Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Obywatel: Policja bije. Policja: Obywatel gryzł

Utworzony przez ~gość~, 4 września 2009 o 08:37
i dobrze mu tak , jeszcze powinni poprawić dość już cackania się z takimi lumpami
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja się pytam, gdzie byli rodzice ???
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~gość~ napisał:
i dobrze mu tak , jeszcze powinni poprawić dość już cackania się z takimi lumpami
Dobrze prawisz, ale znając życie prokurator będzie odmiennego zdania
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ala napisał:
A ja się pytam, gdzie byli rodzice ???
chyba Twoi jak Cię produkowali, zawsze głupie teksty
Zaloguj się, aby oddać głos
0
I co było ruszać P A N A Gienka ?.W najlepszym przypadku niechby sobie jechał wężykiem,wężykiem i do jakiegoś bliżej nieokreślonego celu. Skoro już tutaj zostaliście potępieni za swój "haniebny" czyn -to długo się zastanawiałem co moglibyście zrobić na przyszłość aby podobna sytuacja nie zakończyła się awanturą.Otóż policjanci,powinni bardzo ostrożnie wyprzedzić Pana Gienka,nabyć pół litra Parkowej w najbliższym sklepie,rozłożyć biwak na trasie przejazdu obwiniającego i poprosić go do skonsumowania darmowego poczęstunku.Po następnej półlitrówce pan Gienek by przysnął a wtedy wezwać karetkę pogotowia (od pani doktor która dokonała obdukcji) i ostrożnie odtransportować Pana Gienka do jego własnego łóżeczka. Przy łóżeczku postawić policjanta aby wspomnianemu nikt nie zakłócił spokoju,oraz najlepiej sołtysa za świadka,że funkcjonariusz nie dopuścił się nietykalności cielesnej na wypoczywającym Panu Gienku. "LUDZIE TRZYMAJCIE BO NIE WYTRZYMAM" jakby to Pawlak powiedział-POWIETRZE Z KÓŁ,PARĘ PAŁ NA DUPĘ I JEDNA PO PLECACH ABY RÓWNO BOLAŁO,ORAZ MIESIĄC OBOWIĄZKOWYCH ROBÓT PUBLICZNYCH.Taki zabieg pomaga na około pół roku i to da gwarancję,że przez następne pół roku ten opój nie właduje się pod koła jakiemuś przypadkowemu,Bogu ducha winnemu kierowcy.Pytacie i co dalej? a no powtórka aż do czasu kiedy Gienek opadnie z sił i zajmie się nim opieka społeczna za wcześniej zarobione fundusze na obowiązkowych robotach.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
i to jest kolejny przykład jak w Najjaśniejszej RP traktuje się policję: pomimo, że jestem winny to dlaczego się mnie czepiają, dlaczego każą dmuchać, pytają o nazwisko, a najlepiej to napiszę skargę. Skoro byle lump straszy, że policjantów pozwalnia i pozamyka, to co robią mafiozi, którzy wynajmują najdroższe kancelarie adwokackie? Szkoda gadać
Zaloguj się, aby oddać głos
0
policja w miedzyrzecu pracuje na niskim poziomie trzeba wskazac sprawce dopiero go zlapia
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wynika z tego tylko jeden wniosek - policjanci nie potrafili obezwładnić Pana Gienka. tylko potraktowali go tak jak dresiarze - pobili. Nie wiem kto jest gorszy, wsiowy pijaczyna czy policjant zachowujący się jak pospolity bandyta.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: