Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Blisko porozumienia między Shirley Watts, a stadniną w Janowie Podlaskim

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 4 maja 2017 o 19:00 Powrót do artykułu
o, jak drygają przed nią, a w kraju tyle osób jest robionych w bambuko przez różne podmioty i jest dobrze
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Skoro człowiek nie przyczynił się do padnięcia tych zwierząt, to skąd takie poczucie winy i kajanie się przed Panią Watts ?. Przecież ta jednostka chorobowa mogła dopaść zwierzęta pod każdą szerokością i długością geograficzną niezależnie co by człowiek nie robił - więc o jakie tu porozumienie się rozchodzi ? Pewnie jakaś umowa była zawarta w temacie bo to nie worek kartofli oddany sąsiadowi do przechowania w jego piwnicy,trzeba tą umowę wypełnić i po sprawie. Nooooo chyba, że Trela zawarł taką, gdzie w przypadku zadraśnięcia kopytka u konika tej pani odda jej całą stadninę ,wtedy to inna sprawa której nie wolno zatajać przed podatnikiem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pogonić babę - nie dość że Trela prezenciki jej robił na których kabzę nabijała to jeszcze jakieś warunki stawia ? Niech spieee*dala na drzewo . Po śmierci Krzyształowicza kręciła lody z Trelą i zarabiała krocie na handlu Janowskimi końmi.Nabywała je za bezcen a na dodatek trzymając je w janowskiej stadninie ,owies do żłobów dla nich kupował polski podatnik.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Proszę wytłumaczyć, czy Stadnina Koni w Janowie Podlaskim zawiniła, czy nie. Jeśli nie zawiniła, to po co ugoda. Po prostu z tekstu nie zrozumiałem. A maturę zdałem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zawsze jak czytam o tej Shirley Watts to wychodzę z założenia że ona z zawodu jest żoną perkusisty Rolling Stones...jak tylko jest o niej mowa to zawsze przy jej nazwisku trzeba koniecznie dopisać że to żona perkusisty Rolling Stones jakby to był jej zawód i główne zajęcie jakie w życiu wykonuje
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie rozumiem , sami narobili syfu , Skomorowski i ten młody Jaworski przy udziale panów a ANR i Jurgiela a teraz pieją pieny że naprawiają swój własny syf? A przepraszam kto zapłaci za tą ugodę, znów pójdzie z kasy stadniny + kast podatników?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ot Caryca i tyle w temacie
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: