Przyjaciółka zaprowadziła mnie ostatnio na trening EMS, nie byłam przekonana, ale muszę przyznać, że było warto. Dziw bierze, że w 30 min można tak dostać w kość i to tylko impulsami elektrycznymi, macie to na trening-ems.pl! Dzisiaj z czystym sumieniem proponuję trening ems. Nie mam pojęcia czy to autosugestia, lecz widzę postępy po pierwszym ćwiczeniu!
Zaloguj się, aby oddać głos
0