Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
co za matoły
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Kradzione rzeczy były w mieszkaniu jego znajomego, który urządził imprezę. - Na te trofea natknął się inny mężczyzna, który nie czekając na wyjaśnienie ich pochodzenia, czy ustalenie właściciela przyprowadził taczkę i zabrał znalezisko do domu - dodaje Skiba. Większość została jednak spożyta. " Kto to pisał? Uczeń kiepskiego gimnazjum?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wejdź na stronę KWP Lublin-aktualności i dowiesz się kto to napisał !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
x napisał:
wejdź na stronę KWP Lublin-aktualności i dowiesz się kto to napisał !
nie dowiedzialam sie, tam juz jest totalny bełkot
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kto to pisał? Uczeń kiepskiego gimnazjum? ta pewnie jakiś baran ze szkoły w Tarnogórze:D
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Krasnystaw: Okradziony złodziej. Zarzut kradzieży z włamaniem usłyszał wczoraj 24-latek z gminy Izbica. Mężczyzna z baru na terenie stoku narciarskiego skradł napoje alkoholowe, papierosy oraz narty o łącznej wartości 3,5 tysiąca złotych. Skradziony alkohol schował w opuszczonym lochu. Skradziony alkohol schował w opuszczonym lochu. Jak się później okazało spożyli go przygodni znalazcy. Wczoraj krasnostawscy kryminalni wraz z policjantami z Izbicy ustalili sprawcę włamania do baru na terenie stoku narciarskiego w Bobliwie. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec gm. Izbica. Jak wynika z policyjnych ustaleń, w nocy 6 lutego br. mężczyzna oderwał plandekę oraz panelową ścianę baru, po czym wyniósł stamtąd napoje alkoholowe, papierosy i słodycze. Jego łupem padły też narty pozostawione przez jedną z miłośniczek sportów zimowych. Łączna suma strat wyniosła 3500 zł. Skradziony towar spakował do plecaka i worków po czym schował w opuszczonym lochu na terenie tej miejscowości. Na te trofea natknął się inny mężczyzna, który nie czekając na wyjaśnienie ich pochodzenia czy ustalenie właściciela przyprowadził taczkę i zabrał znalezisko do domu. Tam z pomocą znajomych znalezione trunki zostały wypite. Włamywacz, kiedy zorientował się co się stało odzyskał już tylko swój plecak z zawartością resztek łupu. Do właścicielki wrócą narty, które policjanci zabezpieczyli pozostawione w lochu. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, za który kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności, prokurator oceni też postępowanie innych uczestników tego zdarzenia. MS
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ciekawe tko jest tym zacnym i jakze bystrym zlodziejem:)Bobliwo milczy nie chca swojego wydac:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: