Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Przerabiali konsole Sony Playstation, producent stracił 800 tys. zł

Utworzony przez ~realista~, 15 czerwca 2010 o 12:24
Jak to stracili 800tyś zł? Przecież i tak by nikt nie kupił tych programów za taką cenę. Stracili może ze 3tyś zł bo cała reszta i tak by nie kupiła gier za taką cenę. Broniący praw autorskich twierdzą że stracili w sumie więcej pieniędzy niż istnieje na świecie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Może mi ktoś mądry odpowie, bo już nic nie rozumiem: czy zakładanie chipów (tzw chiptunning) w sterowniku samochodu, np. przy okazji tzw. zlotów czy rajdów, jest legalne w świetle prawa? Czy mogę założyć chipa w swoim samochodzie i nim jeździć na codzień lub zlecić taką usługę? Czy naruszam prawo i pod jaki paragraf podlegam zlecając lub zakładając chipa w swoim lub cudzym samochodzie (usługa zlecona przez właściciela auta)? Jakie ustawy naruszam i pod jaki paragraf KK podlegam. Sprawa pilna.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Osobiście poczułem się bezpieczniej. W końcu zamknęli tych co mogą pobić moją żonę jak wraca z pracy, tych co mi czasem niszczą samochód i tych co mogą moje dzieci namawiać na narkotyki. Brawo dla policji!! Swój komputer z podkręconym procesorem sam oddam na komisariat. Państwo prawa kuźwa go mać :/
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mam prawo rozporządzać mieniem własnym! Wypierd@lać !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kupując produkt (zawierając umowę) zgadzasz się na warunki zawarte w umowie użytkowania. Jeśli się na nie nie zgadzasz możesz odstąpić od umowy. Co w tym dziwnego? Kupując zwierzę nie możesz zrobić z nim co zechcesz. Otrzymując "swoją" kartę płatniczą z Banku nie jesteś jej właścicielem, jedynie użytkownikiem, jak Bank poprosi to musisz ją zwrócić. Kupując bilet na imprezę masową przeczytaj co jest na nim napisane, być może nie wpuszczą cię z aparatem/kamerą. Jest wiele ograniczeń, albo je akceptujesz i używasz, albo nie akceptujesz i nie używasz.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jakim sposobem instalowanie karty pamięci w urządzeniu jest przestępstwem? Niezgodne z prawem było granie w pirackie gry, a tego przerabiający konsole nie robili. Nie mogę zrozumieć pokrętnej logiki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
bbb napisał:
Kupując produkt (zawierając umowę) zgadzasz się na warunki zawarte w umowie użytkowania. Jeśli się na nie nie zgadzasz możesz odstąpić od umowy. Co w tym dziwnego? Kupuj ąc zwierzę nie możesz zrobić z nim co zechcesz. Otrzymując "swoją" kartę płatniczą z Banku nie jesteś jej właścicielem, jedynie użytkownikiem, jak Bank poprosi to musisz ją zwrócić. Kupując bilet na imprezę masową przeczytaj co jest na nim napisane, być może nie wpuszczą cię z aparatem/kamerą. Jest wiele ograniczeń, albo je akceptujesz i używasz, albo nie akceptujesz i nie używasz.
A wolność i prawo posiadania , zresztą kupujesz i płacisz nikt ci przedmiotu nie oddaje w dzierżawę lub urzycza, jak zechcę to sobie kupię Sony i będę tym gwoździe wbijał. Ten świat coraz bardziej zmierza w stronę absurdu, politycznej poprawności i totalnej kontroli.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
p napisał:
A wolność i prawo posiadania , zresztą kupujesz i płacisz nikt ci przedmiotu nie oddaje w dzierżawę lub urzycza, jak zechcę to sobie kupię Sony i będę tym gwoździe wbijał. Ten świat coraz bardziej zmierza w stronę absurdu, politycznej poprawności i totalnej kontroli.
Zamiast "Globalnego Ocieplenia" powinni ogłosić "Globalne Ocipienie".
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Sam mam konsolę PSP, którą przerobiłem we własnym zakresie. Ma dużo słuszności mój przedmówca, który pięknie przedstawił warunki umowy kupna produktu. Uważam jednak, że po zakupie jest to MÓJ sprzęt i mogę go przerabiać jak chcę. Tak samo jak osoby robią sobie tuning samochodów, skuterów, podkręcanie podzespołów w komputerach itp. Za dystrybucję podrobionych kart jak najbardziej powinno się karać, ale za samo przerabianie konsol już moim zdaniem nie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Niedługo za przerobienie własnego młotka na siekierę bedzie kara śmierci! Bo to narusza czyjeś prawo autorskie i jest zakazane przez prawo. Lizanie dupy prywatnym, wielkim firmom takich jak np. Sony czy Microsoft przez władze IIIRP sięga absurdu. Te szkody powinny być ścigane na wniosek poszkodowanych firm, a nie z urzedu, przy pomocy Policji, za państwowe pieniądze. Ale władza III RP musi wyłazić przed szereg i gnoić własnych obywateli. Czy poszkodowane firmy tego chcą, czy nie! Podobnie było z zielonymi strzałkami w prawo. Na skrzyżowaniach. Najpierw wszystkie pościągali, bo, niby tak chciała Bruksela, a potem jak trochę piana opadła, wszystkie pozawieszali z powrotem. Mądre to, chyba nie!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
proste pytanie: pod jaki paragraf podpada "przerabianie konsol" ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przecież to jest faszyzm normalnie, kontrola obywatela na każdym kroku...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
art. 118 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Tam jest stypizowane przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat pięciu, a polegające na takim działaniu sprawcy, który "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przedmiot będący nośnikiem utworu, artystycznego wykonania, fonogramu, wideogramu rozpowszechnianego lub zwielokrotnionego bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom nabywa lub pomaga w jego zbyciu albo przedmiot ten przyjmuje lub pomaga w jego ukryciu". A ściślej ust. 2 tego przepisu, który mówi o uczynieniu sobie z popełniania takiego przestępstwa stałego źródła dochodu. Nie kumam czemu kaza za to ludzi , przeciez place za sprzet to moge go wyj..ebac przez okno jak mam taki kaprys , a po 2 nikt nikogo nie zmusza do przerobienia konsoli , niech karza zleceniodawcow bo to oni lamia warunki uzytkowania sprzetu Ten kraj jest pokrecony , niedlugo w aucie nie bede mogl pokrowcow na siedzenie zalozyc
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Sprawa zakończy się jak wiele podobnych czyli umorzeniem. Wielkie halo. Gdyby sprzedawali piraty to co innego, ale przerabianie konsol NIE JEST przestępstwem. Przeróbka dodaje kilka funkcji, których fabryczna wersja nie ma. Co najwyżej może skutkować utratą gwarancji. Najśmieszniejsze jest to, jak hieny szacują swoje straty. Wychodzą z założenia, że jakby nie piraci, to każdy z tych co przerobili kupił by oryginalną grę
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"baterii z oprogramowaniem do przeróbek konsol do gier"? Nie wiedziałem, że już są baterie z możliwością zapisu. Rewolucja! "podróbki padów do konsol" Toż to można w każdym markecie kupić. Wydaje się, że każda firma oferująca akcesoria do konsol i komputerów ma w swojej ofercie "podróbki" kontrolerów do konsol. I jakoś nikt ich nie ściga. Chyba że się mylę. I co do do diabła są "nielegalne karty"? A tak serio - w jaki sposób producenci stracili 800 tys. zł.? Tzn. ja rozumiem ich tok myślenia. Ci, którzy mają przerobione konsole mogą grać w pirackie kopie gier. Ok, fajnie. Pojawia się jednak pewien problem: oni tych piratów nie rozprowadzali, a dopiero to mogłoby doprowadzić do strat ze strony producentów i dystrybutorów gier. Karanie za przerabianie konsol ma mniej więcej tyle sensu co ściganie za posiadanie napędu DVD w komputerze (i w piraty pograć można, i film piracki obejrzeć) oraz internetu (włamać się można na strony rządowe, pofolgować chorym upodobaniom). Jasne, producent może zastrzec, że nie można ingerować w oprogramowanie (moim zdaniem jest to czyste chamstwo, skoro się je kupiło razem z produktem i nie wykorzystuje się go do celów zarobkowych ani przestępczych), jednak ten zakaz zazwyczaj dotyczy kopiowania i modyfikowania. Jako tako znając sie na temacie wiem, że nic takiego pewnie nie miało miejsca. To co było wgrywane do tych konsol to zapewne oprogramowanie szeroko dostępne w internecie, więc ani o modyfikowaniu własnoręcznym ani o kopiowaniu mowy być nie może. Histeryzując, można stwierdzić, że mamy przerąbane panowie. Wszystkich nas zatrzymają za rzekomy gwałt. Osprzęt umożliwiający przecież mamy. Wracając do sedna: znowu wszystko się sprowdza do nadinterpretacji/braku interpretacji/braku uregulowań prawnych w naszym cudnym kraju. Nie pierwszy i nie ostatni raz (ehh, łezka się w oku kręci jak sobie przypomnę pewien wyrok sprzed paru lat, kiedy to ktoś został uznany winnym kradzieży oprogramowania firmy Linuks i orzeczono mu karę grzywny na rzecz skarbu państwa z powodu niemożności zlokalizowania internetu. A nie, przepraszam - internet się znalazł. Sąd stwierdził, że znajduje się w Warszawie). Reasumując: cała sprawa skończy się jak ta z napisy.pl. Parę latek, kupa wydanych pieniędzy, brak wyroku, a chłopaki będą mieli w papierach nas*ane.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A dlaczego już stracili tyle pieniędzy, może po prostu nie zarobili, bo aby stracić to trzeba najpierw mieć, a producent i dystrybutorzy nie osiągnęli dochodu ale stratą to nie było.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Już wyjaśniam. W psp jest taki myk, że bateria ma funkcje jakąstam i przy włączeniu musi byc to coś na baterii, żeby konsola ruszyła(no chyba że na ładowarce), a żeby taka bateria odpaliła, to trzeba miec specjalnie zaprogramowaną kartę(którą można zaprogramowac we własnym zaciszu, za pomocą zwykłego czytnika kart i programu). Ot co. A moim zdaniem nie powinni za takie coś łapac. To tak samo, jakby mnie mieli zamknąc, bo miałbym sprzedawac na allegro psp z diodkami w przyciskach R i L, i by mnie złapali, bo sprzedaje zmodyfikowany produkt. No to co? Zamkną mnie też za to, że ekran LCD mi sie zbił, i go sam zmieniłem? Śmiech na sali. Co do tych kontrolerów nie mam zdania, bo w takim układzie policja musi zamknąc wszystkie prywatne serwisy, które zamawiają towar z allegro...
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: