Przy zastosowaniu odpowiedniej akcji psychologiczno-propagandowej Putin nie dość że zająłby Polskę bez jednego wystrzału to jeszcze za pomocą kilku prostych trików zjednałby sobie ludzi tak, że w Polsce miałby większe poparcie, niż w samej Rosji. W jaki sposób? Wystarczy znać kilka polskich bolączek ekonomicznych. Współczesna Polska to całkowita zapaść gospodarcza. Rozpieprzony przemysł, młodzi bez perspektyw, coraz większa emigracja za chlebem, powszechne niezadowolenie. Gdyby nagle do Polski wjechała jakakolwiek rosyjska dywizja, wcale nie musiałaby do nikogo strzelać. Wystarczyłoby, aby dowodzący generał wydał taką mniej więcej treści odezwę:  "Polacy, po 25 latach wyzysku, rozkradania majątku narodowego, upokorzenia dumy narodowej, braku perspektyw na lepsze jutro, oto nadszedł dzień odwetu. Gwarantujemy wam całkowitą bezkarność. Wyjdźcie z domów, idźcie i bierzcie to, co wam się należy. Podpalajcie parabanki, grabcie centra handlowe i galerie, wieszajcie na latarniach wyzyskiwaczy którzy jeszcze wczoraj zatrudniali was na śmieciówce za 5zł/h, mordujcie skorumpowanych polityków, gwałćcie ich żony i córki, plądrujcie wille i bierzcie to, co mają na kontach zagranicznych banków. Strzelajcie i podrzynajcie gardła łgarzom z zakłamanych mediów, którzy jeszcze wczoraj serwowali wam rynsztokową propagandę. Bierzcie za darmo benzynę, która jeszcze wczoraj kosztowała niemal 6zł za litr. Odkujcie się za lata upokorzeń." Gdybym był rosyjskim generałem, w ogóle nie wyciągałbym karabinu maszynowego. Za pomocą zjednania sobie miejscowej ludności i zagwarantowania jej wyrównania krzywd, jakich doznała przez lata, byłbym tu cieszącym się autentycznym poparciem panem i władcą. deb***e rządzący Polską po 1989 roku przygotowali mi taki grunt pod poparcie społeczne, o jakim nie śniło się żadnemu demokratycznie wybranemu prezydentowi. Wjeżdżając do Polski odprawiłbym czołgi. Nie są one tu potrzebne. Ludzie, którzy wyszliby na ulice odkuć sie za lata wyzysku i łez, strzegliby mojej osoby jak wściekłe psy.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0