to jest wlasnie panstwo postbolszewickie gdzie zaklada sie ze obywatel to niewolnik ktorego nalezy karac a tzw dobro wspolne to wydzielany przez panstwo teren.nie uczy sie slow:przeprszam i prosze,a przepychania,pyskowania,przymusu,chamstwa i respektowania bata.facet wniosl rower i nie zrobil nic zlego ale zaraz pojawi sie milicyjna mentalnosc i uzyje kretynskiego argumentu:a gdyby tak wszysycy wniesli tu swoje rowery..itd kiedy wreszcie zrozumiecie ze park narodowy to nie jest muzeum.w szkocji jest park narodowy gdzie mozna biwakowac na dziko i czy cos zlego z tego wynika?! nie-bo czlowiek szanuje przyrode gdy jest traktowany w odpowiedni sposob.smiecenie i chamstwo bierze sie m in z tego z panstwo traktuje nas jak smiecie
Zaloguj się, aby oddać głos
0