Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Niebezpieczne kąpieliska nad jeziorem Białym

Utworzony przez ~manjaa~, 28 lipca 2008 o 08:00 Powrót do artykułu
A woda czysta?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pani red. Sadowska Dawno nie czytałem tak tendencyjnego i pisanego pod dyktando tekstu. By poznać prawdęproszę pofatygować siędo ratowników nad j. Białe i pod warunkiem całkowitej animowości - porozmawiać o praktykach A.Klaudela i W.Gębickiej. Zapewniam, że włos się Pani zjezy na głowie. Ponadto proszę porozmawiać z właścicielami Ośrodków wymienionych w Pani tekście-dowie się Pani rzeczy , które wystarczą na kolejnych 10 publikacji na temat uczciwości Prezesa i jego Vice. Czy wiadomo Pani, że ratownicy na plaży tzw."głównej" otrzymują zapłatę za swoją pracę z delegacji rozliczanych przez dwie w/w osoby? Co na to RIO? Niech Pani poprosi o rozliczenie powierzonych w latach ubiegłych przez Gminę Włodawa każdorazowo 30.000zł jako zadanie zlecone na organizację kąpieliska gminnego-z pewnoscią zainteresuje się tym prokurator. Smiechu warte kontrole przeprowadzane za pobraniem 300 lub więcej zł, kto nie zapłaci bezpodstawnego haraczu - opine będzie miał jak najgorszą! A Pani dałasię nabraćna "uczciwość" A.Klaudela. Duet z WOPR Chełm, ze Stowarzyszenia zrobił sobie sposób na życie! Niestety nieuczciwe! Do 20.07.2008 kąpielisko "Gminne" było od Instalu do Rusałki-wzięto za to 30.000zł. od Gminy Włodawa. Dziś kąpielisko jest na przestrzeni ok. 100m (w samym jego środku) nie strzeżone, ponieważ Osrodki nie zapłaciły Klaudelowi i Gębickiej haraczu. Czy ludzie tego pokroju mająmoralne prawo mówić o uczciwości i zapewniac o bezpiecznej kąpieli? W języku prawniczym jest to sprowadzenie niebezpieczenstwa utraty zdrowia i życia! Spowodował to A.Klaudel i W.Gębicka. Polecamuwadze prokuratora. Pomóżcie uzdrowić sytuację, tylko rzetelne wysłuchanie wszystkich zainteresowanych stron pozwoli obiektywizm, a nam ratownikom ułatwi życie!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W tym wszystkim chodzi o to, by ukrócić samowolę i monopol WOPR w Chełmie, w zakresie dowolnej organizacji kąpielisk gminnych oraz żądania od ośrodków dodatkowych opłat lub świadczeń rzeczowych. A dzieje się tak za cichym przyzwoleniem Gminy Włodawa. Dodatkowe opłaty i świadczenia żądane są w trakcie kontroli prowadzonych przez p.Andrzeja Klaudela w asyście policjanta. Wysokość opłat waha się od 300 zł do 800 i więcej i zależy wyłącznie od " uznania" p. A.Klaudela. Ponadto kierownikom ośrodków przedkłada się propozycje nie do odrzucenia np. przyjęcie na bezpłatne noclegi i wyżywienie 2-3 ratowników zatrudnionych na kąpielisku gminnym przez Chełmski WOPR, czyli p.A.Klaudela. Jak to się ma do dotacji Gminy /30.000 zł/, w ramach której WOPR Chełm winien zorganizować kąpieliska ogólnie dostępne - wie tylko WOPR i p.A.Klaudel. A może warto, by tym praktykom przyjrzała się bliżej Regionalna Izba Obrachunkowa?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ośrodek napisał:
W tym wszystkim chodzi o to, by ukrócić samowolę i monopol WOPR w Chełmie, w zakresie dowolnej organizacji kąpielisk gminnych oraz żądania od ośrodków dodatkowych opłat lub świadczeń rzeczowych. A dzieje się tak za cichym przyzwoleniem Gminy Włodawa. Dodatkowe opłaty i świadczenia żądane są w trakcie kontroli prowadzonych przez p.Andrzeja Klaudela w asyście policjanta. Wysokość opłat waha się od 300 zł do 800 i więcej i zależy wyłącznie od " uznania" p. A.Klaudela. Ponadto kierownikom ośrodków przedkłada się propozycje nie do odrzucenia np. przyjęcie na bezpłatne noclegi i wyżywienie 2-3 ratowników zatrudnionych na kąpielisku gminnym przez Chełmski WOPR, czyli p.A.Klaudela. Jak to się ma do dotacji Gminy /30.000 zł/, w ramach której WOPR Chełm winien zorganizować kąpieliska ogólnie dostępne - wie tylko WOPR i p.A.Klaudel. A może warto, by tym praktykom przyjrzała się bliżej Regionalna Izba Obrachunkowa?
Czy życie ludzkie jest warte 30 000 zł. skoro tak to sami zorganizujcie kompieliska. Zatrudnijcie ratownika z waznymi dokumentami zapłaćcie stawke 2500 + nocleg i wyżywienie a od p.Klaudela i p.Gębickiej odczepcie sie. Już Włodawa i J. białe miało regionalnego asa ratownictwa instruktora WOPR po którym p.Klaudel i p.Gębicka musieli posprzatac smród jaki pozostawił. Jego machlojki wam nie przeszkadzały, a z pieniędzy które otrzymał WOPR z Gminy nie tylko na zorganizować kompielisko ale i opłacic paliwo do Motorówek zabezpieczających jezioro jak i ratowników na nich dyżurujących. nieda sie całe zycie ślizgać na ratownikach i wymagać od nich pracy za friko p.Klaudel i p.Gębicka wiedza o tym i organizuja to jak narazie dobrze. 12 lat wsplpracuje z ta dwujka tez jestem ratownikiem WOPR kilka lat pracowałem nad Białym znam realia. Włascicielom ośrodków zależy na zysku nie zastanawiając się nad bezpieczństwem. Janusz D. Ratownik z Chełma
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pani Joanna Sadowska Po wczorajszej rozmowie telefonicznej uznałem,że konieczny jest komentarz na piśmie. Może Pani wykorzystać powyższy tekst na łamach swojej gazety, jeżeli uzna Pani to za słuszne. Przed ew. publikacją proszę o autoryzację. Jestem członkiem WOPR od 40 lat. Od 1978 r.mam stopień Instruktora Ratownictwa Wodnego nr 486. Jestem również Instruktorem Motorowodnym i Narciarstwa Wodnego z nr 314. Na przestrzeni 40 lat pełniłem funkcje V-ce Prezesa i Szefa Szkolenia w zarządach wojewódzkich WOPR w Białymstoku, Chełmie i Lublinie. Zostałem odznaczony brązową, srebrną i złotą Odznaką WOPR "Za Zasługi". Wyszkoliłem ponad 300 ratowników i sterników motorowodnych. Pracowałem na plażach nie tyko w Polsce. Uratowałem dwie osoby od niechybnej śmierci w wodzie. Oto moje uwagi do Pani publikacji: 1) należy zdecydowanie wysłuchać stron wymienionych przez A.Klaudela jako żle organizujących kąpieliska i wypożyczalnie 2) kto personalnie i z jakiego terytorialnie WOPR-u przeprowadzał kontrole o których Pani pisze 3) na postawie jakiego aktu prawnego władze chełmskiego WOPR żądają zapłay za czynności kontrolne, jeżeli jest to ich STATUTOWY obowiazek,a zgodnie ze Statutem WOPR może prowadzić działalność gospodarczą wg. przepisów odrębnych, 4) czy wymienione jako dobrze zorganizowane kąpieliska i wypożyczalnie opłaciły sie chełmskiemu WOPR-owi za przeprowadzone kontrole? 5) gdzie mają organizować swoje kąpieliska ośrodki wyp. położone z dala od linii brzegowej? 6) czy wypożyczlnie "działające legalnie" opłaciły się chełmskiemu WOPR i za co? 7) dlaczego uznane za wzorowe kąpielisko tzw. główne ma na swojej przestrzeni "dziurę" prawie 100 metrową nie strzeżona? Czy w pojęciu A.Klaudela nie jest to zagrożenie zdrowia i życia wypoczywających tam ludzi? 8) Umowa Gmina Włodawa - WOPR Chełm mówi o zabezpieczeniu przestrzeni jeziora od OW INSTAL do OW RUSALKA za niebagatelną kwotę 30.000zł. 9) kontolerzy nie mieli uwag do dwóch kąpielisk, które sami organizuja na zlecenie Gminy i sami siebie kotrolują-czy też za pieniądze? Chodzi o kąpieliska: OSiR i od OW Rusałka do dawnej poczty(czytaj-OW Instal) Jeżeli p.Klaudel mówi o bezkarności gestorów Ośdodków Wypoczynkowych, to jak nalezy okreslić jego działania w imieniu WOPR Chełm polegające na pobieraniu (zmuszaniu) do uiszczania opłat za czynności wynikająceze Statutu WOPR, skoro na te cele otrzymują środki od władz samorządowych, administracyjnych i sponsorów? Szanowna Pani Redaktor, powyższe poddaję pod rozwagę i służę uzupełnieniami jeżeli taka potrzeba zaistnieje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Rozumiem, że dlatego gmina z zeszłym roku zlikwidowała większość pomostów nad Białym, z wyjątkiem m.inn. ośrodka astur? Więc, jeżeli ośrodek astur ma przystosowane kąpielisko, jak i jako jeden z nielicznych - pomosty w dobrym stanie, to dlaczego WOPR uważa, że nie spełnia warunków. W sezonie jest na tym kąpielisku kilku ratowników, plaża jest czysta i nie ma śmieci. Nie rozumiem, dlaczego WOPR i na jakiej podstawie odmówił zatwierdzenia tego kąpieliska. Proszę o odpowiedź, podaję mail: gerard_w@op.pl, przez przypadek dzisiaj znalazłem Pani tendencyjny artykuł i jestem ciekaw, czy posiada Pani jakieś ekspertyzy lub opinie uprawnionych organów, bądź decyzji administracyjnych na podstawie, których uznać, iż kąpielisko astur nie spełnia warunków przewidzianych prawem a nie "widzimisię" woprowców. Moim skromnym zdaniem to należy się zastanowić nad kąpieliskami miasta, gdzie brak jest ratowników a młodzieży pijanej w sezonie jest co nie miara. W końcu to tam się co roku topi kilka osób. Pozdrawiam, Gerard
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: