Gdy kampania ma mieć na celu nie tylko dojechanie do celu jazdy potrzebne jest uczenie, uświadamianie - wciskanie wiedzy o ruchu drogowym wszędzie tam, gdzie pada słowo rower, pieszy a zwłaszcza samochód. W audycjach radiowych, prasie, w telewizji i w internecie. Nie tylko w trakcie wolnych od pracy dni tygodnia. Czy rowerem wolno jechać przejściem dla pieszych? Kiedy przechodzi się przez przejście prowadząc rower? Co to jest przejście dla pieszych z azylem i jakie powinny być zachowania pieszych i kierujących autami na takim przejściu? Czy wolno jechać jezdnią przeznaczoną dla samochodów, podczas gdy wzdłuż drogi jest ścieżka rowerowa? Tego rodzaju pytań nasuwa się dużo. Czytelniku dodaj swoje. Zmieniono ostatnio przepisy o ruchu drogowym w zakresie związanym z ruchem rowerów w mieście i po za nim. Wszyscy uczestnicy ruchu na drogach, których częścią są też chodniki powinni znać je. Życie i zdrowie jest najcenniejsze z tego co mamy. Obawiam się, że zmiany wprowadzone, różne ułatwienia dla rowerzystów, w obecnym stanie naszych dróg niestety są źródłem antagonizowania różnych grup użytkowników tychże. Ustanowienie, niewyraźne, praw i obowiązków w ruchu drogowym to element szkodzenia Polsce. Olbrzymia ciężarówka - tir - ma obowiązek natychmiastowego zatrzymania się przed przejściem, gdy rzuci się na nie pieszy. Małe autko też nie jest w stanie zatrzymać się tak szybko jak pieszy, którym jednocześnie na zakręcie w prawo zapalają się zielone, strzałka dla auta i światło dla pieszego (po to żeby się zderzyli?). Bezpieczne zachowanie? Jedna rada idź, jedź tak aby nie zrobić krzywdy nie tylko sobie, innemu – twoim bliźnim i ażeby i oni z twojego powodu nie doznali szkody. Jadąc samochodem przestrzegaj zasady: rower jest „tak samo szeroki” jak auto. Napiszcie co was w ruchu drogowym spotkało w wolnym czasie kończącego się tygodnia. „Kampania "Rowerem do celu” ma pomóc w krzewieniu bezpiecznych zachowań na drodze." Życzę szerokiej drogi choć nie będzie to łatwe, bo podobno od niedawna dwaj rowerzyści mogą jechać obok siebie. Najgorzej jest więc wtedy, gdy jedni z praw korzystają świadomie a inni o tym nie wiedzą i mówią "do czego to dochodzi".
Zaloguj się, aby oddać głos
0