Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Wypadek w Łomazach, z citroena została miazga

Utworzony przez Gość, 4 marca 2010 o 18:48
kolejna ofiara śliskiego poranka....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wymijoł mnie jeszczeze trzy kilometra przed cegielnio.Dar chybo ze 130 na godz. a może i 150.Jo myśloł że on nie żyje.A rano ślisko było,przymrozek złapoł.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Co ma do tego śliski poranek,jak wszyscy powinien dostosować się do warunków,pewnie to jakiś przedstawiciel handlowy oni nie patrzą na nic,jadą aby do przodu i ile fabryka dała bo przecież to nie jego auto a zarobek jest najważniejszy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tak właśnie jeżdżą "przedstawiciele handlowi"W jednej ręce telefon komórkowy,w drugiej ręce mapa,gaz do dechy i taki początkujący szoferak tak właśnie kończy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
się wyklepie i sprzeda jako nie bitego od pierwszego właściciela - rzecz jasna 70 latka co jeździł tylko do kościoła
Zaloguj się, aby oddać głos
0
tak sie sklada ze jestem jego kolega z pracy, tez przedstawicielem handlowym. chcialbym tylko sprostowac ze ani telefon, ani mapa, ani rowniez predkosc nie przyczynila sie do tego wypadku... najlatwiej jest oceniac po stereotyach...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
mors napisał:
tak sie sklada ze jestem jego kolega z pracy, tez przedstawicielem handlowym. chcialbym tylko sprostowac ze ani telefon, ani mapa, ani rowniez predkosc nie przyczynila sie do tego wypadku... najlatwiej jest oceniac po stereotyach...
a niby co się przyczyniło do tego wypadku jak nie prędkość.Jak by jechał 50-60 na godzinę na pewno by do tego nie doszło.Przedstawiciele handlowi to najwięksi idioci i bezmózgowce na polskich drogach
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jaka miazga.Przecież auto jest do rzeczy. Za 2-3 tygodnie będzie na alledrogo jako bezwypadkowe z mały przebiegiem
Zaloguj się, aby oddać głos
0
WIDZĘ CODZIENNIE JAK PRZEDSTAWICIELE ZACHOWÓJĄ SIĘ NA DRODZE I NIKT MI NIEPOWIE ŻE JEŻDZĄ POWOLI CZAS ICH GONI NAŻUCONY PRZEZ CHLEBODAWCĘ
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zibi napisał:
a niby co się przyczyniło do tego wypadku jak nie prędkość.Jak by jechał 50-60 na godzinę na pewno by do tego nie doszło.Przedstawiciele handlowi to najwięksi idioci i bezmózgowce na polskich drogach
Tak to jest komentować niesprawdzone informacje pismaków których nawet nie było na miejscu zdarzenia. Po pierwsze nie dachował i nie uderzył w drzewo przecież po śladach widać że o to drzewo się otarł bokiem. Po drugie informacje wogóle nie są zgodne z prawdą ani na temat pobierania krwi ani na temat prędkości. Policja potwierdziła, że nie prędkość była przyczyną wypadku. tak wogóle o szczegóły należało pytać policję w Wisznicach, która dokonywała czynności na miejscu a nie w Białej Podlaskiej. Uprzejmie prosimy portal o sprostowanie informacji KOLEDZY Z PRACY BĘDĄCY NA MIEJSCU WYPADKU!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
I tak dobrze że miał w miarę normalne auto. A ilu przedstawicieli jeździ jeszcze cieńkusiami czy pandami? Pozdrawiam wszystkich Morsiaków (Zyge i Sławka też)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Miazga to może i została ale nie od uderzenia. Samochód pocieli strażacy i dlatego wygląda jak wygląda!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~gość~ napisał:
WIDZĘ CODZIENNIE JAK PRZEDSTAWICIELE ZACHOWÓJĄ SIĘ NA DRODZE I NIKT MI NIEPOWIE ŻE JEŻDZĄ POWOLI CZAS ICH GONI NAŻUCONY PRZEZ CHLEBODAWCĘ
proponuję słownik do ręki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zibi napisał:
a niby co się przyczyniło do tego wypadku jak nie prędkość.Jak by jechał 50-60 na godzinę na pewno by do tego nie doszło.Przedstawiciele handlowi to najwięksi idioci i bezmózgowce na polskich drogach
ciekawe jaki Ty jesteś w swojej pracy, na pewno też można by było się do czegoś przyczepić i nikt nie nazywa Cie idiotą. ;]
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Najłatwiej wszystkich do jednego worka.Nas widać bo jesteśmy oznakowani,a taki x czy y co na blachach ma więcej literek niż cyferek wyjedzie raz w tygodniu do miasta i udaje na drodze kierowcę.Tylko nie pamięta,a może nie wie o tym że pedał gazu to każdy głupi potrafi przycisnąć.Może jeździmy trochę szybciej,ale na pewno myślimy za kierownicą.Robimy miesięcznie po kilka tysięcy kilometrów bez względu na pogodę i zawsze jesteśmy trzeźwi za fajerą.A teraz pomyślcie chwilę,zanim nas obrazicie z kim wolicie spotykać się na drodze,Z doświadczonymi kierowcami w dobrych i sprawnych technicznie samochodach czy też chłopkami w wiekowych autach ????? Pozdrawiam koleżanki i kolegów po fachu , a koledze życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
p.h. napisał:
Najłatwiej wszystkich do jednego worka.Nas widać bo jesteśmy oznakowani,a taki x czy y co na blachach ma więcej literek niż cyferek wyjedzie raz w tygodniu do miasta i udaje na drodze kierowcę.Tylko nie pamięta,a może nie wie o tym że pedał gazu to każdy głupi potrafi przycisnąć.Może jeździmy trochę szybciej,ale na pewno myślimy za kierownicą.Robimy miesięcznie po kilka tysięcy kilometrów bez względu na pogodę i zawsze jesteśmy trzeźwi za fajerą.A teraz pomyślcie chwilę,zanim nas obrazicie z kim wolicie spotykać się na drodze,Z doświadczonymi kierowcami w dobrych i sprawnych technicznie samochodach czy też chłopkami w wiekowych autach ????? Pozdrawiam koleżanki i kolegów po fachu , a koledze życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Tak, wolę spotykać się z PH w dobrych autach, koniecznie z CB. wole się z nimi spotykać w terenie zabudowanym, kiedy jaką co najmniej 100 km/h, a siła odśrodkowa wygina im "bata" w lewo lub prawo w zaleznosci od zakrętu. lubię też spacerować z moimi małymi dziećmi, kiedy obok przejeżdza PH. ahh ten dreszczyk emocji, uda się, nie uda się?? wyrzuci go na koleinie czy też nie. I jeszcze jedno synku, gdybyś ty lub inny PH zabił lub ranił moje dziecko oddałbym wszystkie pieniądze i cały swój czas aby tobie też zniszczyć życie. niestety prawo w PL jest kulawe i pobłażliwe dla przekraczających przepisy drogowe i dlatego można je bezkarnie łamać i zabijac bez ponoszenia konsekwencji. jesli robisz tyle km pojedź sobie do Niemiec, Francji i tam spróbuj jechać nie 50 km więcej, ale 20 km powyżej przepisów. uwierz mi, że szybko byłbyś bez prawka i wypieprzyliby cię z pracy momentalnie. ale PL jest inna. Miejmy nadzieje, ze to sie zmieni za 5, 10 lat.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
p.h. napisał:
Najłatwiej wszystkich do jednego worka.Nas widać bo jesteśmy oznakowani,a taki x czy y co na blachach ma więcej literek niż cyferek wyjedzie raz w tygodniu do miasta i udaje na drodze kierowcę.Tylko nie pamięta,a może nie wie o tym że pedał gazu to każdy głupi potrafi przycisnąć.Może jeździmy trochę szybciej,ale na pewno myślimy za kierownicą.Robimy miesięcznie po kilka tysięcy kilometrów bez względu na pogodę i zawsze jesteśmy trzeźwi za fajerą.A teraz pomyślcie chwilę,zanim nas obrazicie z kim wolicie spotykać się na drodze,Z doświadczonymi kierowcami w dobrych i sprawnych technicznie samochodach czy też chłopkami w wiekowych autach ????? Pozdrawiam koleżanki i kolegów po fachu , a koledze życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Kolego może i masz trochę racji w swojej wypowiedzi ale czy jest sens tak pędzić na zatracenie po to żeby zarobić więcej od swojego kolegi i być najlepszym we filmie akwizytorem?U Swiętego Piotra kasy nie wydasz,a tak tylko grabarz zarobi.Pozdrawiam kierowców myślących na drogach i zarabiających jazdą.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
trzeba byc dobrym psem gończym żeby dostać jałmużnę. A trzeźwość to rzadkość w tym kraju i proponował bym zastosować rękawy znane z warszawy pod tytułem " trzeźwy poniedziałek" na wlotów kach do naszej wsi
Zaloguj się, aby oddać głos
0
CO TY MOWISZ O DROGACH I PRZEPISACH W NIEMCZECH..czy tez w innych panstwach europy zachodniej.. tam sa inne place tam sa inni ludzie .. wiec do czego ty porownujesz. tu aby zarobic na zycie musisz sie na zapieprzac a w angli po tygodniu roboty masz laptopa.. wiec bez takich prosze
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zibi napisał:
Wymijoł mnie jeszczeze trzy kilometra przed cegielnio.Dar chybo ze 130 na godz. a może i 150.Jo myśloł że on nie żyje.A rano ślisko było,przymrozek złapoł.
Ty wieśniaku mogłes wyprzedzac... Jak w swoim ciągniku nie masz opon zimowych!!! Wez nie pisz takich głupot bo i tak Ci nikt nie wierzy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: