Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Zmarł Lech Zaciura, autor książek dla dzieci

Utworzony przez Mariusz Borowczak Wrocław, 14 kwietnia 2015 o 06:35
(...) Lechowi   dziś patrzysz na nas z góry , przez Boga wywyższony choć tu pośród nas niczym mityczny Syzyf kamieniem choroby przygnieciony do ostatniego zabicia serca i życia tchnienia   dziś zapisane ostatnie zostały księgi twego życia strony i nie czujesz na plecach swych tego kamienia ale Ty żyjesz...bo przecież żyłeś dla nas wraz ze swym sercem i zapisanymi słowami   i pozostaniesz i będziesz bo tu na moment byłeś jak każdy przecież ...jak każdy pośród nas w kwietniowy dzień przyszedł Twój czas   dziś siedzisz na chmurze i nowe opowieści snujesz nitką wiosennego słońca skrzętnie je zapisujesz rozdajesz swój dobroci uśmiech pośród aniołów i patrzysz na nas co ujrzeć pragną Cię z dołu   dziś nie czujesz już bólu i cierpienia udręki wszystko pogrążone w zadumie i ciszy tylko nikt Ciebie nie powita i nie poda ręki nie zobaczy Cię tutaj ani nie usłyszy...   ale dziś na zawsze się nie żegnamy... kiedyś wszyscy znów się spotkamy i powspominamy stare dzieje może napiszesz o tym książkę a ja nowy może też jakiś wiersz ułożę   trzeba wierzyć , trzeba mieć nadzieję bo nikt i nic nie wyrwie Ciebie z pamięci   dziś jesteś tam -gdzie wszyscy święci przyjmij go do swego królestwa dobry Boże ------------------------------------------------------------------------ 11/ 14.04.2015 r.      
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Leszku! Zawsze i wszędzie będziesz przy mnie, a gdy również i ja dojdę do końca swej drogi tutaj, na pewno znów się spotkamy. Czekaj na mnie tam na górze, gdzie podobno jest lepiej. Jak znajdziesz jakąś możliwość, zajrzyj czasem do mnie, albo daj jakiś znak. Jesteś i zawsze będziesz Moim Pięknym Kochaniem, a ja Twoim Promyczkiem - jak często zwracaliśmy się do siebie. Szepcz mi do ucha swoje rady, słowa wsparcia, czasem pocieszenia - co zawsze tak dobrze czyniłeś. Na razie, Kochanie!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: