niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Dom

Rząd chce zlikwidować "Rodzinę na swoim”!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 listopada 2009, 17:23
Autor: Marek Kliza

Kto ma prawo do preferencyjnego kredytu z dopłatą odsetek powinien czym prędzej popędzić do banku.

W Lublinie trudno jest kupić mieszkanie w ramach programu "Rodzina na swoim”. Niedługo może to być już niemożliwe. Wszystko przez to, że rząd chce się z niego wycofać.


Może go zawiesić z dnia na dzień, ale bardziej prawdopodobne jest, że – podobnie jak było to np. w przypadku ulg podatkowych – program będzie tracił na atrakcyjności poprzez obniżanie limitów cen metra kwadratowego mieszkania umożliwiających skorzystanie z programu.

Lubelskie na szarym końcu

Od 1 października obowiązują nowe limity cen mkw. umożliwiające zakup mieszkania na kredyt z dopłatą do odsetek. Lubelskie jest jednym z trzech województw w kraju, które na ich zmianie straciły – limity na IV kwartał są niższe niż były w III kwartale.


W samym Lublinie wskaźnik ten jest o 20,70 zł niższy (było 4329,30 zł, jest 4308,60 zł/mkw.), ale w regionie aż o 171,60 zł (odpowiednio – 4067,10 zł i 3895,40 zł).


Pozostałe województwa, które na nowych limitach straciły, to wielkopolskie i lubuskie (w tym drugim limity nie zmieniły się, a więc de facto ono też straciło).

Rata niższa nawet o jedną trzecią

Zaciągnięcie kredytu opłaca się. Analitycy firmy doradztwa finansowego Gold Finance obliczyli, że przy 30-letnim kredycie w wysokości 280 tys. zł na mieszkanie o wartości 350 tys. zł w PKO BP przez pierwsze 8 lat beneficjent programu "Rodzina na Swoim” zapłaci miesięcznie 1150 zł zamiast 1849 zł.


– W Banku Zachodnim WBK rata spada z 1654 zł do 1195 zł, a w Pekao SA obniża się z 1660 zł do 1254 zł. W Eurobanku zamiast 1940 zł, po dopłatach, comiesięczne obciążenie wynosi 1250 zł, w Banku Pocztowym 1389 zł – wylicza Halina Kochalska, analityk Gold Finance.

Wtórne też z dopłatą

Za kredyt z dopłatą można też kupić mieszkanie na rynku wtórnym. Ale w Lublinie jest o to najtrudniej w Polsce. Warunki umożliwiające taki zakup spełnia obecnie tylko 11 proc. oferowanych lokali.


Więcej jest ich nawet w miastach uważanych za znacznie bogatsze od naszego – w Warszawie (20,5 proc.), Krakowie (22 proc.), Gdańsku i Szczecinie. W całej Polsce kryteria programu "Rodzina na swoim” spełnia 63 proc. wystawionych do sprzedaży mieszkań.


Jeśli do porównań przyjąć nie ceny wywoławcze, a rzeczywiście płacone przez nabywców, odsetek mieszkań, które można nabyć za kredyt z dopłatą, będzie niewątpliwie wyższy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
poszukiwaczka
Partner Szczecin
pierwszy
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

poszukiwaczka
poszukiwaczka (16 listopada 2009 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niezależnie od tego, jak zakończy się program rodzina na swoim, w takich artykułach widzę jeden tylko cel - zagonić nas do banków, bo... bo nie wiadomo co tak naprawdę. W ciągu jednego dnia pojawiają się informacje tak skrajne, jak to, że rząd wycofuje RnS i to, że chce go poszerzyć o ofertę dla singli. Doradzam rozsądek i przymknięcie oka.


___
[color="#800080"][url="https://www.invigo.pl/"]kredyt dopasowany do Ciebie[/url][/color]
Rozwiń
Partner Szczecin
Partner Szczecin (15 listopada 2009 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego drewno na budowę wiązarów dachowych ma tylko 45 mm grubości?

Drewno jest badane pod względem wytrzymałości i każda deska jest ostemplowana jako klasa C24. Konstruktor wykonując obliczenia wytrzymałościowe za pomocą oprogramowania komputerowego może mieć pewność, że materiał stosowany w produkcji wytrzyma wszystkie zadane siły, o ile nie zostanie uszkodzony mechanicznie podczas transportu, montażu lub w trakcie użytkowania.

Partner Szczecin
Rozwiń
pierwszy
pierwszy (13 listopada 2009 o 13:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
predzej, czy pozniej na pewno sie skonczy. zobaczymy, czy sie zmieni cos w bankach wtedy odnosnie zdolnosci kredytowej. czy dalej dombank bedzie tylko alternatywa. nie tania oczywiscie, ale czasami lepsza taka niz wcale
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!