W prezydencie Czapskim co kilka lat  budzi się demokrata i tak od 16 lat , albo przed wyborami samorządowymi albo tuż po nich. Tak powstawały i ginęły rady młodzieżowe, sportu, kultury, gospodarki a i tak zapadały decyzje wiadomo gdzie . Tak w kółko przez 16 lat, kto o nich pamięta i o ich "dorobku". Ot taki Kraj Rad, czyli "ale to już było" i niestety wraca..   A wy młodzi trzymajcie się i nie dajcie zmanipulować starym wyjadaczom politycznym, i broń Panie Boże nie bądźcie ich klonami (szczególnie tych z "blond" włosami).
Zaloguj się, aby oddać głos
0