Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

15-letni grafficiarze zamalowali bloki i kilka samochodów

Utworzony przez STYX, 10 grudnia 2008 o 14:47
Mamusia o aborcji nie pomyślała ??? No to szkoda....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
grawidziaży wszyzdkih zapraszam do Naszej Altanki w Cici coby nam jom odmalowali co wy nato?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
STYX napisał:
STYX ale ty głópi jasteź a Mareczku zapomniał ja Cie pohwalidź zafajdziste zdjencia zfotograwowałeź tżymai tam dalei - siwy z Cici
Zaloguj się, aby oddać głos
0
teraz rodzice zamiast wychowywać SWOJE dzieci zajęli sie robieniem wielkich karier i dorabianiem w dodatkowych pracach, nie mając przy tym praktycznie czasu na wychowywanie...czy warto?? Obecnie gimnazistki, nie wszyscy,lecz większość to banda nie rozgarniętych dzieci, pozostawionych samym sobie...jadąc dzisiaj autobusem i słysząc wulgaryzmy gimnazjalistów z PG nr 3 , zarówno dziewczyn i chłopców byłam w szoku, pomyślałam, że zwracanie im uwagi w niczym nie pomoże, szkoda słów...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
STYX napisał:
Mamusia o aborcji nie pomyślała ??? No to szkoda....
to moze trochę przegięcie?! myśle że chłopcy źle zrobili i rodziece będą musieli ponieśc wielkie straty...ale uważam że nie powinniście oskarżać rodziców!Wychowane nie ma tu nic do tego tylko czasy jakie teraz nastały...jak by nie byli wychowani to by się nie przyznali do winy...a co do młodzieży z pg3 to prawda...strasznie zachowują się w autobusie....plują...klną...ale to już zbaczając z tematu..
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: