piątek, 20 października 2017 r.

Edukacja

Nauczyciele się uczą. Bo im się to opłaca

Dodano: 19 sierpnia 2015, 19:10
Autor: ask

Wielu nauczycieli poświęciło wakacje na podniesienie kwalifikacji.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Nauczyciele przechodzą czterostopniową drogę kariery. Na początku pracy zawodowej są stażystami. Jeśli w ciągu roku wykażą się umiejętnościami w przekazywaniu wiedzy mogą awansować na nauczyciela kontraktowego. Najwcześniej po trzech latach czeka ich kolejny awans – na nauczyciela mianowanego. Najwyższym szczeblem kariery jest nauczyciel dyplomowany.

– Nauczyciele bardzo chętnie podnoszą kwalifikacje, bo to przekłada się na stabilność zatrudnienia – mówi Anna Szczepińska, wicekurator oświaty. – W razie ewentualnych zwolnień większe szanse na pozostanie w pracy mają nauczyciele bardziej doświadczeni i lepiej wykwalifikowani.

Nie bez znaczenia jest także aspekt finansowy. Podczas gdy nauczyciel mianowany zarabia 3913 zł brutto, to nauczyciel dyplomowany otrzymuje 5 tys. zł.

Podczas wakacji w Lublinie 462 nauczycieli-stażystów wystąpiło o stopień nauczyciela kontraktowego. W ich przypadku o przyznaniu awansu decyduje dyrekcja szkoły, w której są zatrudnieni. Kwalifikacje na nauczyciela mianowanego prowadzi natomiast organ założycielski, czyli miasto. W lipcu i sierpniu przeprowadziło ono 669 takich awansów.

– Najtrudniej zostać nauczycielem dyplomowanym. Żeby zdobyć ten stopień trzeba stanąć przed komisją w kuratorium oświaty – tłumaczy Szczepińska. – W tegoroczne wakacje wnioski o to złożyło 773 nauczycieli. Wydaliśmy 7 decyzji negatywnych. 8 wniosków zawieszono ponieważ nauczyciele nie uzupełnili braków formalnych.

Awans zawodowy otrzymało 748 nauczycieli. 10 kolejnych będzie zdawać egzamin w najbliższym czasie. Jeśli im się to uda, to na podwyżkę mogą liczyć po 1 stycznia.

Gość
Gość
Gość
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 sierpnia 2015 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja ukończyłam podyplomowy kierunek przygotowanie pedagogiczne w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie. Na studia z dojazdami wydałam 4 tys. zł. Z dyplomem dostałem podwyżkę netto o 500 zł, czyli wydatek zwrócił mi się po 8 miesiącach.
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2015 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem nauczycielem dyplomowanym dwa lata temu miałam jeszcze cały etat, wychowawstwo, nadgodzin 2 i 17 lat pracy zawodowej - moja pensja na rękę to 2600. Pracując w gimnazjum. Teraz nie mam niestety etatu wychowawstwa tylko 19 lat pracy moja pensja to 1700 zł - ktoś powie ale masz mniej lekcji, no tak ale pracy przy dokumentach przez cały rok tyle samo i za siedzenie po nocach przed komputerem nikt mi nie płaci, szkolenia również opłacamy w większości sami i spędzamy weekendy na podwyžszenie kwalifikacji, o stresie w pracy nie wspominając - Takie są profity. Wiek emerytalny mamy taki sam jak wszyscy
Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2015 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
3913 - zarabia nauczyciel mianowany, a 5000 - nauczyciel dyplomowany ? czy ten pismak na haju? skąd wziął takie liczby, no chyba, że to pensja roczna ( ha ha). Kończą się wakacje to chyba czas, żeby znowu napaść na nauczycieli. Pismaku - wyprostuj ten swój artykuł, albo idź na kasę do biedronki.
Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2015 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie takie stawki płacą ??? nawet brutto nauczyciel dyplomowany z najwyższym stopniem awansu ze stażem 15 lat na etacie w samorządowej szkole w mieście zarabia ok 2700 zł
Rozwiń
dobra rada
dobra rada (20 sierpnia 2015 o 07:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Nie bez znaczenia jest także aspekt finansowy. Podczas gdy nauczyciel mianowany zarabia 3913 zł brutto, to nauczyciel dyplomowany otrzymuje 5 tys. zł.' Skąd AUTORZYNA wytrzasnął takie dane? Wysokość minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego (w złotych) obowiązujących od dnia 1 wrzenia 2015 r.: nauczyciel stażysta zarobki: 2 265 zł (gdy posiada tytuł magistra z przygotowaniem pedagogicznym), 1 993 zł (gdy posiada tytuł magistra, ale bez przygotowania pedagogicznego), 1 759 zł (gdy posiada tytuł licencjata), 1 513 zł (gdy posiada inne wykształcenie); nauczyciel kontraktowy zarobki: 2 331 zł (gdy posiada tytuł magistra z przygotowaniem pedagogicznym), 2 042 zł (gdy posiada tytuł magistra, ale bez przygotowania pedagogicznego), 1 802 zł (gdy posiada tytuł licencjata), 1 548 zł (gdy posiada inne wykształcenie); nauczyciel mianowany zarobki: 2 647 zł (gdy posiada tytuł magistra z przygotowaniem pedagogicznym), 2 306 zł (gdy posiada tytuł magistra, ale bez przygotowania pedagogicznego), 2 024 zł (gdy posiada tytuł licencjata), 1 724 zł (gdy posiada inne wykształcenie); nauczyciel dyplomowany zarobki: 3 109 zł (gdy posiada tytuł magistra z przygotowaniem pedagogicznym), 2 707 zł (gdy posiada tytuł magistra, ale bez przygotowania pedagogicznego), 2 366 zł (gdy posiada tytuł licencjata), 2 006 zł (gdy posiada inne wykształcenie). Ciekawe ile AUTORZYNA dostaje za napisanie takich sensacji? Już się zaczną wyścigi, który AUTORZYNA wymyśli większą sensacje z nauczycielem w roli głównej!

Minmalne a rzeczywsite to różnica, z dodatkami, 13stkami i innymi ujami-mujami 5 koła idzie wyciągnąć.

Dno, bo zdemaskowało "najbiedniejszą" (oprócz pielęgniarek) grupę zawodową? Nauczyciele potrafią tylko jęczeć, że mało zarabiają i grozić strajkami w okolicach matur. A już nauczyć czegokolwiek to niekoniecznie.

Nie znam bogatych pielęgniarek, a lekarzy owszem. Ty zaś jako że pracujesz w zbliżonej branży idź uczyć do szkoły, bo poziom nauczania na lubelskich uczelniach jest bardzo zbliżony.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!