Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

380 mln zł dla Lublina na budowę przedłużenia al. Solidarności

Utworzony przez syn palikota, 17 kwietnia 2012 o 19:51 Powrót do artykułu
kurfa fa ! za 500 baniek można by wyremontować wszystkie ulice w całym lublinie ! ruch na wlocie z wawy do miasta w cale nie jest jakiś kosmiczny, bez problemu mógłby rozłożyć się na wjazdy innymi węzłami o ile w ogóle będzie ktoś chciał wjechać do miasta po zrobieniu obwodnicy;) inwestycja baaaardzo przyszłościowa, uważam że lublin ma większe i ważniejsze problemy komunikacyjne chociażby stan wielu ważnych dróg w tym przelotowych, oraz może nie wielkie ale korki !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zgadzam się! Nawet za 300mln zł byłoby sporo remoncików Łęczyńska ma być robiona za 8,5mln, czyli starczyłoby na 35 ! podobnych ulic.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Weź pod uwagę, że na remont wszystkich ulic w mieście, nie dostaniemy takiej dotacji z państwa i unii... Lublin dołoży do tego interesu max 100mln(jeśli to dofinansowanie faktycznie będzie), a przy obecnej sytuacji na rynku budowlanym, obstawiam że znacznie mniej...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Synu myśl o przyszłości, a nie jedynie o tym co jest teraz, Lublin jest łącznikiem między UE a wschodem Europy. Ruch będzie rósł
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Do (...)którzy twierdzą,że lepiej wyremontować za tą kasę x ulic w Lublinie: Jak wtedy dojedziecie z Lublina do obwodnicy czy zjedziecie z niej do miasta? Teleportacyjnie? Co za łby...
Ostatnio edytowany 17 kwietnia 2012 o 21:22
Zaloguj się, aby oddać głos
0
palikot napisał:
Synu myśl o przyszłości, a nie jedynie o tym co jest teraz, Lublin jest łącznikiem między UE a wschodem Europy. Ruch będzie rósł
ojcze! przecież mamy helikopter, a lud będzie mniej jeździć jak podniesiemy ceny paliw po za tym Lublin to wioska rybacka, nie była i nie będzie rozwijającym się miastem
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja napisał:
Do kołków którzy twierdzą,że lepiej wyremontować za tą kasę x ulic w Lublinie: Jak wtedy dojedziecie z Lublina do obwodnicy czy zjedziecie z niej do miasta? Teleportacyjnie? Co za łby...
(...) Dojedziemy innymi wjazdami na obwodnicę które są o wieeele tańsze niż 500 patyków (...)
Ostatnio edytowany 17 kwietnia 2012 o 21:22
Zaloguj się, aby oddać głos
0
syn palikota napisał:
ojcze! przecież mamy helikopter, a lud będzie mniej jeździć jak podniesiemy ceny paliw po za tym Lublin to wioska rybacka, nie była i nie będzie rozwijającym się miastem
MOże poczytaj sobie troche o historii naszego miasta, zanim cos takiego napiszesz... A i dzisiaj nie można go skreślać. DO wszystkich - prosze o kulturę dyskusji! Bede jej pilnować, niezależnie od tego, co powie na to nieustrasz0ony tropiciel mojej cenzorskiej działalności
Ostatnio edytowany 17 kwietnia 2012 o 21:21
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja pitole co za mózgi tu siedzą. Dotacja jest ma konkretny cel nie można jej sobie rozdzielać na temonty poszczególnych ulic. Ta inwestycja jest bardzo potrzebna patrząc na kilka-kilkanaście lat do przodu. I jeszcze jedno. Przestańcie chrzanić o tym jaką to Lublin jest wsią, bo tak naprawdę to na "zaściankowość" tego miasta w 95% pracują takie matoły jak wyżej. Wieczni malkontenci i smutni ludzie którzy zawsze i we wszystkim będą na NIE!!! Sam mam wiele uwag i wiele rzeczy mi się w Lbn nie podoba ale widzę że jednak na taki a nie inny wizerunek tego miasta pracują sami jego mieszkańcy. Siedzę na koniu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ależ Panie prezydencie nie ma problemu z oszczędzeniem kasy. Teraz jest moda budowania dróg na piachu bez dobrego podłoża z małą ilością asfaltu. Wszystko jest możliwe do zrealizowania.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zgadza się Lubelaczku. Ja po prostu nigdy nie spotkałam się, żeby mieszkancy jakiegokolwiek innego miasta tak bardzo je opluwali To jest właśnie - za przeproszeniem - ta zasciankowość, na którą tak wszyscy sie skarżą. W Lublinie nigdy nie będzie lepiej, jeżeli będzie to dominować. To zupełnie jak z mentalnościa większości polskich dziewczyn - jak powiedziec im że ładnie wyglądfają, to zaraz zaczną nawijać "no co ty, jestem za gruba, mam krzywe zeby, a ta sukienka, która ci się podoba, to ma 10 lat"... Tak to mniej wiecej wygląda!
Ostatnio edytowany 17 kwietnia 2012 o 22:17
Zaloguj się, aby oddać głos
0
folkatka, a gdybyś Ty był 25cioletnim frustratem, który nie ma nic innego do roboty, tylko pisanie na forum dziennika wschodniego, bo ani to nie ma kobiety, ani pracy, ani uczelni, to co byś robił? Nie ma się co dziwić... Ja się nie dziwie, dlatego bardzo rzadko czytam tego typu fora... wyjść na deptak/stare miasto i popytaj ludzi, co sądzą o naszym pieknym mieście...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
O czym wy ludzie piszecie głupoty takiego prezydenta Lublin jeszcze nie miał .Dba o miasto nasze.PAMIĘTACIE prof.prezydenta WASYLA .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Powiem Ci tak - ja byłam przez bardzo długi czas bez pracy, było mi ciężko, bywalam czasem sfrustrowana (tak naprawde to teraz też nie mam jakiejś super stabilnej sytuacji), ale nigdy, przenigdy, nie przyszło mi do głowy, żeby opluwać moje miasto w taki sposób, jak to czynia poniektórzy. Czasem i mi zdarza sie ponarzekac na kilka rzeczy, jest w Lublinie troche spraw, które mnie denerwują... Ale przekreślać to miasto enmasse - to dla mnie niepojęte. Ale może to kwestia wychowania - mnie rodzice od maleńkości uczyli historii Lublina, w naszym domu były książki na ten temat - chociażby Gawarecki. Zawsze wiedziałam, ze nasze miasto jest piękne. Że ma wspaniała Kaplicę Zamkową, historię, z której moge być dumna. Jasne - historią nikt się nie naje. Ale w moim przypadku, to własnie głębokie zakorzenienie w historii Lublina spowodowalo głębokie zakorzenienie w jego teraźniejszości.A po za tym widzisz - nawet jak było mi ciężko, wychodziłam na impreże do przyjaciół, dzięki nim przeżyłam złe chwile. Siedzenie i narzekanie na forum to najgorsza z możliwych metod. Po za tym - widzisz. Wielu z tych frustratów nie robi tak naprawde nic, żeby sie coś zmieniło w ich zyciu. Znam takich ludzi.Potrafia tylko narzekać. Nie mówię, że wszyscy, ale wielu :/
Ostatnio edytowany 17 kwietnia 2012 o 23:00
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Lublin to wielka wieś taka jest prawda, niestety...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Piszesz to po to, by mnie zdenerwować? A pisz sobie, pisz. Ten wpis świadczy tylko o Tobie, nie o Lublinie. Dobranoc
Zaloguj się, aby oddać głos
0
leję na historię i tę niby piękność, chcę mądrego gospodarowania moją kasą którą płacę temu socjalistycznemu państwu
Zaloguj się, aby oddać głos
0
folkatka napisał:
Bardzo mi sie podobało to co napisałeś /aś/ nikt albo prawie nikt nie mówi pięknie o naszym mieście .Są chwile lepsze lub gorsz e w życiu ale kochamy nasze miesto i naprawdę dobrego mamy gospodarza , bez względu na to z jakiej jest partii .Ja jestem a "polityczna .Pozdrawiam Powiem Ci tak - ja byłam przez bardzo długi czas bez pracy, było mi ciężko, bywalam czasem sfrustrowana (tak naprawde to teraz też nie mam jakiejś super stabilnej sytuacji), ale nigdy, przenigdy, nie przyszło mi do głowy, żeby opluwać moje miasto w taki sposób, jak to czynia poniektórzy. Czasem i mi zdarza sie ponarzekac na kilka rzeczy, jest w Lublinie troche spraw, które mnie denerwują... Ale przekreślać to miasto enmasse - to dla mnie niepojęte. Ale może to kwestia wychowania - mnie rodzice od maleńkości uczyli historii Lublina, w naszym domu były książki na ten temat - chociażby Gawarecki. Zawsze wiedziałam, ze nasze miasto jest piękne. Że ma wspaniała Kaplicę Zamkową, historię, z której moge być dumna. Jasne - historią nikt się nie naje. Ale w moim przypadku, to własnie głębokie zakorzenienie w historii Lublina spowodowalo głębokie zakorzenienie w jego teraźniejszości.A po za tym widzisz - nawet jak było mi ciężko, wychodziłam na impreże do przyjaciół, dzięki nim przeżyłam złe chwile. Siedzenie i narzekanie na forum to najgorsza z możliwych metod. Po za tym - widzisz. Wielu z tych frustratów nie robi tak naprawde nic, żeby sie coś zmieniło w ich zyciu. Znam takich ludzi.Potrafia tylko narzekać. Nie mówię, że wszyscy, ale wielu :/
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Fornale i wozaki nie powinni mieć prawa wypowiadania się na forum. Obszar ich działalności powinien być ograniczony do targu przy Ruskiej. Wszelkie obawy przez nich kierowane wynikają z faktu, że na nowej drodze ich 25 letnie bryki "prawie nówki" rozlecą się, a że nic innego nie potrafią jak tylko narzekać, nie będą mieli czym chwalić się przed remizą po powrocie na łikend do domu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Brawo.Widzę że są jednak na forum osoby,które widzą zmiany w mieście,nie narzekają,nie wymądrzają się że oni by zrobili lepiej.Ci,którzy piszą o zaściankowości i Polsce B prezentują tylko i wyłącznie zaściankowość i ograniczenie swojego móżdżku i zero wiedzy o Lublinie.Moje koleżanki znalazły tu pracę (jedną zwolnili w piątek a we wtorek już szła do nowej,potem jeszcze lepsza znalazła).Oczywiście nie za jakieś kokosy,ale jak się chce to można.Nie w każdym mieście na zachodzie ktoś przypadkowy(nawet kilka osób)pomagałby na ulicy choremu na padaczkę czego byłem świadkiem.Dziwi mnie dlaczego malkontenci trzymają się non stop forów lubelskich gazet,zamiast szukać szczęścia gdzie indziej skoro są tu tak bardzo nieszczęśliwi.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: