Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Przepraszam wszystkich za bialską obwodnicę...

Utworzony przez niestety bialczanin, 1 marca 2010 o 18:39
Tak drodzy współużytkownicy i zapewne ofiary bezbronne bialskiej obwodnicy. Po co marnotrawić 50 czy 80 milionów PLN na coś co przynosi zyski jedynie schowanym w krzakach policjantom albo skrycie podążających za nami w autach z kamerami ( aż 3 szt co za rozrzutność... biednej budżetówki ) można kilka mandatów wyłapać raz po raz i żegnaj prawko.... Teraz specjalnie będę jeździł 40km/h bo to jednak bezpieczniej niż zawrotna 50-tka zawsze to kilka metrów hamowania mniej. Kto za ten bubel odpowiada? Po co budowano taki obiekt skoro szybciej można przejechać przez miasto. Szybciej lecz nie taniej dziury kosztują nas najbardziej powybijane końcówki i tuleje zawieszenia powodują radość pseudo warsztatów ( to akurat temat na inną powieść ). W tym kraju pozwala się publicznie jawnie kpić z prawa i absolutnie nikt nad tym kontroli nie ma.... Latarnie co 10m ( w M. Podl. co 20m a jednak się dało i metalowe które pochłaniają energię zderzenia ) i to betonowe - zabójcy przy samej krawędzi zwężonej do 2.5m jezdni gdzie przy "starej" E30 było pobocze i chociaż 2m do rowu tutaj można haratnąć w "bandy" tuż po przejechaniu pod extra nie potrzebnym wiaduktem do tego śmiechu warte rozwiązanie komunikacyjne na wiadukcie po prostu ręce opadają. Przepraszam was JA bo nikt więcej odwagi nie ma.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bardzo kochani was przepraszam że tak ustawiliśmy przetarg na te latarnie że starczyło mi na nissana oczywiście navarę nów-kie a kolega co pomógł też już w biedzie nie żyje procenty procentów uzdrowiły jego finanse. O Asfalcie u szwagra na podjeździe na dacze nie wspomnę jest niczego sobie. Mieliśmy kupić te tanie metalowe latarenki co się składają od uderzenia samochodem ale paru kolegów się o dziale upomniało i wyszło że trza drogie betonówki zainstalować bo wszystkim kasiorki nie starczy. Do urzędu miasta to nie nadążałem kopert kupywać ( POWIEDZMY ŻE NA DOKUMENTACJĘ ) ale co dobrze jest nie? A jak ktoś zginie na betonku to co jemu już obojętne. To się dogadaliśmy z POlismanami że 50-tki postawimy to oni na ruskich zarobią a statystyki miejscowymi baranami się wypcha żeby wszystko grało i jest OK co? Jakoś to będzie wolno jeżdżą bo sie radarem wytresuje i będzie cicho jakoś te 2 latka gwarancji miną a puźniej już z bańki to nie nasza kadencja to oni to nie my. Tłumaczenia jak zwykle aby okres gwarancji jakoś przebumelować a puźniej to się kwitami sekretariaty zapcha i do przodu. Były obawy że jednak będą sprawdzać kieszenie jak się ze służby schodzi ale to ploty i interes się kreci. A jak jest zawał to do domu zawsze można skoczyć i się rozliczyć wcześniej. Toż polismanów to w nocy nikt szukać nie będzie :- ) Ludzie to nie wiedzą..... Ojciec nas cały czas instruuje jak nie tak to tak ale się da to się da. Uczmy się uważnie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: