Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Łuków: Motocyklista zmarł w szpitalu

Utworzony przez mike, 21 września 2010 o 20:32
i kto mi powie żeby uważać na hasło "motocykle są wszędzie"!!!!!!!!! Nie powiem, że dobrze się stało ale wiadomo czyja tu była wina... a może nie, może to jednak winny był kierowca passata ponieważ wjechał na zielonym świetle na skrzyżowanie, zamiast upewnić się czy przypadkiem nie jedzie jakiś motor. szkoda jeszcze, że nie miał sygnałów świetlnych i błyskowych. hehe!!!!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wszystkiemu winni sa kierowcy samochodów. i co z tego, ze był na zielonym. pewnie mial 80 lat i ledwo widzial juz na oczy. Na skrzyżowaniu obowiązuje zasada ograniczonego zaufania i widząc, ze jedzie motocykl powinien sie zatrzymać i go przepuścić. Minuta w lewo czy w prawo go nie zbawi. A tak nie zyje na pewno fajny i wspanialy czlowiek. Wszystkiemu winni sa kierowcy samochodów. Ja to rozwierciłem tak rure, ze slychac mnie z daleka i zawsze mnie przepuszczą. A kiedyś, jak mijałem takiego mośka w audi z otwartym oknem, to tak dałem po zaworach, ze gosteg sie tak wystraszyl, że omal nie wjechal do rowu. Slyszalem potem od znajomego, bo okazalo sie ze do nich jechal, ze jeszcze przez pol godziny dzwonilo mu w uszach i wszyscy musieli do niego krzyczec bo nic nie slyszal.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Wszystkiemu winni sa kierowcy samochodów. i co z tego, ze był na zielonym. pewnie mial 80 lat i ledwo widzial juz na oczy. Na skrzyżowaniu obowiązuje zasada ograniczonego zaufania i widząc, ze jedzie motocykl powinien sie zatrzymać i go przepuścić. Minuta w lewo czy w prawo go nie zbawi. A tak nie zyje na pewno fajny i wspanialy czlowiek. Wszystkiemu winni sa kierowcy samochodów. Ja to rozwierciłem tak rure, ze slychac mnie z daleka i zawsze mnie przepuszczą. A kiedyś, jak mijałem takiego mośka w audi z otwartym oknem, to tak dałem po zaworach, ze gosteg sie tak wystraszyl, że omal nie wjechal do rowu. Slyszalem potem od znajomego, bo okazalo sie ze do nich jechal, ze jeszcze przez pol godziny dzwonilo mu w uszach i wszyscy musieli do niego krzyczec bo nic nie slyszal.
chwalisz się swoją głupotą ? no cóż takie zasy im większy idiota i kretyn tym wśród "swoich" większy bohater , CAŁE SZCZĘCIE ŻE ICH BOHATERSTWO TRWA BARDZO KRÓTKO
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: