Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

MÓDLY SIĘ ZA ICH PYCHE

Utworzony przez KOTEK, 20 stycznia 2009 o 18:40
Doroczne spotkanie świąteczno-noworoczne bialskopodlaskiej organizacji PSL zgromadziło wielu gości. Na uroczystości nazywanej swojsko ''opłatkiem ludowym'' pojawili się nie tylko działacze stronnictwa, ale też wiele osób z nim związanych lub współpracujących. Byli i tacy, którzy choć dalecy od PSL, doceniają osobowość i zdolności pojednawcze szefa powiatowej struktury posła Franciszka Jerzego Stefaniuka. Przyszli i ci, którzy wiedzą, że tu warto się pokazać. Zwłaszcza, że do każdej z kilkuset osób poseł skierował osobiste zaproszenie. Stefaniuk, wicemarszałek Sejmu w kadencji na przełomie wieków, przez wielu wciąż tytułowany jest marszałkiem. I słowami: - U marszałka gości wielu - rozpoczęła uroczystość dyrektor ośrodka kultury w gminie Biała Podlaska Bożenna Pawlina-Maksymiuk, zapraszając do wspólnego śpiewania kolęd. Honorowym gościem spotkania był aktualny wicemarszałek Sejmu z ramienia PSL Jarosław Kalinowski. - Bez miłości, wzajemnego poszanowania, bez współpracy nie będziemy mieli osiągnięć - mówił. I jednocześnie deklarował: - Problemem polskiej polityki jest to, że towarzyszy jej nienawiść. Jako ludowcy nie zejdziemy z drogi szukania porozumienia i zadowalających rozwiązań. Za organizowanie od kilku już lat podobnych imprez na szczeblu powiatowym dziękował szef wojewódzki PSL poseł Edward Wojtas. uTę w Białej Podlaskiej określił jako największą. PSL nazwał ludową, odpowiedzialną rodziną, która bywa atakowana przez nieżyczliwe media, chcące odwrócić wagę opinii publicznej od rzeczywistych problemów. Pojawił się też akcent związany ze zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego. Jak powiedział wicemarszałek województwa Sławomir Sosnowski, wiele spraw istotnych dla życia Polaków decyduje się dziś poza naszym krajem, w Brukseli. - Dlatego trzeba, żeby PSL wystawiło w regionie możliwie najsilniejszego kandydata do europarlamentu - podkreślił. W formie nieco żartobliwej wątek podjął starosta bialski Tadeusz Łazowski: - Żeby nam trochę więcej kasy sprowadzili na inwestycje. W wystąpieniach gości można było usłyszeć o szczególnej więzi Białej Podlaskiej z ruchem ludowym. Poseł Stefaniuk posumował: - Tu jest serce Podlasia, a nie w Białymstoku. Po zakończeniu oficjalnych wystąpień, wszyscy wszystkim, już indywidualnie, składali życzenia. HM...CI TO MAJĄ TUPET
Zaloguj się, aby oddać głos
0
KOTEK napisał:
Doroczne spotkanie świąteczno-noworoczne bialskopodlaskiej organizacji PSL zgromadziło wielu gości. Na uroczystości nazywanej swojsko ''opłatkiem ludowym'' pojawili się nie tylko działacze stronnictwa, ale też wiele osób z nim związanych lub współpracujących. Byli i tacy, którzy choć dalecy od PSL, doceniają osobowość i zdolności pojednawcze szefa powiatowej struktury posła Franciszka Jerzego Stefaniuka. Przyszli i ci, którzy wiedzą, że tu warto się pokazać. Zwłaszcza, że do każdej z kilkuset osób poseł skierował osobiste zaproszenie. Stefaniuk, wicemarszałek Sejmu w kadencji na przełomie wieków, przez wielu wciąż tytułowany jest marszałkiem. I słowami: - U marszałka gości wielu - rozpoczęła uroczystość dyrektor ośrodka kultury w gminie Biała Podlaska Bożenna Pawlina-Maksymiuk, zapraszając do wspólnego śpiewania kolęd. Honorowym gościem spotkania był aktualny wicemarszałek Sejmu z ramienia PSL Jarosław Kalinowski. - Bez miłości, wzajemnego poszanowania, bez współpracy nie będziemy mieli osiągnięć - mówił. I jednocześnie deklarował: - Problemem polskiej polityki jest to, że towarzyszy jej nienawiść. Jako ludowcy nie zejdziemy z drogi szukania porozumienia i zadowalających rozwiązań. Za organizowanie od kilku już lat podobnych imprez na szczeblu powiatowym dziękował szef wojewódzki PSL poseł Edward Wojtas. uTę w Białej Podlaskiej określił jako największą. PSL nazwał ludową, odpowiedzialną rodziną, która bywa atakowana przez nieżyczliwe media, chcące odwrócić wagę opinii publicznej od rzeczywistych problemów. Pojawił się też akcent związany ze zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego. Jak powiedział wicemarszałek województwa Sławomir Sosnowski, wiele spraw istotnych dla życia Polaków decyduje się dziś poza naszym krajem, w Brukseli. - Dlatego trzeba, żeby PSL wystawiło w regionie możliwie najsilniejszego kandydata do europarlamentu - podkreślił. W formie nieco żartobliwej wątek podjął starosta bialski Tadeusz Łazowski: - Żeby nam trochę więcej kasy sprowadzili na inwestycje. W wystąpieniach gości można było usłyszeć o szczególnej więzi Białej Podlaskiej z ruchem ludowym. Poseł Stefaniuk posumował: - Tu jest serce Podlasia, a nie w Białymstoku. Po zakończeniu oficjalnych wystąpień, wszyscy wszystkim, już indywidualnie, składali życzenia. HM...CI TO MAJĄ TUPET
To są funfle z ludowego kabaretu, oni tylko mówią o sprawach politycznych, a robią wszystko by w sposób istotny pogorszyć życie Polaków. Brak mi tu nazwiska Tadzia pigi .., z Radzynia. Napewno Kozirynek nie należy do Podlasia, ale Tadzio jest w tej sitwie?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: