I czemu te hece służą? Targi pracy powinny się czymś wyróżniać, a nie być zbieraniną cieciów i nie piszę tutaj o oszukanych bezrobotnych. Wspaniałe targi, gdzie oferowana praca to coż na czas tymczasowy, czyli... rozdawacz ulotek, ochroniarz, czy pracownik zagranicą. A ja chciałbym kiedyś udać się na targi, gdzie przedstawiciele największych firm w regionie przedstawialiby warunki pracy i wymagania stawiane potencjalnym pracownikom. Nie wiem, ale nikogo nie było z Cukrowni, Cementowni, Przetwórstwa...itd. Jednym słowem robotę zagranicą to byle łajza dostanie... wystarczy telefon. Problem jest w tym, że nikt nie gwarantuje tam pracy. Dlatego Holandia to żywy trud. Wystarczy poczytać fora. Chcą mieć pracowników na zawołanie, a że na miesiąc dadzą pracy na 2 tygodnie... no, cóż. Trzeba było czytać fora.
Zaloguj się, aby oddać głos
0