w kwestii pani niby wojewody, lublin od początku nie  miał szczęścia od chwili mianowania pani szołno utracił wszelkie nadzieje do zaistnienia kiedykolkwiek po prawej stronie Wisły chyba że z głupot,dyrektorzy wydziałów srają w pory, Białystok rośnie do miana metropolii po tej stronie Wisły,Rzeszów się umacnia Lublin upada,czy fryzura i krok może być miernikiem lubelskiego.Apropos kroku podczas poświęcenia wiechy na terminalu lotniska szp.sz-k wchodząc na podwyższenie pokonała je bez schodków jak znalazła sę na niby scenie określiła '"ALE KROK MAM DOBRY"co dalej szukać,=no może JWr w  nowych podatkach.
Zaloguj się, aby oddać głos
0