Promocja wlasnej osoby polaczyla tych Panow.Media wykreowaly Marcinkiewicza ,media kreuja wizerunek Palikota, Byly Premier slusznie pogoniony przez Kaszynskiego prezentuje wylacznie postawe zabawowa ,a ze na zabawe potrzeba pieniedzy wobec braku kwalifikacji na Prezesa NBP i Prezydenta Warszawy zostal zatrudniony przez Goldman Sachs jako doradca.Wobec braku kwalifikacji mial w ofercie swoje kontakty i znajomosci.Bank placi i korzysta.Zarobil na oslabieniu polskiej zlotowki ponad 8% ponad zakladany zysk i sie wycofyje. Tlumaczenie,ze Marcinkiewicz nie wiedzial jest wiarygodne z jednego powodu.On nic nie wiedzial i jest tylko medialny ,a jeszcze ta milosc niczym w operze medeialnej. A opcjie PUT i cALL stworzone przez zachodnie banki i sprzedawane " Naszym" bankom to pies. Nikt by nie plakal gdyby zlotowka utrzymala sie w wartosci 3 zl do eura wystarczylo sprzedac opcje PUT na wolnym rynku. Palikot zadeklarowal sie jako przyjacie Marcienkiewicza.Ten Pan szuka przyjaciol wszedzie nawet na blogu podzielil sie radoscia z urodzenia corki. Jedno ich laczy dla wizerunku dziela sie z Polakami swoim zyciem prywatnym. Takich mamy politykow,zakochanych,radosnych. A kogo obchodza zwykli ludzie.?
Zaloguj się, aby oddać głos
0