poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Edukacja

Sprawdzian szóstoklasisty, egzamin gimnazjalny i matura. Uczniów czeka ciężka próba

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 kwietnia 2010, 21:21

W czwartek szóstoklasiści z całego regionu napiszą pierwszy poważny egzamin w życiu. Za trzy tygodnie trzydniowy test czeka gimnazjalistów. A w maju – matura, po raz pierwszy od lat z obowiązkową matematyką.

W czwartek szóstoklasiści w całej Polsce napiszą sprawdzian na koniec szkoły podstawowej. Na Lubelszczyźnie przystąpi do niego ponad 25 tys. uczniów. Będą musieli popisać się m.in. umiejętnością logicznego rozumowania, korzystania z informacji i liczenia.

– Najbardziej boję się podchwytliwych pytań. Takich, gdzie na pierwszy rzut oka widać odpowiedź, ale tak naprawdę właściwa będzie całkiem inna – mówi Kamil Siudem z Puław.
Udział w sprawdzianie jest jednym z warunków ukończenia szkoły podstawowej. Testu nie można nie zdać. Ale uczniowie liczą na wysokie wyniki, żeby uczyć się w jak najlepszym gimnazjum.

– Chcę zdobyć 35 punktów. To wystarczy do gimnazjum, które sobie wybrałam – zapowiada Natalia, szóstoklasistka z Lublina. Rok temu uczniowie z Lubelszczyzny zdobyli średnio 22,44 pkt na 40 możliwych.

27 kwietnia do egzaminów przystąpią trzecioklasiści z gimnazjów. Pierwszego dnia napiszą część humanistyczną, drugiego – matematyczno-przyrodniczą, a trzeciego – egzamin z języka obcego.

Zmieni się organizacja egzaminów. Do tej pory arkusze na trzy dni egzaminów były przywożone do gimnazjów tego samego dnia. Przez kolejne 3–4 dni leżały w szkole, w szafie dyrektora. Rok temu skusiły sprzątaczkę warszawskiego gimnazjum, która przekazała test uczniowi, a ten umieścił go w Internecie.

Teraz arkusze gimnazjalne będą chronione tak jak maturalne. – Trafią wprost na salę egzaminacyjną – poinformował przed świętami szef CKE Krzysztof Konarzewski.

Same matury rozpoczną się 4 maja językiem polskim. Dzień później będzie matematyka – od tego roku znowu obowiązkowa dla wszystkich. Każdy musi zaliczyć język polski, obcy i właśnie matematykę. Gdyby patrzeć na wyniki listopadowego egzaminu próbnego, matury z matematyki nie zdałby co trzeci uczeń z naszego regionu. To najgorszy wynik w kraju.

W szkołach od kilku tygodni obowiązuje stan alarmowy. – Wszystkie siły skierowaliśmy na matematykę – mówi Beata Trzcińska-Staszczyk, dyrektor I LO w Puławach. – Nauczyciele w ostatnich klasach wyczerpali już programy nauczania i teraz robią powtórki.

– Prowadzimy dodatkowe zajęcia – mówi Marta Mazurek z chełmskiego Zespołu Szkół nr 4. – Robimy wszystko, żeby matematyka wypadła jak najlepiej.

– Im bliżej matury, tym bardziej się denerwuję. Jeśli coś pójdzie nie tak, mogę zapomnieć o studiach – podkreśla Mateusz Goździcki, maturzysta ze Świdnika. – Od początku roku korzystam z korepetycji – mówi z kolei Amadeusz Pietrzak z II LO w Lublinie. – Mimo że szkoła przygotowuje bardzo dobrze do matury, wolałem mieć wsparcie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
muaaah , xd
arra
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

muaaah , xd
muaaah , xd (27 marca 2011 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zajmij się lepiej nauką kretynie a nie oglądaj moje nóżki ;/
Rozwiń
arra
arra (6 kwietnia 2010 o 05:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niezłe nóżki na tej fotce :-p
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!