Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

wydział komunikacji w Międzyrzecu

Utworzony przez oburzony, 6 sierpnia 2014 o 12:01
Wczoraj byłem świadkiem scen rodem z PRL -u w międzyrzeckim wydziale komunikacji. Klienci musieli czekać po kilka godzin na rejestrację pojazdu przez opieszałość aroganciej urzędniczki. Mnie ta "miła" pani kazała czekać kilka godzin w kolejce, chociaż chciałem zadać tylko jedno, krótkie pytanie. Nie miałem się komu poskarżyć, bo podobno kierownik jest na urlopie. To standard czy pani miała gorszy dzień?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Standard. Mam podobne doświadczenia.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jedyny sposób na urzędniczą niekompetencję, to nagrywanie rozmów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Standard. Mam podobne doświadczenia.
Pierwsze takie spostrzeżenia mam z 2000roku, gdzie godzinami stało się przy jednych drzwiach a drugimi wchodzili inni i byli natychmiast obsługiwani...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wczoraj byłem świadkiem scen rodem z PRL -u w międzyrzeckim wydziale komunikacji. Klienci musieli czekać po kilka godzin na rejestrację pojazdu przez opieszałość aroganciej urzędniczki. Mnie ta "miła" pani kazała czekać kilka godzin w kolejce, chociaż chciałem zadać tylko jedno, krótkie pytanie. Nie miałem się komu poskarżyć, bo podobno kierownik jest na urlopie. To standard czy pani miała gorszy dzień?
W przypadkach postepującej menopauzy zawsze tak jest.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mnie kompetentna urzędniczka z pretensją w głosie wyprosiła z pokoju i kazała czekać aż osoba przede mną wróci z poczty z potwierdzeniem zapłaty:) Dobrze, że poczta nie jest na drugim końcu miasta, bo rejestrując pojazd trzeba byłoby spędzić kilka dni w kolejce:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mnie kompetentna urzędniczka z pretensją w głosie wyprosiła z pokoju i kazała czekać aż osoba przede mną wróci z poczty z potwierdzeniem zapłaty:) Dobrze, że poczta nie jest na drugim końcu miasta, bo rejestrując pojazd trzeba byłoby spędzić kilka dni w kolejce:)
 
Mnie kompetentna urzędniczka z pretensją w głosie wyprosiła z pokoju i kazała czekać aż osoba przede mną wróci z poczty z potwierdzeniem zapłaty:) Dobrze, że poczta nie jest na drugim końcu miasta, bo rejestrując pojazd trzeba byłoby spędzić kilka dni w kolejce:)
Szkoda, że Łajzowski tego nie czyta. Na pewno by się posypały nagany partyjne za łamanie kodeksu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dawno powinien ktoś zrobić tam porządek
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mnie kompetentna urzędniczka z pretensją w głosie wyprosiła z pokoju i kazała czekać aż osoba przede mną wróci z poczty z potwierdzeniem zapłaty:) Dobrze, że poczta nie jest na drugim końcu miasta, bo rejestrując pojazd trzeba byłoby spędzić kilka dni w kolejce:)
 
Mnie kompetentna urzędniczka z pretensją w głosie wyprosiła z pokoju i kazała czekać aż osoba przede mną wróci z poczty z potwierdzeniem zapłaty:) Dobrze, że poczta nie jest na drugim końcu miasta, bo rejestrując pojazd trzeba byłoby spędzić kilka dni w kolejce:)
Od wielu lat korzystam z usług tego wydziału i nigdy się nie spotkałem z brakiem uprzejmości czy kultury obsługi chociaż nie jestem nikim w "ważnym" ale normalnym mieszkańcem.Byłem natomiast kilkakrotnie światkiem aroganckich klientów tzw "złomowców"kiedy nie udawało im się zarejestrować złomu jako limuzyny!!! 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zgadzam się ze - starym kierowcą - mam podobne przemyślenia. Nigdy nie miałem problemu z załatwieniem w trybie normalnym jakiejś sprawy, nie jestem "kimś ważnym" i nie znam tam nikogo, za to kilkukrotnie byłem świadkiem awanturujących się petentów zupełnie niezasadnie. Chyba Ci doświadczeni próbują jedynie podgrzewać mowę nienawiści.    
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zgadzam się ze - starym kierowcą - mam podobne przemyślenia. Nigdy nie miałem problemu z załatwieniem w trybie normalnym jakiejś sprawy, nie jestem "kimś ważnym" i nie znam tam nikogo, za to kilkukrotnie byłem świadkiem awanturujących się petentów zupełnie niezasadnie. Chyba Ci doświadczeni próbują jedynie podgrzewać mowę nienawiści.
Pewnie byłeś obsługiwany przez kierownika, a nie przez jego młodszą koleżankę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pewnie byłeś obsługiwany przez kierownika, a nie przez jego młodszą koleżankę.
  Zgadza się
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zgadza się
Staszku, przeczytaj sobie dokładnie dyskusję. Nikt nie ocenia negatywnie kompetencji i zachowania kierownika w stosunku do klientów, tylko jego podwładnej. Post dotyczy jednej urzędniczki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: