Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Błąd - nie Jadwiga Jarmuż, a Jadwiga Jarmuł.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Błąd. Nie Jadwiga Jarmuż a Jadwiga Jarmuł.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A stewardessa Barbara Maciejczyk, która zginęła w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem? Urodziła się w Białej Podlaskiej i potem mieszkała w Dęblinie. Dlaczego zapominamy o ludziach pracujących w służbie ojczyzny?? ...wieczny odpoczynek...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ostatnio edytowany 1 listopada 2010 o 15:48
Zaloguj się, aby oddać głos
0
MIĘDZY B (L) OGIEM, A PRAWDĄ : KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO ŚMIEJĄ SIĘ POLACY oraz faKULtetem Axcelencja Pedoł nigdy nie pozostawał obojętnym na sprawy Kościelne wyglądające w świetle wia(g)ry niczym parowóz w zestawieniu z najnowszą generacją KUL-ei sterowanych cyfrowo! Nawiązując do ostatnich polskich wydarzeń, szczególnie po 10.IV.2010 r. z obśmianym Krzyżem KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC proponuje przeżyć ten pełen smutku Dzień na wesoło, jako że do tej pory nikomu nycz się nie stało tylko ksieŻULE dostały po d... i ludzie nas...rali Im w Parafie: 1) RZECZ O ŚW. JURKU : W owym czasie zagrażać zaczęła ludności Bestia. Wszyscy wystraszeni wybrali Posłańca, aby czym prędzej biegł do Dzielnego Rycerza z prośba o pomoc. Posłaniec pędzi więc przez góry, lasy, rzeki, aż tchu mu brakuje... Dobiegłszy do bram zamku wali z całych sil we wrota. Po chwili wychodzi z bramy Dzielny rycerz, a Posłaniec zdyszany mówi, że Bestia, że groźna, że pożera ludzi... i prosi Dzielnego Rycerza o pomoc w imieniu mieszkańców. Dzielny Rycerz wpadł w zadumę i po jakimś czasie dał odpowiedź Posłańcowi: Przyjdź za miesiąc bo najpierw muszę wszystko obmyśleć, aby ją pokonać. Za miesiąc? - zdziwił się Posłaniec. Za miesiąc to ona wszystkich zeżre! - Nie możesz Dzielny Rycerzu szybciej? Nie mogę. - Odpowiedział Rycerz, ale posłuchaj: Tam dalej mieszka inny rycerz – Jurek. Mówią na niego nawet Święty. Idź do niego. On tez jest odważny chociaż mały, może coś poradzi. Leci więc Posłaniec przez góry, lasy..., aż doleciał do zamku. Staje przed bramą, wali we wrota, a po chwili staje w bramie mały człowiek. Ja do Rycerza Jurka – mówi Posłaniec. To ja – odpowiada mały człowiek. Posłaniec zdyszany mówi, że Bestia, że groźna, że pożera ludzi, że Dzielny Rycerz dopiero za miesiąc... Rycerz Jurek, na którego mówią że Święty wysłuchał cierpliwie Posłańca, złapał się ręką za brodę, obrócił na pięcie i zniknął w mroku zamku. Po chwili wyjeżdża w lśniącej zbroi na koniu. Posłaniec zdziwiony obrotem spraw krzyknął: Co! Tak szybko? A coś Ty myślał - mówi Rycerz Jurek, na którego mówią, że Święty - nie ma na co czekać, trza spier....da....lać. Posłaniec spuscił glowę i zasmucony wracając przez bory i lasy nazbierał pełen koszyk Rydz(yk)ów. 2) RZECZ O ŚWIĘTYM BOLKU : W owym czasie Polska słynęła z Bolków (nie chodzi o byłego Prezydenta R.P.). Za zasługi dla Narodu wszystkim się pomarło i poszli do nieba. Spotykali się na niebieskim spacerniaku i prowadzili dyskurs dla zabicia niebieskiej nudy. Jednym był BOLEK ŚMIAŁY, bo śmiało ganiał bez ubrania - czyli w stroju służbowym. Często z nim chadzał BOLEK WSTYDLIWY - ten z KULei wstydził się chodzić w ubraniu. Do pewnego czasu samotnie przechadzał się BOLEK KRZYWOSUSTY, aż owego czasu ŚMIAŁY I WSTYDLIWY zaprosili go do towarzycha. Jak to usłyszał, to aż Mu gębę wykrzywiło. Spacerują sobie bolki patrzą jak wiecznie ktoś klęczy ze złożonymi rękami. Mówi jeden Bolek do pozostałych: To chyba jakiś nowy? - Eeee tam - odpowiada jeden z Bolków. To HENIEK POBOŻNY - modli się bez przerwy, żeby nikt się nie ubrał! 3) "SZATAŃSKI PODSZEPT" czyli RZECZ O ŚWIĘTYM SZCZEPANIE : Rzecz dzieje się w niebie, do którego trafił ukamienowany Szczepan. Chodził se tam tak samo jak wszyscy - czyli na golca. przechadzając się napotkał nawet Gorejącego Krzaczka i zlitował się nad nim - zaczął studzić Jego emocje, aby szybko się nie wypalił i dla potomnych coś zostało. Z daleka dostrzegł Go pan bóg, przyłożył ręce do ust i jak nie zadmie w miechy, a odległości w niebie są, że ho, ho...: - co robisz?.... co rooooobisz.... Szczepan milczy. Pan bóg dmie w miechy, aż wkur....zył się Anioł Stróż. Staje więc za Szczepanem i szepcze Mu do ucha: - Szczepanie odpowiedz, Szczepanie odpowiedz... Szczepan ani drgnie, pan bóg dmie w miechy, Anioł Stróż się wkur....za i mówi dalej do Szczepana: - Odpowiedz Szczepanie, odpowiedz Szczepanie... Zlitował się więc Szczepan nad Aniołem i odpowiedział jak Mu Anioł kazał: - Szcze Panie! Pan bóg zrobił wielkie zdziwko, wezwał Anioła Stróża na dywanik do siebie i dał Mu nauczkę: - Ty, sufler! Jak nie umisz, to nie podpowiadaj! 4) BLOG O BLOGoslawionym BENKU: p.t. " COŚ MU STRZELIŁO DO GŁOWY ": Wiadomo, że kościół nie odpuszcza i korzysta nawet z komputerów serwując nawet BLOGI - pochodzą od BLOGoslawieństwa. W owym czasie gruchnęła wesoła nowina o sławnym przywódcy tworzącym silną armię - Adolfie Hitlerze. Ciągnęła wiara tłumnie. Wielu było w jej szeregach Ratzingerów, a Josef tylko jeden. Działania i praktyka wojenna rzuciła młodego Josefa w pas przygraniczny. Słońce grzało niemiłosiernie. Ze spoconej głowy zrzucił na trawę hełm, jasna czupryna susząc się lśniła w promieniach słońca i.... coś strzeliło Mu do głowy. Leży Josef na ziemi jedną nogą na tamtym świecie. Przed oczami śmigają Mu święte obrazki jakie pokazywali Rodzice w dzieciństwie: Raju i Sądu Ostatecznego, a tam... wszyscy na golca! Modli się Josef do boga i składa obietnicę, że jak z tego wyjdzie będzie służył mu wiernie do końca życia. W szpitalu okazało się że była to nieprzyjacielska KULa. Z biegiem czasu stan zdrowia poprawiał się, aż stanął Josef na nogi i zapomniał komu i co obiecywał, bo pan Adolf miał się całkiem dobrze. Dopiero jak Ruscy pogonili kota Hitlerowi Josef doznał olśnienia, czyli wróciła Mu pamięć po stracie Idola. przypomniał sobie o bogu i przywdział sutannę. W nagrodę pan bóg leniwie awansował też Josefa, aż na stare lata zasiadł w zadymie watykańskiej zwanej konklawe na najwyższym stołku - papieskim tronie. Jeździ po świecie, daje BLOGoslawieństwo wszystkim: Tym ,których zaszczelił, spalił i Tym, którym się udaaaało! Mówi też wszystkimi językami "jakimi tylko duch święty pozwala Mu mówić" nie widząc, że cierpi na syndrom WIEŻY BABEL odziedziczony po Umiłowanym Poprzedniku. I znowu zaczyna już jako Ojciec Święty Benedykt XVI kołatać do niebios bram. Zawraca panu bogu głowę, aby zabrał Go z tego świata, bo wszyscy się śmieją jak sobie przypomną jakie cuda wyprawiali Niemcy w czasie wojny. Modli się, modli... i nycz! Aż tu razu pewnego w modlitewnym uniesieniu usłyszał Ojciec Święty głos mówiący do Niego: - JOSEF, TO TY??? Wybacz, ale w ubraniu Cię nie poznałem! 5) RZECZ O WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH : Wśród wielu świętych nycz nie wspomina się o Naukowcach zajmujących się trójkątami - PITAGORAS, TALES.... co nie bez kozery zauważył KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący ASC z Katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO ŚMIEJĄ SIĘ POLACY. Rzecz w tym, że w obecnej, KULejnej już expansji kościoła na Polskę nawet dziecko może wyliczyć wysokość Trójkąta na lekcji matematyki. Łącząc to z lekcja Religii widać, że Bóg przedstawiony jako trójkąt z okiem w środku - na oko - to nycz wielkiego. Z tej też racji KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC ogłasza najnowszy dogmat: PITAGORAS I TALES od dziś są ŚWIĘTYMI. KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC wzoruje się na papieżu Piusie IX odbarzonym święta przypadłością e-pilepsji z tą różnicą, że KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC wzorem Naukowca od Perpetuum Mobile zapewnia wszystkich, że nikomu włos z głowy nie spadnie! Takich zaś gwarancji nie daje kościół - niestety. I tu KULejny problem do rozwiązania: ŚWIĘTY czy PIER...NIĘTY? Może znów cóś źle przetłumaczyli po odprawionej mszy? 6) PIUS XI : KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z Katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO ŚMIEJĄ się POLACY czerpiąc materiały z internetu serwuje historię papieża PIUSA XI; Nie od dziś wiadomo, że Pius XI otworzył fabrykę DOGMATÓW. Dogmaty polegają na bezmyślnym wyznawaniu tego, co wymyślił Papież, a nie każdy wie, że to właśnie PIUS XI był epileptykiem – epilepsja wówczas uznawana była za chorobę psychiczną. Wśród wielu dogmatów np. o nieomylności papieża (!!!) jest dogmat o niepokalanym poczęciu NMP! Jak z tym było zastanawia się KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC porównując historię z JP 2 oraz BENKIEM XVI....: Siedzi se Piusina XI zamknięty w pokoju, w którym stoi ludzkich rozmiarw figurka NMP. Wiadomo, że diabeł pali nawet w starym piecu, i... rzucił się Piusina XI na gipsową Mańkę w celach prokreacyjnych, a gipsowe szatki ani drgną! Siłuje się w swej samotności z równie samotną manka, klnie na czym świat stoi, aż cały upocony, umęczony westchnął siarczyście: qrwa jego mać! Ta to zawsze będzie dziewicą! I Dogmat gotowy.... Chcecie to wierzcie, chcecie – to nie wierzcie! Możecie nawet szybko się nawrócić – z tym, że prosto do domu.... 7) Rzecz o Aniele, Bożym ... czyli rozkład dnia Kur...iewnych Ochroniarzy: Osoby: 1) Michał Anioł – Ochroniarz; 2) Jan Boży - Ochroniarz. „Aniele, Boży – Stróżu mój -Ty zawsze przy Mnie stój: -rano, wieczór, we dnie, w nocy – bądź Mi zawsze do pomocy; Strzeż Duszy Ciała Mego i zaprowadź Mnie do Żywota Wiecznego" – Enter. Dla Ciekawskich:więcej info ukazuje się po wpisaniu w GOOGLE hasła: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW (koniecznie wielkimi literami) czytać należy Związkowe wpisy pod artykułami. Trudno powstrzymać się od stwierdzenia, że Oni są ŻAŁOŚNI – Oni są Śmieszni! Z wdzięczności za wymrożone Dzieci w 1994 r. Zostańcie z B(L)OGIEM. Rektorem ASC jest *************** ***************, tel. +** *** *** ***, www.***************/*********.***. e-mail ***********@*********.*** (PODPISANO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
r napisał:
Błąd. Nie Jadwiga Jarmuż a Jadwiga Jarmuł.
W wydaniu papierowym Dziennika Wschodniego jest Jadwiga Jarmuż!!! Nie zostało ono wycofane z rynku. Jest sprzedawane z tym błędem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
despekt napisał:
W wydaniu papierowym Dziennika Wschodniego jest Jadwiga Jarmuż!!! Nie zostało ono wycofane z rynku. Jest sprzedawane z tym błędem.
Potwierdzam, kupiłem wadliwy Dziennik Wschodni w niedzielę
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Roman napisał:
Potwierdzam, kupiłem wadliwy Dziennik Wschodni w niedzielę
Rozumiem, że w piątek nie dało się tego wycofać ze sprzedaży, ale w sobotę dystrybutorzy powinni to już zabierać z punktów sprzedaży
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ale jak w ogóle doszło do wprowadzenia na rynek numeru z taką pomyłką? Kto to napisał? Nikt tego nie sprawdzał? Czyżby Dziennik Wschodni powstawał na zasadzie "wiódł ślepy kulawego"?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: