Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Co za pierniczenie -NFZ, braki lokalowe itd - każdy kto leczył się w Lubelskim CO wie że tam bajzel kiła i mogiła. Nie chodzi o tylko o pieniądze ale o panujący tam bałagan, postawę lekarzy ( pewnie części) i podejście do pacjenta.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Za to profilaktyka za darmo i szybko. Potem są już schody ale w tym paranoicznym kraju to norma.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A dlaczego nie podpisano kontraktu ze szpitalem na al.Kraśnickich tam jest patologia sutka i super lekarki Świtała i Madej,ale cóż pani Starosławska boi się konkurencji,korzystam z Kraśnickich przeszło 11 lat ,polecam
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No to po co profilaktyka jak potem nie ma warunków (środków) na leczenie ? Odp. : aby zarobiły firmy wykonujące badania profilaktyczne bo chyba nikt naiwny tak nie jest aby sobie pomyśleć, że w tym całym interesie celem jest dobro pacjenta.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No to po co profilaktyka jak potem nie ma warunków (środków) na leczenie ? Odp. : aby zarobiły firmy wykonujące badania profilaktyczne bo chyba nikt naiwny tak nie jest aby sobie pomyśleć, że w tym całym interesie celem jest dobro pacjenta.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To, co NFZ wyprawia z pacjentami w Lublinie, to jeden wielki skandal!!! Od września nie mogę się dostać do Poradni Chorób Sutka, bo NFZ nie podpisał kontraktu! Nie spieszą się gnoje, a ja mam zmiany w piersi. Wielokrotnie próbowałam się zapisać. A potem czytam, że kobiety nie zgłaszają się na czas do lekarza, bo się boją diagnozy. Oby tę babę-szefową NFZ czekała diagnoza najgorsza z możliwych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bardzo dobrze ze Pani Jasińska poruszyla ten temat trzeba cos z tym zrobic bo NFZ wykończy ludzi to jakiś skandal co oni wyprawiają!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zachęcam wszystkich którzy mieli lub mają problemy z dostaniem się do lekarza albo przechodzą drogę przez mękę w LCO - do wpisów na forum. W mojej rodzinie i wśród znajomych kilka osób chorowało - i wszystkie narzekały na totalny bajzel w tym ośrodku. Może jakiś dziennikarz się zlituję i opiszę sprawę. Jakiś przykład, bardzo proszę: Izba Przyjęć , na podłodze na noszach leży pacjentka w tym czasie pani doktor wybiera kursy jakie na jakie się zapisze, gadka szmatka kilkadziesiąt minut samego przyjęcia do szpitala - pacjent w koncie na noszach... Dalej radiologia i notorycznie psujący się sprzęt . Pół biedy jak jesteś z Lublina ale były pacjentki Janowa, Zamościa które przyjechały dowiedzieć się, że zabiegów nie będzie - nikt nie raczył zadzwonić że radioterapia będzie przesunięta. Inne pacjentki mają wyrysowane do zabiegu znaki na ciele - do ustawienia urządzeń podczas radioterapii. Niestety, przerwa pomiędzy wyrysowaniem i obliczaniem dawki a zabiegiem to nie raz 2 tygodnie. W tym czasie trzeba spać, myć się - po tym czasie często te znaki są nieczytelne i wszystko powtarzamy od początku. Kilkanaście dni w plecy. NFZ to dno tak samo jak cały program leczenia nowotworów w Polsce ale Lubelskie Centrum Onkologi to bałagan, niemoc, nędza organizacyjna.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
i jeszcze fakt z ostatniego Raportu Krajowego Rejestru Nowotworów: Efekty leczenia w znacznym stopniu zależą jednak od miejsca zamieszkania. Wyraźnie widać geograficzny podział umieralności na nowotwory w Polsce. Najwyższy wskaźnik przeżycia jest w woj. mazowieckim, gdzie średnio udaje się uratować 46 proc. chorych. Na dalszych miejscach są takie regiony jak Wielkopolska (45 proc.) i Zachodniopomorskie (44 proc.). Najwięcej chorych na raka umiera w województwie lubuskim (37 proc.) i lubelskim (36 proc.).
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Eutanazja... kontrowersyjna, nielegalna ale na własne zyczenie. NFZ robi to jawnie i legalnie na ludziach którzy chcą żyć...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Niech do ludzi chorych na raka wyjdzie Pani posłanka Mucha i im wytłumaczy, że jest niepoprawnie politycznie chodzic do lekarza onkologa ot tak dla rozrywki. A starszych pacjętów nieopłaci się leczyc, ponieważ i tak kiedys umrą. Wg. Muchy im szybciej tym lepiej. Więc zwolennicy PO nie blokujcie kolejki do lekarza onkologa umierajcie szybko w domu. Ludzie opamiętajcie, na kogo wy głosujecie. A elity się bawią.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Leczę się w Centrum Lubelskiej Onkologii od dziesięciu lat, i owszem wiele z tego co tu na forum powiedziano to prawda.Wiem też,że pacjentów od tamtego czasu przybywa w zastraszającym tempie! Po części to efekt profilaktyki właśnie bo więcej przypadków raka jest wykrywanych .Gdy leżałem na oddziale pamiętam,że sale już wówczas były przepełnione ale co do personelu nigdy nie miałem zastrzeżeń.Co do warunków nie zapominajmy również,że już w końcu lat dziewięćdziesiątych były problemy z dostaniem się do lekarzy bo projekt szpitala jest chyba z końca lat czterdziestych i nie był przewidziany na tak ogromną ilość chorych.Przynajmniej zaczęli go rozbudowywać i może w końcu sytuacja ta się poprawi(no chyba,że kolejnym środkiem zaradczym będzie dla tych "mądrych" na górze rozwalenie wszystkiego co już zrobiono bo tylko to im dobrze w tym kraju wychodzi.Znani są z działań w stylu:tłum nad jeziorem?-zasypać jezioro!)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Każda okazja jest dobra, aby spowodować ścisk i wycisnąć ostatni grosz z chorych- w PRYWATNYCH GABINETACH. W Ośrodku czeka się miesiącami, zaś w prywatnym gabinecie od ręki usuną zmianę i zrobią jej badanie .... Ja zrezygnowałam z takiej oferty, na Wawelskiej w stolicy CODZIENNIE JEST REJESTRACJA BEZ ŁASKI i są przyjmowane setki osób bez narzekania
Zaloguj się, aby oddać głos
0
matt napisał:
i jeszcze fakt z ostatniego Raportu Krajowego Rejestru Nowotworów: Efekty leczenia w znacznym stopniu zależą jednak od miejsca zamieszkania. Wyraźnie widać geograficzny podział umieralności na nowotwory w Polsce. Najwyższy wskaźnik przeżycia jest w woj. mazowieckim, gdzie średnio udaje się uratować 46 proc. chorych. Na dalszych miejscach są takie regiony jak Wielkopolska (45 proc.) i Zachodniopomorskie (44 proc.). Najwięcej chorych na raka umiera w województwie lubuskim (37 proc.) i lubelskim (36 proc.).
Dlaczego? Otóż dlatego, że na Lubelszczyzna głsowała na PIS. Mazowieckie ma kasę bo wygrała w nim Platforma. Taka to jest POlityka. Dajcie spokój już Musze.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bajzel w Lubelskim Centrum Onkologii jest na pewno niepolityczny. Brak chęci i organizacji. Moja znajoma leczyła się w Lublinie i Warszawie. W Lublinie był problem z otrzymaniem dokumentacji medycznej - bo bez sensu itd. W Warszawie lekarze pomagali jak mogli - chce pani konsultacje gdzieś w Polsce czy za granicą ( tu oczywiście za własne pieniądze) nie ma problemu wydamy i opiszemy całą historię jak inny szpital sobie życzy. Różnica klas porażająca. A od pani Muchy się nie odczepię bo to sposób myślenia gdzie nie ma szacunku do człowieka - człowieka który ciężko pracował i swoją pracą na własne leczenie zarobił. Mucha okazała się prostaczką w ładnym opakowaniu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie rozumiem jednego, karzą rodzić bo nas niby mało a już narodzonych pozostawiają na pastwę losu,
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Odnośnie trudności z odpisem historii choroby-nie zgodzę się.Każdy ma prawo skserować swoją dokumentację ale to nieraz wiąże się z opłatą za ksero.Owszem, gdy chodzi o jeden wynik pielęgniarki dają kopie od razu podczas wizyty.Wielu tego nie rozumie i odbiera brak bezpłatnego kserowania jako brak zgody na kopiowanie dokumentacji!Może to w dodatku w Centrum Onkologii zrobić od ręki(jest pracownik który się tym zajmuje)a nie jak np. w szpitalu na Kraśnickich czeka kilka dni na również odpłatne ksero...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pani Olgo - nie chodzi o te kilka złotych za ksero bo jak Pani wie w przypadku chorych na raka to nieistotna kwota. Wizyta prywatna potrafi kosztować ponad 100 zł. Tu chodzi o pewną niechęć i brak pomocy dla pacjentów którzy chcą skonsultować gdzie indziej. W przypadku tak trudnej choroby jak ta konsultacje u różnych specjalistów są czymś normalnym. Nie wykluczam tego, że Pani miała inne doświadczenia ( na szczęście) - Pozdrawiam
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kutarska i Staroslawska to dwie ku***. Nigdy ich nie zapomne. Kobiety, jezeli juz zachrowalyscie na tez straszna chorbe to probojce leczyc sie w innym miescie. Te dwie i Chlawacz usmercily moja Mame. Nie pomogly skargi w Izbie Lekarskej,NFZ bo oni wszyscy sa nietykalni. Sku***syny!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Drogie rodaczki ! nie czekajcie na POMOC w Polsce,bo tutaj jej szybko nie dosta niecie.Podam wam dobry adres w Niemczech,ale najpierw przeczytajcie polskie komentarze pod:*dr.Gordon Theodor-komentarze* ,pisali je ludzie wyleczeni z raka przez polskiego lekarza medycyny integracyjnej dr.Gordona.Polecam z czystym sumieniem,bo wyleczyl mego brata z raka jelita grubego.Brat byl po operacji i po chemii,ale rak dawal przerzuty i w Polsce odpisali go do piachu.Teraz jest doktor coprawda na rencie ale dalej pomaga swoim pacjentom.Istnieje szansa na leczenie w domu,w Polsce,ale wg.ustawionego planu leczenia niemieckimi preparatami przez dr.Gordona.Doktor nie zostawia swojego pacjenta bez pomocy,istnieje taki serwis informacyjny pod tel.OO49-O173 74 34 O76.Wiele z tego korzysta,bo to jest naprawde bardzo dobra alternatywa dalszego leczenia w Polsce,no a przedewszystkim ucieczka z pod KOSY !!Telefonujcie i pytajcie sami o wszystko,ja tylko informuje.Tyle ludzi pisze na forach o dr.Gordonie,dlatego i ja zadecydowalam napisanie tego komentarza i to po raz pierwszy.Pozdrawiam !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 3

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: