Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Liceum dostało... spadek

Utworzony przez pytanie do autora, 19 października 2009 o 10:15
Liceum dostało... spadek autor: Marek Pietrzela 25 tysięcy euro dostało w spadku liceum w Międzyrzecu Podlaskim. To hojny gest zmarłego w Niemczech byłego ucznia tej szkoły. Pieniądze z Niemiec wpłynęły już na konto LO im. gen. Władysława Sikorskiego. Artur Grzyb, dyrektor szkoły mówi, że nie może jeszcze ujawnić nazwiska darczyńcy. – Wykonawca testamentu zastrzegł, że ujawnienie jego danych nastąpi z chwilą spożytkowania spadku – tłumaczy. Artur Grzyb od lat współpracował z ofiarodawcą. Mówi o nim: Rodowity międzyrzecanin, od prawie 20 lat w Niemczech... Dyrektor pracował wcześniej w Szkole Podstawowej nr 3. W latach 90. tajemniczy darczyńca hojnie wspierał „trójkę”. Skontaktował ją ze szkołą w Bawarii i z fundacjami polsko-niemieckimi. Dzięki tym kontaktom do międzyrzeckiej podstawówki trafiło bardzo drogie laboratorium językowe. – Kiedy przeszedłem do pracy w LO, przekazywał parę razy kilkutysięczne datki tutejszej Radzie Rodziców – wspomina dyrektor Grzyb. – Był absolwentem tego liceum i bardzo się martwił coraz gorszym stanem technicznym budynku szkoły. Byłem jednak zaskoczony wiadomością, że przed śmiercią zapisał nam 25 tys. euro. Jestem mu wdzięczny. Na co szkoła wyda tak dużą kwotę? M.in. na wyposażenie biblioteki, która otrzyma imię darczyńcy, w multimedia. No i na pilny remont dachu nad szkołą. panie redaktorze, proszę napisać czytelnikom o spożytkowaniu tego spadku, to już trzy lata, więc pewnie dużo się działo: - kiedy odbyła się ta uroczystość nadania imienia bibliotece - w jakie multimedia wyposażono bibliotekę - jak z tym pilnym remontem dachu, kapie uczniom na głowę, czy już nie kapie? pan burmistrz Grzyb (wtedy jeszcze dyrektor) tyle obiecywał, tyle miał zrobić za te 25 tyś. euro co z tego wyszło? a może te wszystkie obietnice to był tylko element kampanii wyborczej?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ta cala historia jest nieco dziwna, ale mam nadzieje ze prawdziwa, tylko jak dotad chyba w Lo nie bylo zadnego wiekszego remontu, zapewne za tem pieniadze te leza na koncie bankowym zeby % dobic do pelnej sumy:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
ta cala historia jest nieco dziwna, ale mam nadzieje ze prawdziwa, tylko jak dotad chyba w Lo nie bylo zadnego wiekszego remontu, zapewne za tem pieniadze te leza na koncie bankowym zeby % dobic do pelnej sumy:)
i poleza pewnie jeszcze dlugo. bedzie wiecej do przejedzenia, bo biblioteki z tego nie bedzie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dziękuję za sygnał.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Marek napisał:
Dziękuję za sygnał.
BEZINTERESOWNOŚĆ - Zostawił pieniądze dla szkoły (Tajemniczy sponsor) Info: Słowo Podlasia autor: Monika Maryniuk data publikacji: 03.10.2006 Tajemniczy sponsor kontakt z dyrektorem Arturem Grzybem nawiązał w połowie lat dziewięćdziesiątych, gdy przyjechał do Międzyrzeca odwiedzić rodzinę. - Zajrzał do nas z ciekawości. Wtedy się poznaliśmy. Przy okazji powiedziałem mu, że szkoła podstawowa nr 3, której byłem wtedy dyrektorem, ma otrzymać imię Jana Pawła II - opowiada Artur Grzyb. Sponsorowi spodobały się pomysły ówczesnego dyrektora trójki na rozwój placówki. Postanowił pomóc w nawiązaniu partnerskich kontaktów ze szkołami niemieckimi. - Pół roku po jego pierwszej wizycie miałem już wymienione listy intencyjne z Helmutem Ristem, dyrektorem szkoły w bawarskim Finning-Hofstetten. Po roku doszło do spotkania w Niemczech - wspomina dyrektor. Jednym z owoców tej współpracy było otrzymanie pieniędzy z Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej na utworzenie w trójce laboratorium językowego. Tajemniczy sponsor pomógł nawiązać kontakty z innymi szkołami z zachodnich i wschodnich Niemiec. Kiedy Artur Grzyb został dyrektorem Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Sikorskiego więzi ze sponsorem się umocniły. Do tej szkoły czuł on szczególny sentyment, był bowiem jej absolwentem. - Wielokrotnie przekazywał pieniądze na potrzeby naszego liceum. Przy każdym spotkaniu pytał, jak może pomóc. Po jego śmierci poinformowano nas, że pozostawił darowiznę 25 tysięcy euro, z przeznaczeniem na szkolną bibliotekę. Będzie ona nosić jego imię - zapewnia dyrektor LO. Dyrektor złożył wniosek do unijnego funduszu o przyznanie pieniędzy na remont i wyposażenie biblioteki. Pierwszy wkład, 25 tysięcy euro już jest. Po zakończeniu prac, podczas uroczystego otwarcia biblioteki międzyrzeczanie poznają nazwisko tajemniczego sponsora. panie redaktorze, oto jeszcze więcej informacji i pytania: - co z tym wnioskiem unijnym, który dyrektor Grzyb podobno złożyl tuż przed wyborami w 2006 r.? złożył, czy nie złożył, jak pan myśli? - testator zostawił spadek na bibliotekę, a pan Grzyb chciał remontować dach? to tak można? jakieś to takie wszystko tajemnicze, na szczęście się wyjaśniło tuż przed drugą turą wyborów na burmistrza miasta.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
do autora napisał:
jakieś to takie wszystko tajemnicze, na szczęście się wyjaśniło tuż przed drugą turą wyborów na burmistrza miasta.
3 października pan Grzyb nie mógł ujawnić nazwiska darczyńcy, ale 20 listopada już mógł... czyżby do 20 listopada nastapiło już to "skonsumowanie całej kwoty"? tajemnicze to wszystko było i jest... Hojny darczyńca Międzyrzec Podlaski 2006-10-03 08:09:53 Liceum Ogólnokształcące w Międzyrzecu otrzymało 25 tys. euro. Darczyńcą jest rodowity międzyrzeczanin, były uczeń szkoły, który przez ponad 20 lat mieszkał i pracował na terenie Niemiec. Dyrektor szkoły, Artur Grzyb na razie nie chce i nie może ujawnić nazwiska hojnego już nieżyjącego darczyńcy. Ujawnienie nastąpi bowiem w momencie skonsumowania całej kwoty. Hojny darczyńca od 10 lat współpracował z Arturem Grzybem byłym dyrektorem Szkoły Podstawowej Nr 3, a od trzech lat z dyrektorem liceum ogólnokształcącego. Darczyńca był bardzo zadowolony z pomysłów jakie dyrektor liceum chciał zrealizować. Niejednokrotnie też jako anonim wspierał finansowo szkołę. Otrzymane pieniądze zostaną przeznaczone na wyposażenie biblioteki szkolnej w sprzęt multimedialny, meble i książki. Uroczyste otwarcie biblioteki zostanie połączone z nadaniem imienia darczyńcy. Na razie priorytetem dla Liceum Ogólnokształcącego w Międzyrzecu jest remont dachu. http://www.radiopodlasie.pl/index.php?m=13...mp;start_id=310
Zaloguj się, aby oddać głos
0
DO AUTORA napisał:
3 października pan Grzyb nie mógł ujawnić nazwiska darczyńcy, ale 20 listopada już mógł... czyżby do 20 listopada nastapiło już to "skonsumowanie całej kwoty"? tajemnicze to wszystko było i jest... Hojny darczyńca Międzyrzec Podlaski 2006-10-03 08:09:53 "Dyrektor szkoły, Artur Grzyb na razie nie chce i nie może ujawnić nazwiska hojnego już nieżyjącego darczyńcy. Ujawnienie nastąpi bowiem w momencie skonsumowania całej kwoty".
Ujawniono tajemniczego darczyńcę Międzyrzec Podlaski 2006-11-21 Przed kilkoma tygodniami informowaliśmy o spadku dla Liceum Ogólnokształcącego w Międzyrzecu Podlaskim. Szkoła otrzymała 25 tys. euro. Darczyńcą jest rodowity międzyrzeczanin były uczeń szkoły, który przez ponad 20 lat mieszkał i pracował na terenie Niemiec. W poniedziałek, 20 listopada w kościele Św. Józefa w Międzyrzecu została odprawiona Msza Św. w intencji zmarłego darczyńcy. We Mszy Św. uczestniczyła delegacja uczniów i nauczycieli LO wraz z Pocztem Sztandarowym szkoły. Tajemniczym darczyńcą dla międzyrzeckiego liceum okazał się ks. Wojciech Skulimowski - powiedział dyrektor szkoły Artur Grzyb. Był on absolwentem tejże szkoły, poza tym był darczyńcą tego liceum. Otrzymane 25 tys euro zostaną przeznaczone na wyposażenie biblioteki szkolnej w sprzęt multimedialny, meble i książki. Uroczyste otwarcie biblioteki Liceum Ogólnokształcącego zostanie połączone z nadaniem imienia ofiarodawcy. Wtedy tez mieliśmy poznać hojnego darczyńcę dla miedzyrzeckiego liceum dlaczego dyrektor szkoły Artur Grzyb już teraz zdecydował się ujawnić nazwisko hojnego darczyńcy? Otóż decyzję tą podjął w wyniku powstania licznych spekulacji i plotek na temat tajemniczego darczyńcy. Spisujący testament wyraził zgodę, by tożsamość ks. Wojciecha Skulimowskiego została ujawniona. Ojciec Wojciech Skulimowski został pochowany na cmentarzu zakonnym w Polanicy na południu Polski. http://www.radiopodlasie.pl/index.php?m=13...mp;start_id=270 20 listopada już mógłujawnic... i wszystko stało się jasne, na kilka dni przed wyborami na burmistrza... tylko gdzie ta biblioteka imienia darczyńcy?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: