Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

11-latka oddała życie za mamę. Morderca dźgnął ją nożem w serce

Utworzony przez Maria, 17 listopada 2010 o 08:10
Udzielą pomocy psychologicznej, a materialnej nie potrzeba, choćby na pogrzeb?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Brak mi słów... ;(
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To, co sie stalo to oczywiscie straszna tragedia ale wystarczy pomyslec czy w ogole doszloby do tego gdyby matka dziecka byla z tym agresywnym mezczyzna? Dlaczego kobiety latami maltretowane fizycznie i psychicznie na cos takiego pozwalają, bo są dzieci, bzdura, dzieci na to patrzą, na przemoc, na agresję i wcale nie wplywa to dobrze na ich rozwoj, bo przeprasza, ze nigdy wiecej nie podniesie reki, az do nastepnego razu. Te kobiety same skazuja sie na los ofiar i zazwyczaj wyciagaja wnioski kiedy jest juz za pozno, kiedy sa same okaleczone albo ich dzieci. Moge sie zalozyc, ze ten przypadek przemocy nie byl odosobniony tylko ktorys tam z kolei i agresywny konkubent wyzywal sie na tej kobiecie juz od dawna.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
kara śmierci powinna wrócić
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
To, co sie stalo to oczywiscie straszna tragedia ale wystarczy pomyslec czy w ogole doszloby do tego gdyby matka dziecka byla z tym agresywnym mezczyzna? Dlaczego kobiety latami maltretowane fizycznie i psychicznie na cos takiego pozwalają, bo są dzieci, bzdura, dzieci na to patrzą, na przemoc, na agresję i wcale nie wplywa to dobrze na ich rozwoj, bo przeprasza, ze nigdy wiecej nie podniesie reki, az do nastepnego razu. Te kobiety same skazuja sie na los ofiar i zazwyczaj wyciagaja wnioski kiedy jest juz za pozno, kiedy sa same okaleczone albo ich dzieci. Moge sie zalozyc, ze ten przypadek przemocy nie byl odosobniony tylko ktorys tam z kolei i agresywny konkubent wyzywal sie na tej kobiecie juz od dawna.
taaa, a gdzie służby społeczne, gdzie MOPSY, GOPSY CPRy i inne twory powstałe po to aby uświadamiać, aby monitorować i zgłaszać patoloegie? miałam okazje kontaktu z tymi instytucjami, grzeją d..y na stołkach i ani myślą ruszyć sie z miejsca żaby coś ekstra zrobić, nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać kiedy pani prezes cpr, na moją ofertę aby pomogła mi znaleźć ludzi i informować o DARMOWYCH szkoleniach, my np wynajelibyśmy od nich sale szkoleniowe i cpr by zarobił, stwierdziła ŻE ONI SIE TYM NIE ZAJMUJĄ, a w statucie mają min działanie na rzecz społeczeństwa, informacje itp itd.!!skandal. Wiec nie gadaj pierdół ze ludzie sami sobie winni, ile dzieci umiera bo ktoś kto za to dostaje pieniadze nie zauwazyl, nie zglosil? gdzie pedagodzy, wychowawcy itp........
Zaloguj się, aby oddać głos
0
xxxx- napisał:
taaa, a gdzie służby społeczne, gdzie MOPSY, GOPSY CPRy i inne twory powstałe po to aby uświadamiać, aby monitorować i zgłaszać patoloegie? miałam okazje kontaktu z tymi instytucjami, grzeją d..y na stołkach i ani myślą ruszyć sie z miejsca żaby coś ekstra zrobić, nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać kiedy pani prezes cpr, na moją ofertę aby pomogła mi znaleźć ludzi i informować o DARMOWYCH szkoleniach, my np wynajelibyśmy od nich sale szkoleniowe i cpr by zarobił, stwierdziła ŻE ONI SIE TYM NIE ZAJMUJĄ, a w statucie mają min działanie na rzecz społeczeństwa, informacje itp itd.!!skandal. Wiec nie gadaj pierdół ze ludzie sami sobie winni, ile dzieci umiera bo ktoś kto za to dostaje pieniadze nie zauwazyl, nie zglosil? gdzie pedagodzy, wychowawcy itp........
Sorki ale każdy z nas sam odpowiada za własny los i za to jak sobie układa życie. Bez wyraźnych sygnałów o tym, że coś się dzieje źle w rodzinie zadna instytucja nie podejmie działania a tu jak widać nikt nie szukał pomocy w mopsach czy cprach więc nie gadaj pier*** że nikt im nie pomógł. Ta kobieta sama skazała się na takie życie i w koncu doprowadzilo to do tragedii. Ile jest takich kobiet w Polsce co latami ukrywają to, że mąż czy facet je maltretuje licząc na to, że się zmieni?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
xxxx- napisał:
taaa, a gdzie służby społeczne, gdzie MOPSY, GOPSY CPRy i inne twory powstałe po to aby uświadamiać, aby monitorować i zgłaszać patoloegie? miałam okazje kontaktu z tymi instytucjami, grzeją d..y na stołkach i ani myślą ruszyć sie z miejsca żaby coś ekstra zrobić, nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać kiedy pani prezes cpr, na moją ofertę aby pomogła mi znaleźć ludzi i informować o DARMOWYCH szkoleniach, my np wynajelibyśmy od nich sale szkoleniowe i cpr by zarobił, stwierdziła ŻE ONI SIE TYM NIE ZAJMUJĄ, a w statucie mają min działanie na rzecz społeczeństwa, informacje itp itd.!!skandal. Wiec nie gadaj pierdół ze ludzie sami sobie winni, ile dzieci umiera bo ktoś kto za to dostaje pieniadze nie zauwazyl, nie zglosil? gdzie pedagodzy, wychowawcy itp........
wczoraj było coś takiego,że zabrali trójkę dzieci ludziom,którzy znalezli sobie pracę ,mieli swój kąt,biedny ale czysty ,nie chcieli więcej być na garnuszku opieki społecznej i wtedy mocno zdziwiona "opieka"powiedziała ;taak?to spotkamy się w sądzie..i zabrali dzieci.Coś tu jest nie tak,ta instytucja ma pomagać potrzebującym,a nie się nad nimi znęcać bo chcą żyć jak ludzie ,nie ogarniam już tego wszystkiego
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Pomoc psychologiczna" w takich przypadkach oznacza, że to psycholog - a nie lekarz - jako pierwszy informuje rodzinę o śmierci bliskiej im osoby. Zupełnie bez emocji, zimno, krótko, jakby mówił że właśnie zaczęło padać. Tyle w temacie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
pol napisał:
wczoraj było coś takiego,że zabrali trójkę dzieci ludziom,którzy znalezli sobie pracę ,mieli swój kąt,biedny ale czysty ,nie chcieli więcej być na garnuszku opieki społecznej i wtedy mocno zdziwiona "opieka"powiedziała ;taak?to spotkamy się w sądzie..i zabrali dzieci.Coś tu jest nie tak,ta instytucja ma pomagać potrzebującym,a nie się nad nimi znęcać bo chcą żyć jak ludzie ,nie ogarniam już tego wszystkiego
Nie spotkałam się z sytuacją kiedy opieka społeczna bezpodstawnie zabiera dzieci i umieszcza je w placówkach opiekuńczo wychowawczych bez wyraźnej przyczyny spowodowanej brakiem odpowiedniej opieki i warunków życia takich dzieci. Zaden urzędas nie zabierze dzieci tylko dlatego ze ma taki kaprys, taka decyzja musi być poparta dowodami, że rzeczywiscie nie ma innego wyjscia więc nie piszcie głupot że tak mopsy zabierają rodzicom te dzieci zupelnie bez przyczyny i na skutek widzi mi się bo to nie jest prawdą.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Nie spotkałam się z sytuacją kiedy opieka społeczna bezpodstawnie zabiera dzieci i umieszcza je w placówkach opiekuńczo wychowawczych bez wyraźnej przyczyny spowodowanej brakiem odpowiedniej opieki i warunków życia takich dzieci. Zaden urzędas nie zabierze dzieci tylko dlatego ze ma taki kaprys, taka decyzja musi być poparta dowodami, że rzeczywiscie nie ma innego wyjscia więc nie piszcie głupot że tak mopsy zabierają rodzicom te dzieci zupelnie bez przyczyny i na skutek widzi mi się bo to nie jest prawdą.
tak,tak ,wszystko jest cacy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Nie spotkałam się z sytuacją kiedy opieka społeczna bezpodstawnie zabiera dzieci i umieszcza je w placówkach opiekuńczo wychowawczych bez wyraźnej przyczyny spowodowanej brakiem odpowiedniej opieki i warunków życia takich dzieci. Zaden urzędas nie zabierze dzieci tylko dlatego ze ma taki kaprys, taka decyzja musi być poparta dowodami, że rzeczywiscie nie ma innego wyjscia więc nie piszcie głupot że tak mopsy zabierają rodzicom te dzieci zupelnie bez przyczyny i na skutek widzi mi się bo to nie jest prawdą.
a ty co?? jesli jestes ta sama osobą to mam wrazenie ze jestes pracownicą, biurwą mopsową bo tak zaciekle bronisz tych ośrodków. Ty nie gadaj PIERDÓŁ, jakby człowiek miał sobie radzić sam i jak to piszesz zabrać sie za siebie sam to po ch olere psychologowie, psychiatrzy, pomoc społeczna. Nie każdy jest tak silny psychicznie lub mądry i świadomy jak to piszesz zeby sam sobie pomóc i niech do two jej pustej głowy przemówi fakt ze gopsy, mopsy, opieka społeczna, pedagodzy szkolni, wychowawcy sa po to opłacani i są specjalistami żeby tym ludziom pomóc, ludziom którzy nawet czasami nie są świadomi i nie maja sił aby sie wyrwać z matni,. Idź i puknij sie w głowę. a co do słuszności- a ostatni przypadek o którym głośno od kilku miesiecy jak pracownicy wprost ze szkoły chłopca do domu dziecka zabrali bo matka leczy sie psychologicznie, psychoatrycznie i mimo ze chłopiec ma kochających, choć ubogich rodziców, mimo ze pokój chłopaka odnowiony czeka na jego powrót sędzia orzeka czasowy powrót dzieciaka do domu. Jak pisałam wcześniej, kontakt z CPR poprostu zwalił mnie z nóg i to z jakim ja sie spotkałam olewactwem to brak słów, to nadawałoby sie do prasy . WIEC DROGI GOSCIU nie bron tak tych wszystkich cEPRÓW i innych, premii za to nie dostaniesz na święta od kierownika :S A dla mordercy dziewczyni szafot, AMEN
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Prawda jest taka ze zarowno instytucje odpowiedzialne za monitorowanie niektorych rodzin oraz niektorzy dorosli sa jednakowo winni. Nie sadze, zeby ktos lapal za noz i probowal kogos zabic ot tak sobie. Musialy byc wczesniej jakies sygnaly, ze cos jest nie tak. Nie chce zwalac winy na matke dziewczynki ale gdyby faktycznie cos zglosila a instytucje dzialalyby jak trzeba moze do tej tragedii by nie doszlo. Dziecku zycia nic nie przywroci ale warto, by niektore osoby sie zastanowily nad soba i tym co robia, w co brna, jak sie wywiazuja ze swoich zadan w pracy dla spoleczenstwa. Jednym z problemow - wedlug mnie - jest rutyna. Sprawy sa jedynie numerem teczki, a nie indywidualnym problemem, do ktorego trzeba inaczej podejsc. Najwyrazniej brakuje rowniez przepisow co kto komu moze i kiedy. Wystarczy zlozyc do kupy sprawy, w ktorych zwyrodnialcy pozostaja na wolnosci razem z tymi, w ktorych rodzinie w klopotach odbiera sie dzieci. Cos tu jest MOCNO NIE TAK.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
XXX- napisał:
a ty co?? jesli jestes ta sama osobą to mam wrazenie ze jestes pracownicą, biurwą mopsową bo tak zaciekle bronisz tych ośrodków. Ty nie gadaj PIERDÓŁ, jakby człowiek miał sobie radzić sam i jak to piszesz zabrać sie za siebie sam to po ch olere psychologowie, psychiatrzy, pomoc społeczna. Nie każdy jest tak silny psychicznie lub mądry i świadomy jak to piszesz zeby sam sobie pomóc i niech do two jej pustej głowy przemówi fakt ze gopsy, mopsy, opieka społeczna, pedagodzy szkolni, wychowawcy sa po to opłacani i są specjalistami żeby tym ludziom pomóc, ludziom którzy nawet czasami nie są świadomi i nie maja sił aby sie wyrwać z matni,. Idź i puknij sie w głowę. a co do słuszności- a ostatni przypadek o którym głośno od kilku miesiecy jak pracownicy wprost ze szkoły chłopca do domu dziecka zabrali bo matka leczy sie psychologicznie, psychoatrycznie i mimo ze chłopiec ma kochających, choć ubogich rodziców, mimo ze pokój chłopaka odnowiony czeka na jego powrót sędzia orzeka czasowy powrót dzieciaka do domu. Jak pisałam wcześniej, kontakt z CPR poprostu zwalił mnie z nóg i to z jakim ja sie spotkałam olewactwem to brak słów, to nadawałoby sie do prasy . WIEC DROGI GOSCIU nie bron tak tych wszystkich cEPRÓW i innych, premii za to nie dostaniesz na święta od kierownika :S A dla mordercy dziewczyni szafot, AMEN
Niestety, ale nie wiesz o czym piszesz a plotkować to sobie możesz z koleżankami na osiedlowej ławeczce i powielać te głupoty wyssane z palca. Tacy jak ty robią więcej złego niż instytucje społeczne i ludzie którzy w nich pracują, oni przynajmniej znają się na tym co im wolno a czego nie, w odróżnieniu od ciebie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W CPR-ach Mops-ach , kto tam pracuje z jakim przygotowaniem zawodowym. Zaręczam że 99.9% pracowników to ciotki , pociotki i znajomi znajomych. Matka wszystkich służb opieki społecznej pani Mincewicz to stara wyga uwikłana w powiązania partyjne i zależności. Patrz obecne ,poprzednie wybory. Kto z państwa słyszał o konkursie na stanowisko dyrektora w tych instytucjach he nikt. To wszystko są stołki z klucza partyjnego. Czy takie dziwne że tak mała dziewczynka jej osoba była zgubiona w gąszczu niekompetencji. Począwszy od Policji która nie wywiązała się ze swoich obowiązków a kończąc na dyrektorach instytucji opieki społecznej wszyscy oni powinni zapłacić za to co się wydarzyło swoimi posadami. Niech odpoczywa w pokoju w gronie aniołków..
Zaloguj się, aby oddać głos
0
sztorm napisał:
W CPR-ach Mops-ach , kto tam pracuje z jakim przygotowaniem zawodowym. Zaręczam że 99.9% pracowników to ciotki , pociotki i znajomi znajomych. Matka wszystkich służb opieki społecznej pani Mincewicz to stara wyga uwikłana w powiązania partyjne i zależności. Patrz obecne ,poprzednie wybory. Kto z państwa słyszał o konkursie na stanowisko dyrektora w tych instytucjach he nikt. To wszystko są stołki z klucza partyjnego. Czy takie dziwne że tak mała dziewczynka jej osoba była zgubiona w gąszczu niekompetencji. Począwszy od Policji która nie wywiązała się ze swoich obowiązków a kończąc na dyrektorach instytucji opieki społecznej wszyscy oni powinni zapłacić za to co się wydarzyło swoimi posadami. Niech odpoczywa w pokoju w gronie aniołków..
Nie ma czego zazdrościć bo to nie zawsze miła i przyjemna praca a jeżeli ktoś chce się wypowiadać na tematy związane z działalnością owych instytucji to może niech najpierw sam się przekona jak to jest naprawdę i co takim pracownikom socjalnym wolno a czego nie i jakie mają kompetencje. Poza tym nie chodzi tu o dziewczynkę zagubioną wśród nieprzyjaznych instytucji a o matkę która pozwalała na to aby konkubent znęcał się nad nią po pijaku aż doszło do zupełnie niepotrzebnej tragedii. Dlaczego ani matka ani sąsiedzi nie zgłosili że w tej rodzinie dzieje sie źle tylko teraz zrzucają winę na pracowników socjalnych, szkołę, policję itp. Nikt nie jest jasnowidzem i dopóki nie otrzyma wyraźnego sygnału że coś jest nie tak nie podejmie żadnych działań. Kobiety latami ukrywają siniaki bedące dziełem ich mężów czy konkubentów, tłumacząc ich zachowania w głupi sposób aż dochodzi do sytuacji dramatycznych i kto ponosi za to odpowiedzialność? Po co te kobiety tkwią w związkach gdzie rządzi przemoc czekając na to aż ktoregoś dnia agresywny małzonek pobije, zabije albo trwale uszkodzi i będzie za późno na jakąkolwiek pomoc?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jAGA napisał:
kara śmierci powinna wrócić
A ja nie jestem za karą śmierci bo to dla takich bandziorów byłoby za łaskawa kara! Powinni ginąć w taki sam sposób jak ich ofiary w bólu i męce niech bydlak by sie wymęczył. Lub inne rozwiązanie żeby wypuszczali na wolność i niechby ludzie sami wymierzyli mu sąd oststeczny!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: