środa, 23 sierpnia 2017 r.

Edukacja

Ferie 2012: Kuratorium uruchamia specjalny telefon

Dodano: 25 stycznia 2012, 16:55

Kuratorium będzie sprawdzać, czy zimowiska są dobrze zabezpieczone<br />
 (Jacek Świerczyński/Archiwum)
Kuratorium będzie sprawdzać, czy zimowiska są dobrze zabezpieczone
(Jacek Świerczyński/Archiwum)

Specjalny telefon alarmowy czynny przez całą dobę i zmasowane kontrole ośrodków wypoczynkowych. Tak lubelskie Kuratorium Oświaty szykuje się do ferii.

– Na wypoczynek z niecierpliwością czeka ok. 380 tys. uczniów, 32 tys. nauczycieli zatrudnionych na pełnych etatach i 6 tys. pracujących na niepełnym wymiarze etatu – wylicza lubelski kurator oświaty Krzysztof Babisz.

Z zorganizowanych form wypoczynku (poza miejscem zamieszkania) skorzysta jednak niewielu z nich. – Do wtorku mieliśmy zgłoszenia dotyczące 130 takich miejsc dla ponad 4,6 tys. uczniów, w tym 3 zagranicznych – mówi kurator. – To zgłoszenia od organizatorów z województwa lubelskiego dla uczniów z naszego regionu, ale wyjazdy dotyczą miejsc nie tylko w woj. lubelskim.

– Patrząc na liczbę wszystkich uczniów, to niewiele – zaznacza Babisz. – Ale porównując z ub. rokiem, obserwujemy wzrost. W zeszłym roku ze zorganizowanych wyjazdów skorzystało ok. 3,3 tys. uczniów z naszego regionu.

Takie formy od 2010 r. organizatorzy muszą zgłosić do bazy prowadzonej przez Ministerstwo Edukacji (adres do niej można znaleźć też na stronie internetowej lubelskiego kuratorium – www.kuratorium.lublin.pl).

– Wszyscy, którzy szykują zorganizowany wyjazd dla uczniów, muszą się tam zarejestrować – podkreśla kurator. To ważne dla rodziców. – Którzy mogą w każdej chwili sprawdzić, czy wyjazd, na który wysyłają dziecko, jest zgłoszony i legalny – radzi Babisz.

Przez całe ferie rodzice mogą też kontaktować się z kuratorium. Uruchomiony zostanie całodobowy telefon (781-701-533), gdzie będzie można zgłaszać wszelkie wątpliwości dotyczące wypoczynku dzieci: transportu, bazy lokalowej czy wyżywienia.

Po takich zgłoszeniach kuratorium wyśle do zgłoszonych miejsc wizytatorów. – Możemy sami sprawdzać zimowiska. Możemy też powiadamiać właściwe służby: straż pożarną, inspekcję budowlaną czy sanepid – tłumaczy kurator. – Z doświadczenia wiemy, że zorganizowane zimowiska są dobrze zabezpieczone. Ale zawsze lepiej dmuchać na zimne.

Gorzej z miejscami, w których będą spędzali ferie ci, którzy nigdzie nie wyjeżdżają. – Dlatego apelujemy, żeby zapewnić bezpieczeństwo uczniom pozostającym w domu – podkreśla kurator. – Zwłaszcza do rodziców, żeby zwracali uwagę na to, co robi ich dziecko wtedy, gdy oni są w pracy.

Ferie rozpoczną się w sobotę i potrwają dwa tygodnie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!