czwartek, 23 listopada 2017 r.

Edukacja

500 plus dla nauczycieli. Kto dostanie pieniądze?

Dodano: 30 sierpnia 2017, 08:07

Na nauczycielskie 500 plus trzeba będzie jednak poczekać do 2022 roku<br />
Na nauczycielskie 500 plus trzeba będzie jednak poczekać do 2022 roku

Nauczyciele dyplomowani mają być beneficjentami nowego programu 500 plus. Dodatkowe pieniądze – jak podkreśla MEN – mają ich motywować do pracy i dowartościowywać. Podwyżki oficjalnie zostaną ogłoszone 4 września, czyli w dniu, w którym ZNP zorganizuje kolejny protest przeciwko zmianom w oświacie.

W tej chwili w szkołach obradują rady pedagogiczne. Jednym z głównych tematów są tam zapowiadane od kilku miesięcy dodatki do pensji. Nauczyciele wiedzą, że projekt ustawy o finansowaniu zadań oświatowych znajduje się w trakcie uzgodnień międzyresortowych, a szczegóły podwyżek zdradzić ma w dniu rozpoczęcia nowego roku szkolnego, 4 września, premier Beata Szydło. Część nauczycieli podejrzewa, że data jest nieprzypadkowa, bo tego samego dnia pod MEN odbędzie się protest „Szkoła jest nasza”, podczas którego nauczyciele chcą raz jeszcze pokazać, że źle oceniają wchodzącą właśnie w życie reformę edukacji.

Nieoficjalnie mówi się, że w projekcie budżetu na przyszły rok znalazł się zapis, że od września 2018 r. wszyscy nauczyciele otrzymają 5-procentową podwyżkę. Ale to nie koniec zmian. Minister edukacji zdradziła szczegóły nowego programu 500 plus. Korzystać z niego mieliby nauczyciele dyplomowani, którzy po otrzymaniu tego stopnia przepracowali w szkole co najmniej 5-lat i wyróżniają się oceną pracy. Dodatek mogliby oni pobierać aż do przejścia na emeryturę, ale co trzy lata przeprowadzana byłaby weryfikacja.

– Jeżeli okaże się, że jednak nauczyciel nie wytrzymał tempa, to po prostu tych pieniędzy mieć nie będzie. To naprawdę jest motywacyjne. 500 plus jest dla nauczycieli dyplomowanych, dlatego że potrzebujemy motywacji do doskonalenia zawodowego i dowartościowania nauczyciela dyplomowanego – podkreśla Zalewska i dodaje: – To są dobre pieniądze, ale za określone działania, m.in. doskonalenie zawodowe będzie obowiązkowe.

Na nauczycielskie 500 plus trzeba będzie jednak poczekać do 2022 roku. Docelowo dodatek ma wynosić 16 proc. kwoty bazowej, przy czym od 1 września 2020 r. nauczyciele otrzymywaliby 3 proc. kwoty bazowej (czyli 95 zł), a od 1 września 2021 r. – 6,5 proc. (206 zł), a dopiero w 2022 r. – 16 proc., czyli 507 zł.

Przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego taki pomysł określili „bublem roku”. – To wygląda na żart – komentuje Adam Sosnowski, prezes lubelskiego Okręgu ZNP. – Pieniądze miałyby być wypłacane dopiero w odległej przyszłości i w dodatku dla elity elit, która miałaby być wybierana na jakichś niejasnych zasadach.

Jeszcze ostrzej sprawę komentują w internecie nauczyciele. – Do 2020 r. zostanie niewielu spełniających warunki. Część zwolnią, część odejdzie na emerytury, większość będzie miała obniżone etaty. Oceny wybitnie wyróżniającej nawet nie komentuję – uważa pani Halina.

– Robią wszystko, by skłócić nas miedzy sobą. Obiecują gruszki na wierzbie za wiele lat – dodaje pani Elżbieta.

Kurier PAP

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 września 2017 o 19:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
500+ dostaną waleliniarze. uczciwia pracujący nauczyciel nie ma szansy dostać oceny szczególnie wyróżniająca a juz zwłaszcza tki, który jawnie na konferencji wytyka błędy popełnione przez dyrektora oraz. jego ignorancje i niekompetencje
Rozwiń
Gość
Gość (31 sierpnia 2017 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"W tej chwili w szkołach obradują rady pedagogiczne. Jednym z głównych tematów są tam zapowiadane od kilku miesięcy dodatki do pensji. " Tak, siedzimy i obradujemy na co wydamy te pieniądze z podwyżki, których jeszcze nie mamy. Haha. Dla niewtajemniczonych - nauczyciele muszą przygotować się do nowego roku szkolnego i poradzić sobie z wprowadzoną i nieprzygotowaną reformą. Nie mamy czasu myśleć o podwyżkach. A i owszem przydałoby się. Ale wszyscy powinniśmy zarabiać przyzwoicie. Niestety rząd musi utrzymać tą nienawiść i zawiść, bo zgodne, mądre społeczeństwo obaliłoby go już dawno.
Rozwiń
Gość
Gość (30 sierpnia 2017 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ja pieprzę nie pracuję jak nie dostanę 500+, bo nie mam też motywacji ido pracy,
Rozwiń
Trylion
Trylion (30 sierpnia 2017 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
„Szkoła jest nasza”
Szkoda tylko że szkoła nie jest dla uczniów? Często trzyma się nauczycieli którzy nie umieją uczyć a lekcja to 10 kaw. Nauka dopiero na korepetycjach za kaskę.
Rozwiń
Gość
Gość (30 sierpnia 2017 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
należy im się po jakże ciężko przepracowanych wakacjach!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!