sobota, 21 października 2017 r.

Dom

Od kilku lat w architekturze wnętrz dominuje minimalizm. Najważniejsza w nim jest przestrzeń, a zakłócać ją mogą wyłącznie przedmioty niezbędne ze względu na funkcję.
Meble są u nas zawsze ogromnie ważne. Decydują nie tylko o charakterze wnętrz mieszkal-nych, ale także o statusie właścicieli. Do dzisiaj jeszcze wiele osób uważa, że meble powinny „mieć wartość’, czyli powinny być wykonane z najdroższych materiałów i w ponadczasowym wzornictwie.
Zdarza się, że ludzie którzy wprowadzają się do swojego pierwszego mieszkania kupują, nawet zadłużając się, całe zestawy mebli, z których tylko część jest im niezbędna. Na meblościankach ustawiają mnóstwo bibelotów, na pustych komodach układają serwetki, okna stroją w firany i zasłony. Wszystkie ściany są pozastawiane, mieszkanie jest urządzone dostojnie i bogato
Tak wypełnione po brzegi, czasem wręcz zagracone, bywają nie tylko mieszkania małe, w któ-rych o przestrzeni nawet trudno pomyśleć. Także wielu właścicieli dużych mieszkań zapełnia je do granic możliwości – ogromnymi meblami, różnymi pamiątkowymi przedmiotami. Wygląda to trochę tak, jakby – bali się przestrzeni, „gołych” ścian, pustych kątów, dużych płaszczyzn podło-gi...
A właśnie przestrzeń jest teraz modna. W architekturze wnętrz coraz silniej dochodzi do głosy trend, który stawia na pustkę. Nie dotyczy to tylko kuchni, która ze względu na wymóg funkcjo-nalności powinny być bogato wyposażone. I szafek też nie może być za mało, jeśli nie chcemy w pokojach przechowywać ani bielizny stołowej, ani porcelany i sztućców...
W domach jednorodzinnych coraz częściej urządza się tak zwane garderoby, czyli specjalne pomieszczenia z wieszakami i półkami do przechowywania ubiorów i butów. W mieszkaniach blokowych jakimś rozwiązaniem jest zabudowa jednej ze ściany w sypialni tak, by szafa od pod-łogi do sufitu pomieściła jak najwięcej.
Najwięcej przestrzeni powinno się wygospodarować w największym pokoju, w którym spotyka się rodzina i w którym przyjmujemy gości. Wystarczą meble wypoczynkowe, mały stoliczek oraz sprzęt radiowo – telewizyjny. Ponieważ takie, jakby ascetyczne, urządzanie wnętrz wymaga konsekwencji, nie powiesimy w oknie żakardowych zasłon, lecz ograniczymy się do rolet lub żaluzji. Takie rozwiązanie optycznie powiększa przestrzeń, a o to właśnie chodzi. Czyste, przej-rzyste płaszczyzny podłogi to też wartość estetyczna w takim pustym mieszkaniu. Wrażenia nie zepsuje tylko obraz, bo miejsce na dobrą sztukę powinno być wszędzie.
Trend, który obserwuje ostatnio w architekturze wnętrz, nie boi się pustki. W mieszkaniu ma być właśnie, jak najwięcej tych pustych miejsc. Osiągnięcie tego jest jednak bardzo trudne, trud-niejsze niż zgromadzenie kompletów mebli i ich zapełnienie.
Meble natomiast, ponieważ całkowicie z nich zrezygnować się nie da, powinny być szczegól-nie piękne, bo jeśli w pokoju stoi stół nie może on być przypadkowy. Trend do pustej przestrzeni okazuje się więc w praktyce luksusem, na który mogą sobie pozwolić raczej tylko nieliczni. (elle)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!