czwartek, 23 listopada 2017 r.

Dom

Najpierw drogie, potem tanie ekologiczne grzanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 września 2007, 18:59

Stoiska firm oferujących systemy grzewcze zdominowały jesienne targi budowlane LubDOM 2007.

Hitem bezsprzecznie okazały się pompy ciepła, które na swoich stoiskach oferowało kilku wystawców.

Jesienne targi tradycyjnie mają mniejszy rozmach niż organizowane wiosną. Sezon budowlany się kończy, więc nie ma się czemu dziwić. Ale i tak było na co popatrzeć.
Pompa ciepła (prawie) darmowego
Pompy ciepła to jedne z najnowocześniejszych urządzeń przeznaczonych do ogrzewania domów i wody użytkowej. Są przyjazne środowisku, bowiem ciepło pobierają z powietrza, gleby lub wód gruntowych. Do ich funkcjonowania potrzeba niemal tyle prądu, co w przypadku większej lodówki, oszczędności podczas eksploatacji są więc ogromne.
Wśród pomp ciepła prezentowanych na targach, na uwagę zasługuje pompa Octopus oferowana przez firmę Podlaskie Octopus Energi 1.
- Od pomp wykorzystujących ciepło zgromadzone w glebie czy wodach gruntowych odróżnia ją to, że do zainstalowania naszej pompy nie są potrzebne kosztowne prace ziemne, a co za tym idzie liczne zezwolenia - mówi Ireneusz Dziemiańczuk, właściciel firmy. - Pompę umieszczamy w ogrodzie, przy ścianie budynku, a nawet na dachu. Jej zainstalowanie pozwala na zaoszczędzenie do 80 proc. energii. Oczywiście, pod warunkiem że dom jest odpowiednio docieplony.
Jak szacuje Dziemiańczuk, koszt (od 32,5 tys. do 45 tys.) zainstalowania pompy w domu o powierzchni około 300 metrów, zwróci się po 3-4 sezonach grzewczych.
Natomiast pompy oferowane przez firmę Veissmann (wykorzystują ciepło wód gruntowych) wraz z systemem ogrzewania podłogowego i ściennego, umożliwiają całoroczną kontrolę temperatury w domu. Zimą pompa grzeje, latem... chłodzi. Zbędny staje się tym samym system klimatyzacyjny.

Kolektor słoneczny i spółka

Nawet jeżeli zdecydujemy się na kocioł gazowy (najlepiej kondensacyjny) lub kocioł na paliwa stałe, nie musimy rezygnować z ekologicznych źródeł energii. Firma Makroterm zaproponowała na targach system zintegrowanego ogrzewania, łączący turbokominek, kocioł (gazowy, olejowy, elektryczny lub zamiennie pompa ciepła) oraz kolektory słoneczne.
- System jest w pełni zautomatyzowany, wymaga minimalnej obsługi. Turbokominek ogrzewa cały dom, ale jeżeli płomień zgaśnie, a woda w instalacji grzewczej spadnie, włączy się automatycznie kocioł gazowy, a temperatura w pomieszczeniach zostanie utrzymana na wybranym poziomie - mówi Janusz Kędroń z Makrotermu.
Ile kosztuje taki system? Z kotłem gazowym wysokiej jakości nieco ponad 29 tysięcy.
Nieco mniej, około 25 tys., kosztuje kocioł gazowy kondensacyjny Veissmann z zasobnikiem 250 litrów i bateriami słonecznymi. Za to mamy pełną automatykę, bo instalator programuje wybraną przez nas temperaturę, a także... początek i koniec sezonu grzewczego. Kocioł sam dobiera moc pracy do warunków atmosferycznych.

Ekologia z dodatkami


Ekologiczne rozwiązania oferowała na targach również firma JPR System Lublin, która prezentowała przydomowe oczyszczalnie ścieków oraz separatory węglowodanów i tłuszczu, które stosuje się np. w hotelach i na parkingach. Koszt przydomowej oczyszczalni sięga 7-8 tys. złotych, ale wymaga 60-80 metrów powierzchni na wykonanie drenażu. Czy oznacza to, że na mniejszych działkach nie można skorzystać z tego proekologicznego rozwiązania?
- Można. Wtedy stosuje się oczyszczalnie z wbudowanym systemem drenującym. Cena takiego urządzenia sięga 10 tys. zł - mówi Anna Burzec z JPR System Lublin.
Choć systemy grzewcze i rozwiązania ekologiczne zdominowały targi, nie brakowało ofert z innych dziedzin budownictwa czy wykończenia wnętrz. Wystawiały się firmy brukarskie, producenci balustrad i ogrodzeń, biura architektoniczne, banki i pośrednicy kredytowi, producenci mebli (w tym foteli masujących), stolarki okiennej i drzwiowej, a także odkurzaczy centralnych.
Było na co popatrzeć.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
tk
Wishimulaha
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tk
tk (3 października 2007 o 14:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe kto pisze te wypociny.... i słucha tych głupot....Pompa ciepła jest dobra pod warunkiem, że mamy darmowy prąd lub go kradniemy z sieci. Pompa cieplna to zysk około 1:3 w idealnych warunkach, jeśli jest chłodno lub zima wydajność pompy spada..... Przyjmijmy 1 do 2,5 czyli 1 kW dostarczony, odzyskujemy 2,5 kW, czyli jesteśmy na plusie 1,5 kWCzyli zysk jest 150 proc. Do ogrzania super ocieplonego domu około 100 m2 potrzeba w miesiącu około 1500 kW. Koszt kW to około 50 groszy czyli daje nam 750 zł.Pompa cieplna zużyje 600 kW to koszt 300 zł. Sezon to zysk 4 miesięcy grzania 1800 zł ( jet 5 miesięcy ale liczę grzanie pełną mocą).Licząc dalej inwestycja zwraca sie zapewne po 20 latach licząc jeśli pieniążki będą nie w pompie a procentowały na lokacie.Ogrzewając gazem około 8 m3 dziennie * 30 dni * 1,7 zł za m3 = 408 złInwestycja w tym przypadku to 60 lat.....Nie będę pisał o paleniu węglem czy drzewem....Ludzie nie dajcie sie naciągać w balona.... Naprawdę koszt grzania gazem i pompą jest w rzeczywistości bez obliczeń, praktycznie identyczny... i to bez inwestycji i problemów z awariami.
Rozwiń
Wishimulaha
Wishimulaha (26 września 2007 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te nowości to chyba w Lublinie po raz pierwszy zobaczyła autorka tego artykułu! A co to za nowości już od początku lat 90 ubiegłego wieku na targach Ecoterm w warszawie oglądałem pompy ciepła i piece kondensacyjne! Pragnę jedynie zauważyć że ceny wogule nie spadają! i to jest przygnębiające!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!