Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

33-latek okradł pizzerię i włamywał się do piwnic

Utworzony przez Mirek, 3 czerwca 2011 o 21:53
Rozumiem, żeby ukraść pizze ale zabrać pieniądze?..
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Rozumiem, żeby ukraść pizze ale zabrać pieniądze?..
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mirek napisał:
Rozumiem, żeby ukraść pizze ale zabrać pieniądze?..
A jaka ta pizza była bo ja to lubię "chłopską". Zjeść pizzę, zapić odrdzewiaczem (Coca Colą), zgagę od tego mam i już wiem że żyję.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pawlak napisał:
A jaka ta pizza była bo ja to lubię "chłopską". Zjeść pizzę, zapić odrdzewiaczem (Coca Colą), zgagę od tego mam i już wiem że żyję.
Prosze, prosze. Chlopska i wiejska niczego sobie w Romie. A juz myslalem, że Pawlak tylko polskie ziemniaki jada, zapijajac mlekiem od czarno-bialej, polskiej krowy dojonej recznie przez czerwonolicą blond dziewke w lnianym przyodziewku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Xeron napisał:
Prosze, prosze. Chlopska i wiejska niczego sobie w Romie. A juz myslalem, że Pawlak tylko polskie ziemniaki jada, zapijajac mlekiem od czarno-bialej, polskiej krowy dojonej recznie przez czerwonolicą blond dziewke w lnianym przyodziewku.
I jeszcze Cię zaskoczę że niezła ta pizza z Romy. Xeron przyznaj się że kontakt ze wsią to miałeś jedynie dzięki dziadkom bo czarno- biała krowa to nie jest polska rasa tylko pochodząca z terenu Niemiec, Danii i Holandii HF, polska to jest Czerwona Polska to takie niuanse które jako totalny wsiok przeflancowany na grunt miejski znam. Hoża dziewka gdzie taką znaleźć już łatwiej jakąś szczupłą inaczej, a to robi duuuuużą różnicę. Kto w końcu uprawia len, jeśli już to konopie i to indyjskie.
Ostatnio edytowany 3 czerwca 2011 o 23:54
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jasna cholera! Zabiles mi cwieka z ta krowa! Mielismy kilka, ale wszyskie bydlo czarno-biale bylo. I wyszlo teraz dlaczego sie mnie nie sluchaly: ja do nich 'dzieeeeee liziesz', a one swoje. 'Naaastąąąąąąp', a bydlaki jedne staly jak wryte. A to nie byly gluche, ani glupie tylko niemiaszki jedne! Nie rozumialy mnie. Dziewke przyzwoita znalezc to ci prawda, ze ciezko: jak dzis uslyszalem jedna jak miesem na ulicy rzuca, to uszy wiedna. Echhh, czasy sie zmienily. Krow juz na lakach nie ma, lak sie nie kosi, siana nie zwozi i na oborze na strychu nie ugniata posypujac sola. Gdziez sie te zapachy i kolory podzialy? Miast sie mlodymi ziemniakami ze skwarkami ze sloniny z prosiat karmionych ziemniakami posilac, pizze, twor dziwaczny, tuczacy zajadamy. Mleko pelne hormonow smak zatracilo, czarnej truciznie z gazem jakowyms ustapiwszy. Biada nam, biada!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Xeron napisał:
Jasna cholera! Zabiles mi cwieka z ta krowa! Mielismy kilka, ale wszyskie bydlo czarno-biale bylo. I wyszlo teraz dlaczego sie mnie nie sluchaly: ja do nich 'dzieeeeee liziesz', a one swoje. 'Naaastąąąąąąp', a bydlaki jedne staly jak wryte. A to nie byly gluche, ani glupie tylko niemiaszki jedne! Nie rozumialy mnie. Dziewke przyzwoita znalezc to ci prawda, ze ciezko: jak dzis uslyszalem jedna jak miesem na ulicy rzuca, to uszy wiedna. Echhh, czasy sie zmienily. Krow juz na lakach nie ma, lak sie nie kosi, siana nie zwozi i na oborze na strychu nie ugniata posypujac sola. Gdziez sie te zapachy i kolory podzialy? Miast sie mlodymi ziemniakami ze skwarkami ze sloniny z prosiat karmionych ziemniakami posilac, pizze, twor dziwaczny, tuczacy zajadamy. Mleko pelne hormonow smak zatracilo, czarnej truciznie z gazem jakowyms ustapiwszy. Biada nam, biada!
Xeronie możesz pojechać na przykład do skansenu w Ciechanowcu i sobie przypomnieć jak wyglądały malwy w ogródku, jak pachnie drewniana chata, ewentualnie rowerem przez las i Porosiuki - Helenów do Jaźwin, cofasz się w czasie, potem przez Danówkę do Witoroża i wracasz do Białej. Jeśli masz jeszcze zdrowie na taką wycieczkę to zapraszam. Trudno mi ocenić Twój wiek ponieważ z nicka wiek nie wynika ale proponuję.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pawlak napisał:
Xeronie możesz pojechać na przykład do skansenu w Ciechanowcu i sobie przypomnieć jak wyglądały malwy w ogródku, jak pachnie drewniana chata, ewentualnie rowerem przez las i Porosiuki - Helenów do Jaźwin, cofasz się w czasie, potem przez Danówkę do Witoroża i wracasz do Białej. Jeśli masz jeszcze zdrowie na taką wycieczkę to zapraszam. Trudno mi ocenić Twój wiek ponieważ z nicka wiek nie wynika ale proponuję.
Zdrowie na pewno jest, po jakims malym przygotowaniu, zeby mnie zakwasy dnia nastepnego nie sparalizowaly to dalbym rade... Rower fajna sprawa, ale czasu zawsze za malo. Albo lenia za duzo. Dzieki za sugestie, pewnie sie tam wybiore, bo blisko. Skansen dosc dobry jest w Lublinie, w Ciechanowcu nie bylem. Tez daleko nie jest, moze jakos sie kiedys wybiore. Ale przyznasz, ze wspomnienia ze wsi sa ciekawe, co? nie wiem czy to zasluga dziecinstwa, czy tez faktu, ze czlowiek mial wielokrotnie wiekszy zwiazek z przyroda i natura i zylo mu sie przyjemniej i milej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Xeron napisał:
Zdrowie na pewno jest, po jakims malym przygotowaniu, zeby mnie zakwasy dnia nastepnego nie sparalizowaly to dalbym rade... Rower fajna sprawa, ale czasu zawsze za malo. Albo lenia za duzo. Dzieki za sugestie, pewnie sie tam wybiore, bo blisko. Skansen dosc dobry jest w Lublinie, w Ciechanowcu nie bylem. Tez daleko nie jest, moze jakos sie kiedys wybiore. Ale przyznasz, ze wspomnienia ze wsi sa ciekawe, co? nie wiem czy to zasluga dziecinstwa, czy tez faktu, ze czlowiek mial wielokrotnie wiekszy zwiazek z przyroda i natura i zylo mu sie przyjemniej i milej.
Tak wiem jest Muzeum Wsi Lubelskiej oraz jest duży skansen pod Kielcami, w Ciechanowcu jest także Muzeum Rolnictwa oraz "dni chleba". Czyżbym poruszył jakąś strunę, ale tknęła mnie taka myśl że w Białej można by coś takiego zorganizować, imprezę z myślą przewodnią bo to co mamy to mizeria jest.
Ostatnio edytowany 4 czerwca 2011 o 00:38
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pawlak napisał:
Tak wiem jest Muzeum Wsi Lubelskiej oraz jest duży skansen pod Kielcami, w Ciechanowcu jest także Muzeum Rolnictwa oraz "dni chleba". Czyżbym poruszył jakąś strunę, ale tknęła mnie taka myśl że w Białej można by coś takiego zorganizować, imprezę z myślą przewodnią bo to co mamy to mizeria jest.
te 'dni chleba' to na szybko rzucilem okien w galerie i wyglada ciekawie. Jesli to aktualna impreza to chetnie bym sie wybral w tym roku, jest galeria z 2007. Biala Podlaska to ciezki temat. Ostatnio 3maja. Plac Wolnosci, ok 9rano. Byl maly koncert orkiestry dętej ze Staszica. Byla orkiestra, z dziesięciu pijaczkow na wybetonowanym skwerku i z 10 'normalnych' ludzi. Zrywam sie nieprzyzwoicie rano, mysle tlum bedzie. a tu nic. Az wstyd. Z jednej strony moze za wczesnie zrobiono, ale ze frekwencja taka niska byla to wstyd. Ciezko bedzie cokolwiek zorganizowac w Bialej. Byly chyba co raz jakies jarmarki, ale taka bida troche byla. Malo ludzi. Nie znam sie, nie wiem z czego wynika taka niechec by sie przejsc, cos zobaczyc, rozerwac sie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Xeron napisał:
te 'dni chleba' to na szybko rzucilem okien w galerie i wyglada ciekawie. Jesli to aktualna impreza to chetnie bym sie wybral w tym roku, jest galeria z 2007. Biala Podlaska to ciezki temat. Ostatnio 3maja. Plac Wolnosci, ok 9rano. Byl maly koncert orkiestry dętej ze Staszica. Byla orkiestra, z dziesięciu pijaczkow na wybetonowanym skwerku i z 10 'normalnych' ludzi. Zrywam sie nieprzyzwoicie rano, mysle tlum bedzie. a tu nic. Az wstyd. Z jednej strony moze za wczesnie zrobiono, ale ze frekwencja taka niska byla to wstyd. Ciezko bedzie cokolwiek zorganizowac w Bialej. Byly chyba co raz jakies jarmarki, ale taka bida troche byla. Malo ludzi. Nie znam sie, nie wiem z czego wynika taka niechec by sie przejsc, cos zobaczyc, rozerwac sie.
Wiesz może gdyby postawić na jakość vide oprawa muzyczna bialskich imprez i na myśl przewodnią, coś związanego z tradycją Białej. Popatrz na taką małą mieścinę jak Przemków w dolnośląskim i ich "Święto Miodu" - pomysł, tradycja i świetna impreza, czy to nie tkwi problem w braku dobrych animatorów kultury idących po najmniejszej linii oporu.
Ostatnio edytowany 4 czerwca 2011 o 01:01
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mozliwe. Impreza musi byc ciekawa, jakas wyrozniajaca sie, by ludzie nie tylko z samej Bialej przyszli, ale tez z innych, dalszych miejscowosci. Czyli cos wyjatkowego. Nie wiem, co to mogloby byc. Wiadome jak komercja to bilety zawsze za drogie, a jak ma byc robione z panstwowej kasy to nikomu sie nie chce sprezac. bledne kolo.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Xeron napisał:
Mozliwe. Impreza musi byc ciekawa, jakas wyrozniajaca sie, by ludzie nie tylko z samej Bialej przyszli, ale tez z innych, dalszych miejscowosci. Czyli cos wyjatkowego. Nie wiem, co to mogloby byc. Wiadome jak komercja to bilety zawsze za drogie, a jak ma byc robione z panstwowej kasy to nikomu sie nie chce sprezac. bledne kolo.
Kliknąłeś na odnośnik, można zobaczyć jak to wygląda. Ja tymczasem się żegnam - jutro pracuję. Dobranoc.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: