Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

8-latek spędził noc w lesie. Spał na mchu, jadł żurawinę

Utworzony przez grzybiarz, 24 września 2012 o 15:15 Powrót do artykułu
Idąc do lasu z dzieckiem, trzeba dać mu komórkę...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
grzybiarz napisał:
Idąc do lasu z dzieckiem, trzeba dać mu komórkę...
Podejrzewam, ze mały nie pierwszy raz poszedł z ojcem do tego lasu i nikt nie przypuszczał, że się zgubi. Poza tym wyrazu uznania dla chłopczyka, stary by spanikował a mały wiedział jak się zachować.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
grzybiarz napisał:
Idąc do lasu z dzieckiem, trzeba dać mu komórkę...
Kiedy chodzilem po lesie na mazurach nikt z mojej rodziny (w tym ja) nie miał zasięgu w telefonach komórkowych. Im nowszy tym gorszy zasięg.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Swój chłop ten 8 latek!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło:), Michał jest cały i zdrowy. Ma 8 lat ale jak na takie dziecko to zachował się bardzo dobrze. pokazał że jest odważny:) gratuluję Michałku i oczywiście wielkie gratulacje dla pana Leśniczego:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A teraz pewnie będzie kolejna afera z cylku madzia, dziewczynka z lotniska i zakatowanych dzieci i zechcą zabrać rodzicom prawa rodzicielskie, zrobi się wielka afera i chłopak trafi do domu dziecka albo jeszcze gdzieś indziej:/ a jeśli nawet nie..., to państwo polskie i tak będzie lepiej wiedziało jak się zaopiekować tym chłopczykiem...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Super, że wszystko się ułożyło jak trzeba ale mam wątpliwości co do sprzętu służącego do poszukiwań.......jeżeli ma to służyć pomocy to dlaczego nie działa jak trzeba? jest to w stanie ktoś wytłumaczyć?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zuch chłopiec! To, że się zgubił? Zdarza się! Ale nikt się nie spodziewał że Michał tak świetnie sobie poradzi!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No dobra... a grzyby choć były?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No dobra... a grzyby choć były?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pewnie nie jeden głupek z gimnazjum nie dorasta mu intelektem do pięt. Szkoda, że w Polsce coraz mniej rozgarniętych dzieci same jakies przygłupy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
starszy pan napisał:
Pewnie nie jeden głupek z gimnazjum nie dorasta mu intelektem do pięt. Szkoda, że w Polsce coraz mniej rozgarniętych dzieci same jakies przygłupy
BARDZO podoba mi się ta wypowiedź.Dodam,że jest bardzo dużo dzieci mądrych i cudownych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zuch chłopak.I jaką ma mądrą panią w szkole.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pewnie nie chciał iść do szkoły
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jhsdf napisał:
Pewnie nie chciał iść do szkoły
Oj pleciugo...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bear Grylls powinien się od niego uczyć
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Miejmy nadzieję, że nikt Michałka rodzicom nie zabierze, nie dzieje się tam nic złego zasadniczo, ma pełną rodzinkę, kilkoro braci. Zgubił się- to zdarzyć się mogło każdemu. Oczywiście ojciec mógł go lepiej pilnować, ale jak to w lesie. W jednej chwili można stracić dziecko z oczu. Na pewno policja wyciągnie jakieś konsekwencje w stosunku do ojca, który jako opiekun nie powinien narażać dziecka na niebezpieczeństwo. Michałek był bardzo dzielny! Lasy PPN to lasy które ciągną się przez kilkanaście kilometrów, więc zdrowe, silne dziecko mogło błądzić kilka dni. Michał na szczęście kiedy zorientował się, że jest już ciemno, nie błądził dalej tylko siedział w miejscu. Mieszkańcy bali się, że dziecko może utonąć w jeziorach albo bagnach. W parku są też żmije i inne niebezpieczne zwierzęta. Ja jako osoba dorosła chyba umarłabym ze strachu, może dlatego, że my dorośli bardziej zdajemy sobie sprawę, jak bardzo jest w lesie niebezpiecznie. Metodą "pantoflową" dowiadujemy się, że Michał słyszał quady i syreny straży pożarnej z daleka, ale bał się iść po ciemku. Wiedział, że jest poszukiwany. Teraz inna sprawa: W akcji poszukiwawczej uczwstniło około 200 osób. I w więszkości byli to mieszkańcy gminy i w większości młodzież, a nie jak więszkość mediów twierdzi profesjonaliści. Pytanie nasuwa się też takie dlaczego miejscowy wtwerynarz musiał wziąc swoje psy (które nie są psami szukającymi ale zaganiającymi) do poszukiwań a nie zrobiła tego straż graniczna albo policja i dlaczego poszukiwania zaczęły się około 15 skoro dziecko zginęło o 11? Troszkę można było wszystko zrobić lepiej i dziecko nie spędziłoby nocy w lesie. Najważniejsze jednak, że Michał się znalazł cały i zdrowy ))
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: