Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Cały Lublin w korkach (wideo)

Utworzony przez jaskrawokamizelkowy, 30 maja 2008 o 19:26 Powrót do artykułu
Naprawdę nie można było kłaść asfaltu w nocy? Czy wykonawca woli zaoszczędzić i nie płacić podwójnej stawki za pracę w nocy? A miasto oczywiście w umowie o roboty budowlane nie mogło zastrzec takiej rzeczy... bo po co, lepiej stać w korku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nasi drogowcy i zarządzającymi drogami to najwięksi imbecyle. Stałam w korku godzinę, żadnych znaków, brak oznakowania i środek dnia, takie numery to tylko w Lublinie. Wasilewskiego wywieść na taczkach, przezcież inżynier, tak uczy jak i rządzi
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No nie mogę! A asfalt sam się kładzie? Podwójne stawki płaci się w pustą przestrzeń?? Czy CZŁOWIEKOWI????? Naprwdę uważasz, żę drogowcy nie mają nic lepszego do roboty, tylko pracować w nocy? Poczytaj sobie kodeks pracy, ile nocek w miesiącu można przepracować, a potem takie rzeczy wypisuj. No chyba, że dla tej jednej drogi i specjalnie dla Ciebie mają zrobić wyjątek!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
w tym miescie to nie drogowcy, a kierowcy sa najwiekszymi imbecylami. Jak sie nie potrafi obslugiwac tak prostego urzadzenia jakim jest pojazd mechaniczny, jak sie kupuje, zamiast zdawac prawo jazdy, jak sie nie zna przepisow, a jesli juz to ma sie je w du***.. to i w koreczkach sie kuka. A swoja droga to dogodzic komukolwiek na tym zadupiu to cud. Sa drogi - zle, nie ma drog - zle, wszystko ku*** zle. Jebnijcie sie w czolo wiesniaki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
scierawpysk napisał:
w tym miescie to nie drogowcy, a kierowcy sa najwiekszymi imbecylami. Jak sie nie potrafi obslugiwac tak prostego urzadzenia jakim jest pojazd mechaniczny, jak sie kupuje, zamiast zdawac prawo jazdy, jak sie nie zna przepisow, a jesli juz to ma sie je w du***.. to i w koreczkach sie kuka. A swoja droga to dogodzic komukolwiek na tym zadupiu to cud. Sa drogi - zle, nie ma drog - zle, wszystko ku*** zle. Jebnijcie sie w czolo wiesniaki.
Popieram. Ja się bardzo ciesze, ze w koncu robia Warszawska. Fachowcem nie jestem, ale wydaje mi sie, ze chłopaki bardzo madrze to robia, bo obserwuje ten remont od dluzszego czasu.Gratuluje drogowcom. Nie sluchajcie tego szczekania tych wszystkich co to się nagle z furmanek poprzesiadali na samochody i porobili prawko za ziemniaki i buraki cukrowe. Nagle sie porobila arystokracja. Wszedzie tylko by te tluste du... wozili, ale juz w korkach postac to nie laska. To chyba normalne ze jak sie robi jakis odcinek to trzeba go zamknąc.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W TYM DURNYM MIEŚCIE ZARZĄDZANYM PRZEZ IDIOTÓW ASFALT UKŁADA SIĘ W 30 STOPNIOWYM UPALE I KIEDY JEST NAJWIĘKSZY RUCH...W KRAJACH CYWILIZOWANYCH ,GDZIE SZANUJE SIĘ CZAS LUDZI I KIEROWCÓW, ROBOTY WYKONUJE SIĘ W NOCY I OKRESIE NAJMNIJESZYCH UPAŁÓW..ALE POLSKA TO DZIKI KRAJ MIMO 20 LAT REFORM!!!U NAS WSZYSTKO MUSI BYĆ INACZEJ!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W sobotę wracałam wieczorem z Warszawy, korek zaczął się przed Kurowem. Początkowo myśleliśmy, że to wypadek, a to tylko wjazd do miasta. Przejechanie tych 30 km zajęło mi 1,5 godziny. To chyba jednak coś jest nie tak ;/
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja mieszkam przy ul. Warszawskiej. Od początku się bardzo cieszyłam, że nam remontują drogę i dalej się cieszę. Bo lepiej kląć przez długio czas na cholerne dziury i na złą drogę, czy pocierpieć chwile i poźniej cieszyć się piękną wyjazdówką, która jest naszą wizytówką?? Owszem te roboty utrudniają trochę drogę do pracy albo na weekend, to uważam że warto przeczekać nawet takie głupie decyzje jak w sobotę- zamknęli na wyjazd z osiedla. Całkowicie. Przez pół godziny krążyłam po osiedlu w poszukiwaniu jakiegokolwiek wyjazdu, a tu wszystkie pozamykane. W końcu wyjechałam (wstyd sie przyznać) mimo zakazu. Ale CHWALĘ naszych robotników. Codziennie ok. 7 rano są zwarci i gotowi do pracy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
mnie to ryba, Warszawską jeżdze raz na jakiś czas, lepiej żeby zrobili ten długo oczekiwany tunel łączący Czechów z Czubami bo Filaretów, Sowińskiego i Poniatowskiego to będzie wieki zakorkowane
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: