Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
<_<   Super SRAWA TYLKO UWAŻAĆ TRZEBA KONIECZNI NA UMOWY   CZASAMI LUBIĄ ROBIĆ kogoś w "KONIA"   :huh:
Zaloguj się, aby oddać głos
0
oo ,to znana firma ,zwłaszcza uczaca rozumu,przeniesli niewolnictwo z XVIII w w XXI w. czysta teoria rozumu ,irlandzkie skur..syny,był niedawno reportarz w TV o pilotach od tych wsiowych byków
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie ma czym se chwalić Ryanair ma sporo na sumieniu   jest tego troche w necie jak robią w konia pracowników  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie wszystkie przedstawione w artykule informacje są prawdziwe. 1) Mechanicy wprawdzie są licencjonowani, ale nie w specjalności o którą chodzi firmie Ryanair. Licencja po PWSZ obejmuje wyłącznie małe samoloty, awionetki jak ta widoczna na zdjęciu nad artykułem - a nie duże lotnictwo, Boeingi, Airbusy itd. Owszem, można się dokształcać na duże samoloty - ale za własne pieniądze ;) 2) Sformułowanie "pięcioletni kontrakt" ma jednak nieco inny wydźwięk niż "pięcioletnia umowa lojalnościowa". 3) Korzystanie z angielskiej literatury to fikcja. Taktownie przemilczam ogólną jakość kształcenia, niemniej jednak z językiem angielskim studenci w trakcie zajęć nie stykają się zbyt często. Na korzyść PWSZ zaliczyć trzeba bogatą bibliotekę - ten kto chce może się sam dokształcać, niemniej jednak wiedza ta nie jest wymagana, kontrolowana w trakcie zajęć.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: