po pierwsze: ochrona byla dobra i byla by jej wystarczajaca ilosc gdyby nie fakt ze spora czesc drechow przyszla na koncert tylko i wylacznie po to zeby dac komus w morde. po drugie: 50 osob na 10 to wiadomo, trzeba uciekac. ale jednak gdy te 10 osob (ochrona) ubierze odpowiednie stroje i zaopatrzy sie w odpowiednie narzedzia, to i na 50 osob pojdzie. po trzecie: jak ochrona widzi ze jest d*** i sobie nie radza to wiadomo, policja. ale jak przyjezdza 12 policjantow gorzej wyposazonych niz ochrona, to po co przyjezdzac? po czwarte: piwo w butelkach? polowa tych butelek wyladowala na namiocie akustyka przed scena. ps. disco polo ok niech ludzie sluchaja, tyle ze trzeba by to wszystko ogrodzic, a kazdy dres ktory chcialby wejsc powinien dostawac w gebe na miejscu. ps2. obylo sie bez krwi? hahahaha, nawet policja mowila ochronie zeby nie dyskutowali z nikim za dlugo.... heh
Zaloguj się, aby oddać głos
0