19 maja 2013 odbyło się wielkie wydarzenie - sportowa niedziela z BKS Lublin. Od godz. 10:00 trwała rywalizacja piłkarska. Rodzinna Liga Mistrzów, tak przynajmniej miało być. Zgromadzeni kibice jednak się rozczarowali. Organizatorzy wystawili swoją drużynę 16 17 latków. Wiadomo było, że nikt nie ma szans z grającymi w profesjonalnej lidze chłopcami. Niestety święto sportu nie przebiegało tak jak byśmy sobie życzyli, zamiast rodzinnej imprezy otrzymaliśmy awanturę. Jeden z organizatorów potwierdził. My jesteśmy organizatorem i my decydujemy co tu się dzieje. Brawo panowie, chłopcy zdobyli puchar a dzieci które brały udział były rozczarowane twierdząc, przecież miały grać dziewczyny w drużynach a nie zawodowi piłkarze. Zwróciłem sędziemu uwagę na ten fakt, no to panowie wpuścili na dwie minutki koleżankę a później robili swoje. Wspólnie z trenerem podbudowywali się strzelając kolejne bramki. W taki sposób firma BKS zdobywa puchary w rodzinnych imprezach. Nie dziwię się, że na tak niskim poziomie stoi piłka nożna w Polsce. Lubię grać w piłkę mój syn także, ale nie wezmę więcej udziału w imprezie organizowanej przez BKS. Cieszę się bardzo, że miło spędziliśmy czas z ekipą SPORTSpark- u i z innymi znajomymi uczestniczącymi w rodzinnej imprezie. Pozdrawiam ich i do zobaczenia w ich klubie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0