Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Bój o lepsze ścieżki rowerowe w Lublinie

Utworzony przez Pedalista, 1 października 2009 o 07:52 Powrót do artykułu
Na razie niech nasi rowerzyści nie jeżdżą chodnikami. Aż strach iść z dziećmi po chodniku gdzie nie ma ścieżki rowerowej. Na zwracane uwagi Ci Panowie i Panie mają szybką odpowiedż:" nam zależy na życiu i nie będę jechac szosą". A nam pieszym w takim przypadku to wszystko jedno, czy potrąci nas samochód czy rower.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Warto też pomyśleć przy okazji o rolkarzach - coraz więcej nas w Looblynie !!! Inne miasta (np. Trójmiasto, Chorzów) mają już specjalnie wytyczone ścieżki dla rolkarzy !!! Zdaję sobie sprawę, że u nas nie ma co na to liczyć, ale dużo pomogłoby właśnie położenie asfaltu, a nie kostki - a tym bardziej stroną frezowaną do góry !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To jakaś paranoja! Bo to oznacza, ze takich standardów wcześniej nie było!! Czyli budowali ścieżki jak sie koumś umaniło bez zastanowienia! Potwierdzeniem tego jest np ulica Smorawińskiego od Sp.Pracy! - Widać że trzeba usunąć co najmniej połowę urzędników i przekazać władzę internautom, bo oni więcej myslą niż UM nieroby. PS standardy Krakowa tez są jakieś dziwne, np ograniczenie nachylenie do 5% - to niby jak sobie wyobrażacie zbudować ścieżlę pzy mostach pod jezdnią? Zjazd będzie miał 300m? W Lublinie są pagórki i nie da się tego zlikwidowac dla ścieżek. Oczywiście trzeba skończyć z kostką i budować z asfaltu. kostka to fatalny pomysł
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Cudownie! Ratusz po latach fuszerek, których już się nie da naprawić, zamierza opracować "standarty". Tu nie trzeba standartów, zarządzania jakością, zespołów ekspertów tylko odrobinę zdrowego rozsądku! Czego i Państwu w ratuszu i sobie samemu życzę... Odwiedź moją stronę
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pedalista napisał:
Na razie niech nasi rowerzyści nie jeżdżą chodnikami. Aż strach iść z dziećmi po chodniku gdzie nie ma ścieżki rowerowej. Na zwracane uwagi Ci Panowie i Panie mają szybką odpowiedż:" nam zależy na życiu i nie będę jechac szosą". A nam pieszym w takim przypadku to wszystko jedno, czy potrąci nas samochód czy rower.
A co robią ci piesi na ścieżkach? Podpowiadam: spacerują z psami (bez smyczy albo na smyczy w poprzek ścieżki), pozwalają małym dziecion hasać bez nadzoru (pewni ci sami, którzy uważają rowerzystów za zagrożenie dla ich dzieci na chodnikach), chodzą rodzinkami całą szerokością, po nocy dochodzą biegacze w barwach maskujących po niewłaściwej stronie, zdarzają się też pijani. Żeby była jasnosć; roweru używam od czasu do czasu, czysto rekraacyjnie i uważam się przede wszystkim za pieszego. A jak Ci rzeczywiście wszystko jedno, kto Cię potrąci, to za chwilę ktoś Ci powie, gdzie możesz się wynieść. Poza tym, powiedz mi, jako przede wszystkim pieszemu, gdzie ci rowerzyści tak terroryzują? Żebym tam nie chodził. Ja czasem widzę szczyla bez głowy zasuwającego z nienormalną prędkością chodnikiem i ten mi przeszkadza, ale co ma mnie denerwować babcia na rowerku jadąca noga za nogą? Albo wolniutko jadący gość, który i tak wyprzedza w ten sposób korek samochodowy, bo miejsca na ulicy dla niego nie ma?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W całej Europie i Polsce (tylko nie w Lublinie) ścieżki rowerowe buduje sie od strony jezdni. Wynika to z logiki dostępności chodnika dla pieszych od strony zabudowy, bez konieczności przekraczania drogi dla rowerów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: