piątek, 15 grudnia 2017 r.

Dom

Mieszkanie w sam raz dla młodych rodzin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 listopada 2009, 16:46
Autor: (Opr. bmk)

Dla tych, którzy mają mało pieniędzy, gotowe lokum na przedmieściach może być dobrym rozwiązaniem

Ceny domów i mieszkań w krótkim czasie poszybowały w górę tak, iż wiele młodych osób musiało odłożyć swe marzenia o własnym M w bliżej nieokreśloną przyszłość.


Są dwa powody takiego stanu rzeczy. Pierwszy jest efektem boomu demograficznego z lat 80-tych. W branży budowlanej odbił się on gwałtownie rosnącym zapotrzebowaniem na mieszkania.

Ponieważ jest ich za mało, zadziałały reguły ekonomii. Zwiększony popyt, przy niskiej podaży, zaowocował podwyżką cen. Na to nałożyła się ograniczona akcja kredytowa w bankach, windujących swe wymagania przy weryfikacji wniosków potencjalnych klientów.


Rozwiązaniem w tej sytuacji okazały się inwestycje deweloperskie na przedmieściach, które stały się obiektem zainteresowania rosnącej grupy młodych małżeństw z dziećmi. W ostatnich latach obserwujemy prawdziwy exodus młodych rodzin z centrów miast.

Coraz chętniej wybierają one peryferia, "gdzie woda czysta i trawa (jeszcze) zielona”. Przesłanek przemawiających za kupnem nieruchomości na obrzeżach wielkich metropolii, jest kilka.

Cisza, zdrowe powietrze – to względy, które istotne są zwłaszcza dla młodych rodziców, mających na uwadze zdrowie swych małych pociech. W wielu przypadkach decydującą okazuje się atrakcyjna cena. Mieszkania na peryferiach są o wiele tańsze od lokali o podobnych parametrach, znajdujących się w centrach miast.


Szczególnym powodzeniem cieszą się oferty gotowych już mieszkań, czekających na wprowadzenie się lokatorów. Nie tylko są one preferowane przez banki, minimalizujące wtedy własne ryzyko inwestycyjne, ale stanowią ciekawą propozycję dla osób chcących wyeliminować stres związany z obciążeniem hipoteki i potencjalnym bankructwem dewelopera.

Dodatkowym argumentem jest uniknięcie konieczności jednoczesnej spłaty kredytu oraz utrzymywania wynajmowanego lokum.


– Obecnie wiele młodych osób tuż przed zakupem własnego M wynajmuje kwatery. Decyzja o kredycie na mieszkanie, którego budowa znajduje się na etapie przysłowiowej dziury w ziemi, wiąże się zatem miesięcznie z podwójnymi kosztami: spłacania raty oraz opłacania czynszu – tłumaczy Marta Półtorak, prezes firmy Marma Polskie Folie, inwestora wybudowanego już Osiedla z Gwiazdami w podwarszawskim Józefosławiu.


Gotowe mieszkanie na przedmieściach okazuje się zatem optymalnym rozwiązaniem dla tych, którzy dysponując niewielkim budżetem marzą, by jak najszybciej zamieszkać na swoim, by w krótkim czasie zapewnić swojej rodzinie własny dach nad głową.

Źródło: inplusPR
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
frankeistein
Gość
re leonid
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

frankeistein
frankeistein (15 listopada 2009 o 22:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie dawno sie pobraliśmy iszukamy przytulnego gniazdka dla siebie, nie mamy narzie dzieci i ich nie planujemy, gdzie wziąć kredyt, jeśli mąż pracuje za granicą?
Rozwiń
Gość
Gość (15 listopada 2009 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
karel napisał:
niektorzy od zawsze marza nie o centrum, ale wlasnie o przedmiesciach. nam sie marzenia rozbily mimo wszystko o zdolnosc kredytowa, bo wlasna dzialalnosc gospodarcza niestety nie byla dla wielu bankow wystarczajacym zrodlem dochodow. dopiero w dombanku dostalismy i chociaz troche drozej, to lepiej placic za swoje, niz wynajmowac tzw kwatere i komus placac czynsz splacac jego raty...



swiete slowa w ostatnim zdaniu. nie mam nic przeciwko moim wlascicielom mieszkania, bo to bardzo mili i pomocni ludzie, ale jak sobie mysle, ze palce komus raty, to mnie trafia....
Rozwiń
re leonid
re leonid (12 listopada 2009 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
musiałbyś spróbować w tym banku co karel, oni zdecydowali się na obsługę tego rodzaju niestandardowych klientów i chyba całkiem nieźle na tym wychodzą..
Rozwiń
leonid
leonid (12 listopada 2009 o 19:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ze banki winduja oczekiwania to jest bardzo delikatnie poweidziane,raczej rzeklbym ze maja wymagania z kosmosu. ja mam duze zarobki, zarabiamw UK a mimo to nie chce mi dac kredytu. a jeszcze rok temu pewnie dostalbym wszedzie
Rozwiń
karel
karel (12 listopada 2009 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niektorzy od zawsze marza nie o centrum, ale wlasnie o przedmiesciach. nam sie marzenia rozbily mimo wszystko o zdolnosc kredytowa, bo wlasna dzialalnosc gospodarcza niestety nie byla dla wielu bankow wystarczajacym zrodlem dochodow. dopiero w dombanku dostalismy i chociaz troche drozej, to lepiej placic za swoje, niz wynajmowac tzw kwatere i komus placac czynsz splacac jego raty...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!