Bajka o Januszu Palidupie O większego trudno zucha, jak jest Janusz Palidupa, ja niczego się nie boję, chocby Prezydent to dostoję, mam swą kasę na karaibach, schowaną przed żoną, i chcę ją wykiwac, lecz zły Giertych z Nią kumpluje, podam ich do sądu, w którym kolega sędziuje, już nie raz pokazał, że mogę na niego liczyc, chocby ostatnio w sprawie o wpłaty, przetrzymał wyrok dzień dłużej, i jestem niewinny. PS. Niestety nie potrafię pisac wierszy, ale jak widzę tą wredną gnidę to coś muszę napisac. Ostatnio przez tego idiotę ludzie pracujący w Polmosie stracili pracę. Lublin jest sobie z drugiej strony winny temu bo częśc mieszkańców na niego głosuje. Zobaczcie co ten leń zrobił dla Lublina. Jak walczył o to żeby cukrownia nie upadła. Jako prawa ręka Tuska mógł nie dopuścic do tego. Pozdrowienia dla Palidupa Jaś
Zaloguj się, aby oddać głos
0