okres wypowiedzenia?

– Studenci zwykle podpisują umowy maksymalnie na rok, a powszechną praktyką jest okres 9-miesięczny, co umożliwia oszczędność pieniędzy w wakacje. A we wrześniu trzeba znaleźć nowe mieszkanie. Jeśli ktoś chce zostać w danym miejscu, to czasami umawia się na połowę opłaty na okres wakacyjny – wyjaśnia Marcin Krasoń.

Kaucja zabezpieczająca

Powszechną praktyką rynkową jest, że przy podpisywaniu umowy właściciel nieruchomości pobiera kaucję zabezpieczającą na poczet ewentualnych kłopotów z płatnościami lub zniszczeń w mieszkaniu. Standardowo ma ona wysokość miesięcznego czynszu i informacja o niej powinna zostać wpisana do umowy. Po zakończeniu umowy kaucja wraca do najemcy, chyba że będą powody, by wynajmujący ją zatrzymał.

Protokół zdawczo-odbiorczy

Popularnym załącznikiem do umowy najmu jest protokół zdawczo-odbiorczy. To dokument, który szczegółowo opisuje stan nieruchomości oraz jej wyposażenia. Dobrze przygotowany protokół powinien przy zakończeniu umowy rozwiać wątpliwości co do tego, czy najemca oddaje lokal w odpowiednim stanie. Im bardziej szczegółowy będzie to dokument, tym lepiej. Warto także załączyć dokumentację zdjęciową, która w razie wątpliwości powinna pomóc je rozwiać.

Wiarygodny kontrahent

W każdej grupie społecznej znajdują się ludzie, którzy próbują nieuczciwych zagrań by zarobić więcej, nie inaczej jest na rynku najmu. Warto więc dołożyć wszelkich starań i nie dać się nabrać. Oszuści podają się czasami za właściciela nieruchomości nie będąc nim, stąd istotne jest, by zweryfikować, czy osoba, z którą rozmawiamy jest tym, za kogo się podaje oraz czy ma prawo do dysponowania nieruchomością. W tym celu można poprosić o zaprezentowanie dwóch dokumentów tożsamości oraz aktu notarialnego. Można także zajrzeć do księgi wieczystej mieszkania. Dla uczciwej osoby okazanie tych dokumentów nie będzie kłopotem.

W grupie taniej

Od wielu lat studenci próbują obniżyć koszty lokalowe poprzez wspólne wynajmowanie mieszkań. Zwykle najemcy są zaprzyjaźnieni lub co najmniej się znają, ale nie dziwią ogłoszenia „szukamy współlokatora”. Większa liczba osób to niższe koszty jednostkowe – to najprostsza możliwa matematyka.

– Trzeba jednak pamiętać, by taki krok był uzgodniony z właścicielem mieszkania. Wielu z nich w umowie chce mieć zapisane, ile osób będzie mieszkać w lokalu, choćby po to, by zgłosić to do firmy odbierającej śmieci – dodaje Marcin Krasoń.

Istotną kwestią jest wówczas odpowiedzialność za mieszkanie i płacenie czynszu. Istnieją dwa rozwiązania: albo umowę podpisuje jedna osoba i to ona bierze na siebie wszystko, albo podpisy składają wszyscy i wówczas odpowiedzialność jest rozłożona.

Źródło: Home Broker

Nieruchomości, wynajem, sprzedaż - ogłoszenia

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 września 2017 o 14:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I pamiętajcie. Wynajem tylko i wyłącznie na Umowę najmu okazjonalnego. W przeciwnym razie najemca może się nie wyprowadzić bo chroni go ustawa o "czyścicielach kamienic".
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2017 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widzę, że ekspertem jest tu pan z Home Broker, więc nie czytam tego, a to powód: Jak szukałem mieszkania średnia prowizja pośrednika przy zakupie przez biuro wynosiła 3%, znalazłem nawet za 1%. W Home Broker było to tu już nie pamiętam dokładnie stawki 3 lub 5% ale pamiętam, że przedstawiciel z Home Broker informował nas, że stawka jest pobierana od sprzedającego jak i kupującego. Przy czym w pozostałych biurach prowizja była pobierana tylko od jednej strony. Nigdy z ich usług nie skorzystam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!