Świat jest samotny i świat jest zły, gdy wielu ludzi w oczach ma łzy... Nosząc ciężar życia na swoim ciele, gorycz i kłótnie, rozterek też wiele, starają się zapomnieć wymazać z pamięci wszystkie zgryzoty i wszystkie niechęci. Nie mają sił, by dalej tak żyć, by w takich czasach człowiekiem być... By tylko istnieć oddychać i marzyć, by to co czują móc śmiało wyrazić. Świat jest jak klatka, my jej więźniowie. Dlaczego tak jest? Czy ktoś odpowie??? [*]
Zaloguj się, aby oddać głos
0