piątek, 28 lipca 2017 r.

Dom

Żeliwne kozy na salonach

Dodano: 9 stycznia 2007, 19:10

Żeliwne piecyki, nazywane pogardliwie kozami, dawniej uznawane były za źródło ciepła dla biedaków. Dziś obserwujemy ich triumfalny powrót.

Nowe trendy w modzie sprawiają, że można je instalować nie tylko w wiejskich, starych domach, ale także w nowoczesnych, eleganckich salonach.
Projektanci proponują nowe interesujące wzory takich piecyków. Do wyboru mamy modele bardzo ozdobne, z odlewanymi wzorami, stylizowane na barok, albo piecyki bardzo proste, pasujące do wnętrza urządzonego w stylu minimalistycznym. Wiele modeli jest wyposażonych w palenisko osłonięte drzwiczkami z szybą żaroodporną, dzięki czemu możemy obserwować płomienie tak, jak w kominku z wkładem. W ofercie handlowej bywają także piecyki, których wierzch jest przystosowany do gotowania.

Łatwy montaż

Koza działa podobnie jak wkład kominkowy. Można ją postawić w każdym pomieszczeniu, w którym jest przewód kominowy o odpowiednim przekroju. Będzie stanowiła dodatkowe źródło ciepła. Nie zastąpi centralnego ogrzewania, ale - podobnie jak kominek - stworzy przyjemny nastrój. Montaż jest bardzo prosty. Wystarczy mieć drożny komin, dokupić rurę i zamontować ją do komina.
Piecyk waży ok. 80-100 kg, a zatem nie wymaga specjalnego wzmocnienia stropu. Mimo to przed zainstalowaniem tego źródła ciepła musimy zawiadomić o takim zamiarze gospodarza domu (chyba że sami jesteśmy właścicielem).
- Podłączenie piecyka do komina nie jest skomplikowane - przekonije Jan Breitscheidel z Korporacji Kominiarzy Polskich. - Kominek musi mieć osobny przewód kominowy i wentylacyjny oraz wentylację wyciągową i nawiewną. Kozę należy natomiast traktować podobnie jak piec kaflowy.
Do jednego komina można podłączyć trzy piece żeliwne. Tylko w mieszkaniu na ostatniej kondygnacji, koza wymaga odrębnego przewodu kominowego. Podłączenie powinien wykonać zdun, ale ponieważ o takich fachowców trudno, może to zrobić albo kominiarz, albo murarz. Wcześniej musi jednak zostać wykonany przegląd komina.

Koza kontra kominek

- Żeliwny piecyk w stylu skandynawskim można postawić w każdym pomieszczeniu, w którym jest przewód kominowy o odpowiednim przekroju - mówi Waldemar Lempik, który instaluje żeliwne piecyki. - Klienci, którzy zastanawiają się, czy zamówić kominek czy piecyk, muszą wziąć pod uwagę istotną różnicę między nimi. Kominek, jeśli zdecydujemy się na taki z rozprowadzeniem ciepła rurami lub na typ z płaszczem wodnym, ogrzeje kilka pomieszczeń, a nawet cały dom. Koza takiej możliwości nie daje. Promieniuje ciepłem tylko na przyległe pomieszczenia choć, podobnie jak kominek, tworzy przyjazny klimat.
Kolejna różnica to cena. Za kominek z wkładem, w wersji najprostszej, zapłacimy 5-10 tys. zł. Koza kosztuje 1-2 tys.

Bezpieczeństwo

Piecyki żeliwne, niezależnie od wielkości, wymagają szczególnej troski o bezpieczeństwo. Nie nadają się do mieszkań bardzo małych, zwłaszcza gdy są w nich dzieci. Urządzenia mocno się nagrzewają, a maluchy nie zawsze są pod nadzorem. Konieczne jest także utrzymanie bezpiecznej (minimum 1,5 m) odległości pomiędzy piecykiem a meblami i innymi łatwopalnymi materiałami (firanki, zasłony itp). Kozy nie można stawiać bezpośrednio na drewnianej podłodze. Miejsce pod nią i wokół niej musi być obłożone płytkami z gresu albo blachą.
Osoby, które zamierzają kupić stary, zabytkowy piecyk ze względu na jego urodę, powinny przed zainstalowaniem urządzenia skorzystać z konsultacji kominiarza, który stwierdzi, czy będzie ono właściwie i bezpiecznie funkcjonowało.

Ważne przeglądy komina

Właściciele piecyków żeliwnych powinni zapoznać się z instrukcją ich użytkowania - ostrzega Jan Breitscheidel. - Większość użytkowników uważa, że czad wydziela się tylko wtedy, gdy palimy węglem. Tymczasem niewłaściwie działający piec na drewno lub niedrożny komin mogą również być przyczyną śmiertelnego zaczadzenia.
W okresie grzewczym kominiarz powinien co drugi miesiąc wykonać przegląd komina, do którego podłączony jest piecyk żeliwny. Dbałość o drożny przewód kominowy jest tak samo ważna, jak w przypadku posiadania każdego innego rodzaju pieca.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!