Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

15-latek ukradł skuter i spowodował wypadek

Utworzony przez Gość, 9 sierpnia 2010 o 19:58 Powrót do artykułu
Coś ta zasłonka kulawo wisi w Komendzie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
...pasem trza było lać,pasem!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No to znowu małe dzieci i pielęgniarki w DSK będą miały wesołe noce.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Chyba ten młodzieniec ma erekcję kikucika .....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
O kurde to dzieciak z mojego osiedla,dobrze go znam nie dawno wywieżli go do ośrodka ponieważ tu w Biłgoraju też rozrabiał okradł parę firm stacji benzynowych,działek i co gorsze namawiał do tego dzieci z osiedla,odkąd go nie ma skończyły się problemy.teraz o nim zaczyna się robić głośno gdzie indziej,on zawsze taki był rozbójnik,i chyba się nie zmieni nawet ośrodek mu nie dał rady.Mam nadzieje ze się opamięta we wlaściwym czasie bo szczerze znam jego sytuacje rodzinna i szkoda mi go trochę jako dziecka.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
mloda napisał:
O kurde to dzieciak z mojego osiedla,dobrze go znam nie dawno wywieżli go do ośrodka ponieważ tu w Biłgoraju też rozrabiał okradł parę firm stacji benzynowych,działek i co gorsze namawiał do tego dzieci z osiedla,odkąd go nie ma skończyły się problemy.teraz o nim zaczyna się robić głośno gdzie indziej,on zawsze taki był rozbójnik,i chyba się nie zmieni nawet ośrodek mu nie dał rady.Mam nadzieje ze się opamięta we wlaściwym czasie bo szczerze znam jego sytuacje rodzinna i szkoda mi go trochę jako dziecka.
Po pierwsze naucz się ortografii. Po drugie co w jego rodzinie jest takiego złego?? Jakoś znam 2 jego braci, z którymi nie ma żadnych problemów. Jeden robi magistra ekonomii a drugi jest jednym z najlepszych uczniów w liceum ogólnokształcącym. Ten mały ma zaburzenia osobowości i powinien się leczyć psychiatrycznie lecz głupi "lud" tego nie rozumie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
marauder napisał:
...pasem trza było lać,pasem!!!
Był bity pasem i to mocno. Jego brat złamał mu nawet rękę za kradzież i nic to nie dawało. Mały ma po prostu zaburzenia osobowości.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak się pewnie niektórzy domyślają, jestem bratem Przemka. Nie jest się łatwo do tego przyznać, czytając taki artykuł, ale myślę, że nie ma co ukrywać. Chciałbym odnieść się szczególnie do komentarza, w którym została wręcz znieważona moja rodzina. Wszyscy którzy mnie znają wiedzą, że nigdy nie było ze mną problemów, żadnych konfliktów z prawem, wiele wyróżnień w szkołach (podstawówka, gimnazjum, a teraz nawet w liceum). Do tego jak by było mało zajmuję się sportem, w którym również odnoszę już pomniejsze sukcesy. Skąd więc ten domysł, że Przemek mógłby być taki przez rodzinę ? Nasz najstarszy brat, jak słusznie zwrócił uwagę jeden z komentujących również nie stroni od wyróżnień oraz już całkiem niedługo otrzyma tytuł magistra ekonomii, a co więcej, z tego co zapowiada, wcale się na tym jego nauka nie skończy. Jest jeszcze jeden brat, pewnie też dużo osób go zna. Co mógłbym o nim powiedzieć ? Lubi się bawić, szuka wrażeń, nie śpieszy mu się z nauką, kiedyś było z nim troszkę problemów, ale teraz jest dorosłym mężczyzną, który dobrze wie czego oczekuje od życia i nie można go za to winić. W każdym razie nie jest leniwy i dość wysoko mierzy, więc jestem przekonany, że w przyszłości i tak odniesie sukces. Jedynie Przemek, jako najmłodszy w rodzinie aż tak zboczył ze ścieżki dobrego życia i postępowania. Nasza rodzina nie jest patologiczna, a mimo to jest jaki jest. Nigdy w życiu nie miał źle, dostawał wiele wynagrodzeń (muszę przyznać że zazwyczaj więc niż starsi bracia, ale czemu tu się dziwić ), zawsze miał dobre warunki do rozwoju, nauki. Być może to, że był najmłodszy wpłynęło na jego osobowość, zawsze był tym jak to kiedyś mama ujmowała "maluśkim". Ale czemu tu się dziwić ? Chyba każda matka wie jak to jest z najmłodszym dzieckiem i ja osobiście nie mam ani trochę żalu do swojej mamy, bo świetnie to rozumiem. Niektórzy pewnie myślą, że gdyby był tato, byłoby inaczej - kto wie, może.. Ale to nie jest przecież tak, że naszego ojca po prostu nie ma. Sytuacja ta została wymuszona przez nasze nieudolne państwo, przez które ciężko było naszym rodzicom utrzymać 4 dzieci, tym bardziej, że nie miał im kto pomagać (chodzi mi o pomoc typu babcia która posiedziałaby z dziećmi, aby oboje rodzice mogli pracować, bo pomoc materialną nieraz otrzymywaliśmy od rodziny z Chmielka, za co należą się serdeczne podziękowania). Mama zawsze musiała być w domu, bo przy tylu dzieciach, tym bardziej chłopcach, nie było mowy o możliwości podjęcia pracy, a ojciec w Polsce po prostu nie wyrabiał, mimo że zdzierał sobie ręce dorabiając dorywczo, prócz stałej pracy. Tak doszło do naszej rozłąki, ale od kiedy tato wyjechał, zawsze mamy z nim kontakt, zawsze dzwoni, utrzymuje rodzinę, zawsze czuliśmy, że mamy ojca, mimo że nieraz brakowało go na miejscu. Udało nam się nawet znaleźć sposób, aby widzieć się przy rozmowie (wideo rozmowy, skype). Podsumowując, nasza rodzina jest super, nie mam do niej absolutnie żadnych zastrzeżeń (chyba można mi wierzyć, jestem przecież członkiem tej rodziny). Mimo pomniejszych problemów, zawsze trzymaliśmy się razem i zawsze mieliśmy warunki do rozwoju. Przemek niestety ma taki charakter, ale nadal wszyscy mamy nadzieję, że uda mu się jeszcze pomóc, że uda się sprowadzić go na dobrą drogę życia. Potrzebna tu jest jednak również pomoc społeczeństwa, otoczenia, bo w normalnym społeczeństwie jest się łatwiej odnaleźć, a jak wiemy, w Biłgoraju nie brakuje patologii i innych młodych przestępców. A i to nie prawda, że odkąd nie ma Przemka, zrobiło się spokojnie, wystarczy przejść się na naszą komendę i zapytać . Może i Przemek nie był aniołem, ale nie był sam, więc to na pewno się tak łatwo nie skończy. Przepraszam za ewentualne błędy gramatyczne, oraz pozdrawiam wszystkich czytających. Waldemar Buczek
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: