Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Rozpada się bialski PIS

Utworzony przez Gość, 12 lipca 2011 o 16:39
Za stroną www.slowopodlasia.pl: PiS: Bo wydatki się rozjechały Tylko 12 na 21 obecnych podczas sesji radnych zagłosowało za udzieleniem absolutorium prezydentowi Białej Podlaskiej Andrzejowi Czapskiemu. Pozostali, w tym radni PiS, wstrzymali się od głosu, bo nie spodobało im się wykonanie budżetu za 2010 rok. – Nie możecie wyzbyć się fobii wobec mnie. To schorzenie, którego się nie leczy – skwitował prezydent. Posiedzenie rady miasta odbyło się 20 czerwca. Z wnioskiem do radnych o udzielenie prezydentowi absolutorium (czyli dokonania pozytywnej oceny działalności finansowej za miniony rok) zwrócił się przewodniczący komisji rewizyjnej Wojciech Sosnowski. Poinformował, że komisja po zapoznaniu się ze sprawozdaniem rocznym z wykonania budżetu zgodziła się z pozytywną opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej, która uznała, że pomimo pewnych zastrzeżeń są podstawy do udzielenia absolutorium. – Plan dochodów po zmianach został wykonany w 98,5 proc., plan wydatków w 95,71 proc., budżet zamknął się deficytem w wysokości 4,6 mln zł, zadłużenie miasta wynosi 96 mln zł, ale mieści się w dopuszczalnym wskaźniku zadłużenia – wyliczał Sos-nowski. Oszukują siebie i mieszkańców Szef klubu radnych PiS Dariusz Stefaniuk przyznał, że rozbawiła go wypowiedź kolegi. – Mamy wykonanie budżetu na 98 proc. z przecinkami, a powinniśmy mieć na 110 proc. Poczułem się jak na Białorusi. Zrobiliśmy plan, ale nikt nie pamięta, że 29 grudnia sczyściliśmy z budżetu inwestycje, których nie udało nam się wykonać – zauważył. Dodał, że zdaniem klubu takie praktyki, powszechnie stosowane we wszystkich samorządach w Polsce, są niewłaściwe. – Radni oszukują samych siebie, że dobrze pracowali. Oszukują też mieszkańców. Miasto jest dziś na zakręcie, finanse publiczne nam się w tym roku rozjechały. Musimy zreformować nasze wydatki – apelował. Podkreślił, że prezydent jest w dobrej sytuacji, ponieważ jako nowo wybranego w przypadku nieuchwalenia absolutorium nie dotyczyłoby referendum w sprawie odwołania. – Nasz klub wstrzyma się od głosu, nie będziemy głosować przeciw. Mamy nadzieję, że za rok będziemy mogli ze spokojnym sumieniem zagłosować „za” – zapowiedział. Motywacja polityczna, a nie merytoryczna Stanowisko radnych PiS oburzyło prezydenta Czapskiego. – Takie argumentowanie: „byśmy nie dali, gdyby można było złożyć wniosek o odwołanie”, jest ewidentnym działaniem politycznym. Nie możecie się pozbyć fobii w stosunku do mnie, ale to schorzenie, którego nie da się leczyć. Nie chcę takiej łaski. Jeszcze trzy lata musicie się ze mną pomęczyć – odciął się adwersarzom. Dodał, że radni nie mają prawa nie udzielić mu absolutorium, bo w takiej sytuacji jak Biała są wszystkie samorządy w Polsce, a w przypadku absolutorium wstrzymanie się od głosu to jak głosowanie przeciwko. Ostatecznie większością głosów uchwała przeszła. – Bardziej od wyniku głosowania martwi mnie motywacja radnych. Nie była merytoryczna, nie przedstawiono żadnej uwagi co do wykonania budżetu. Ciągle chodzi o mnie, o to, że wygrałem z kandydatem PiS. Absolutorium powinno być udzielane przez RIO, która ocenia prawidłowość wykonania wydatków z planem. Radni zawsze mają prawo oceniać działania prezydenta od strony politycznej – przyznał w przerwie sesji Czapski.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
I bardzo dobrze!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: