poniedziałek, 23 października 2017 r.

Edukacja

Przedszkolak dyplomowany

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 maja 2007, 11:16

Już nie wystarczy nauka czytania i liczenia plus rytmika. Współczesny przedszkolak dzieli czas wolny pomiędzy zajęcia w kółku teatralnym,

naukę angielskiego oraz lekcje gry w tenisa. A przedszkola oferują coraz więcej atrakcji.

Maluchy z prywatnego przedszkola "Piotruś Pan” w Lublinie, w przerwie pomiędzy rysowaniem i lepieniem z plasteliny, biegają na zajęcia gry w tenisa. Lekcje trwają po 30 minut i odbywają się dwa razy w tygodniu na położonych w pobliżu przedszkola kortach. Dzieciaki mają do dyspozycji specjalne małe rakiety, także nie trzeba dodatkowo inwestować w sprzęt czy strój sportowy. - Dzieci uwielbiają te zajęcia i co roku mamy bardzo wielu chętnych - mówi Mirosława Kamienobrodzka, właścicielka przedszkola. - Rodzice w przeważającej większości zdają sobie sprawę z tego, że poza nauką i rozwijaniem inteligencji, maluchom potrzebna jest aktywność fizyczna. Tenis rozwija ruchowo, a przy tym daje ogromną satysfakcję.
Trudno znaleźć w Lublinie przedszkole, w którym nie odbywałyby się zajęcia z języka angielskiego. Najczęściej są prowadzone metodą nauki poprzez zabawę. Zanim dziecko zostanie przedszkolakiem, może uczyć się angielskiego m.in. metodą Helen Doron. - Zajęcia odbywają się w różnych grupach wiekowych, ale najmniejsze dzieci, jakie uczęszczają na lekcje to 3-miesięczne niemowlęta - wyjaśnia Marzena Łata, dyrektor regionalny z Centrum Języka Angielskiego Helen Doron w Lublinie. - Oczywiście uczą się one w towarzystwie rodziców.
Maluchy, które potrzebują dużo ruchu, mogą spożytkować nadmiar energii na zajęciach karate. - Najmłodsze dzieci trafiają do nas zazwyczaj dlatego, że karate trenuje już starsze rodzeństwo lub rodzice. To rodzinny sport. Zdarzają się także maluchy z wadami postawy, które dzięki regularnym ćwiczeniom można skorygować - informuje Krzysztof Rosowski, właściciel Instytutu Budokan w Lublinie.
Rodzice, którzy nie są przekonani do treningu karate, swoje pociechy mogą zapisać na naukę pływania. Zainteresowanie wodnymi zajęciami dla najmłodszych w lubelskim MOSiR jest ogromne. Najmłodsza grupa - dzieci od 1 do 4 lat - uczy się pływania wraz z rodzicami. Starsze, 5-6-letnie pływają już samodzielnie (lub przy "pomocy” dmuchanych rękawków). Grupy są niewielkie - od 12 do 15 dzieci. Zajęcia odbywają się pod okiem instruktora.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!