poniedziałek, 23 października 2017 r.

Dom

Zanieś walizkę franków do banku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 czerwca 2009, 13:49
Autor: (bmk)

Od 1 lipca będziesz mógł spłacać raty kredytu w takiej walucie obcej, w jakiej się zapożyczyłeś.

Masz kredyt mieszkaniowy we frankach, euro lub dolarach? Od lipca będziesz mógł go spłacać w takiej walucie, w jakiej zapożyczyłeś się w banku.


Pieniądze z tytułu kredytów denominowanych w walutach obcych banki wypłacają przeliczając franki szwajcarskie, euro lub dolary po własnym kursie skupu (niższym). Jego spłatę przyjmują przeliczając wyrażone w tej walucie raty po swoim kursie sprzedaży (wyższym). Różnica między jednym a drugim kursem (tzw. spread) może wynosić od kilkunastu do nawet 40 groszy.


Od środy banki raty kredytów denominowanych będzie można spłacać w takiej walucie, w jakiej został wzięty kredyt. Franki, dolary czy euro będzie można zarobić za granicą albo np. kupić w kantorze i po prostu zanieść do banku.


Umożliwia to kredytobiorcom Rekomendacja S (II) przyjęta 17 grudnia 2008 r. przez Komisję Nadzoru Finansowego.
- Słyszałem o takiej możliwości - mówi Janusz Chudy, lublinianin zadłużony we frankach na budowę domu. - Z ewentualną zmianą jednak poczekam. Zobaczę, jak sprawdzi się ona w praktyce.


Jego ostrożność jest uzasadniona.
- Operacja może się nie opłacać - uważa Katarzyna Siwek z firmy Expander Advisors. - Podstawowym kosztem ponoszonym przy tym przez kredytobiorcę jest opłata za aneks do umowy kredytowej zmieniający warunki spłaty.


To może być 50 zł, jak w Alior Banku i Pekao SA, albo i 1000 zł. W niektórych bankach trzeba będzie mieć konto walutowe, za które też trzeba będzie co miesiąc płacić. Jeśli bank nie ma kasy walutowej, konieczny będzie przelew. To każdorazowo może być koszt nawet kilkudziesięciu złotych.


Można przewidywać, że wzrośnie popyt na waluty obce w kantorach. Czy ich kursy pójdą w górę?


- Nic się nie zmieni - ocenia Andrzej Walencik z kantoru Vegas przy ul. Furmańskiej w Lublinie. - Klienci, którzy często kupują waluty wiedzą, że ceny na tablicy są do negocjacji. Każdą walutę można sprzedać lub kupić po bardziej korzystnym kursie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!