wtorek, 21 listopada 2017 r.

Edukacja

Cały magazyn na DVD

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lutego 2008, 17:53

Zespół Szkół Plastycznych w Lublinie ma piękną historię i wieloletnią tradycję.

Wywodzi się jeszcze od przedwojennej szkoły Ludwiki Mehofferowej i Adama Zajączkowskiego z 1927 roku.

Tradycją placówki jest m.in. to, że w swoich przebogatych zbiorach do dziś przechowuje najlepsze prace swoich dawnych wychowanków.

Magazyny szkoły są pełne

Każdego roku część komisyjnie wybranych prac sprzedawana jest na aukcji, z której dochód przeznaczany jest na zakup materiałów dla uczniów (najbliższa 28 lutego). Jednak w szkole wciąż jest bogaty zbiór obrazów, tkanin, snycerki z wielu lat.
Szkoła od lat ma w programie reklamę wizualną. Można powiedzieć, że dziś to kierunek, z którym wielu młodych wiąże nadzieje. Między innymi na współczesne potrzeby i oczekiwania odpowie organizowane tu Multimedialne Centrum Dizajnu. (design - spolszczone "dizajn”- to po prostu wzornictwo).

- Z inspiracji Krystyny Głowniak, dyrektora szkoły, postanowiliśmy stworzyć centrum, w którym zgromadzony zostanie docelowo dorobek całej placówki - wyjaśnia Andrzej Mazuś, kierownik sekcji reklamy wizualnej w Zespole Szkół Plastycznych w Lublinie. - Ale najpierw zajmiemy się tym wszystkim, co jest związane z reklamą wizualną.

Plastyków czeka dużo pracy

Szkoła ma ogromne zbiory, które trzeba zarchiwizować, zapisać cyfrowo, odpowiednio skatalogować. Samych plakatów z różnych lat jest ponad 500.
Dlatego, jeśli policzyć historię lubelskiego "plastyka”, realizacja tego projektu będzie procesem długotrwałym. W centrum znajdzie się duży ekran telewizyjny, na którym można będzie oglądać wybrane prace i przedmioty. Już są komputery z oprogramowaniem uzyskane dzięki środkom unijnym. Firma Komandor nieodpłatnie wykona meble. Oprócz urządzeń multimedialnych znajdą się tu wydawnictwa, druki, literatura tematycznie związane z dizajnem.

Koniec taszczenia eksponatów

- W przyszłości nauczyciele i uczniowie będą mogli korzystać z ogromu wiedzy, jaką tu zgromadzimy i w pełni przygotować się do zajęć. Nie będą musieli eksponatów nosić na lekcje, a pokażą je w innej formie - cieszy się Andrzej Mazuś.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!